|
Praktycznie codziennie mam świadome sny, ale nie mogę tego wykorzystać. Zazwyczaj mam koszmary, uciekam przed kimś i myślę sobie, noo skoro to świadomy sen chcę latać, ale nic się nie dzieje, nie latam, myślę sobie no co jest ? to przecież świadomy sen, ale nadal nic. Nie wiem po co mi świadome sny , skoro nawet nie mogę ich kontrolować, nie rozumiem , w czym problem ? Ja od zawsze mam świadome sny, nie robię jakiś sztuczek przed snem, po prostu wiem że śnię, nawet umiem się wybudzić (zazwyczaj).Jak myślicie ? Gdzie tkwi problem ? A może ze mną jest coś nie tak >.<
|