|
Ręka Boga, miłość nie fizycznych przyjaciół. Technika ta polega na wizualizowaniu siebie na dłoni Boga, po przykryciu się i zapewnieniu sobie dobrego nastroju dla snu. Czujemy się świetnie, jesteśmy kochani przez stwórcę i swoich opiekunów czujemy przypływ energii jakbyśmy byli jeszcze w łonie matki. Patrzymy w ciemność mając zamknięte oczy. Powtarzamy sobie ,,Mam ochotę dziś uzyskać świadomy sen, tym samym sprawić że będę szczęśliwy i uzdrowi to moje wnętrze?? Technika sprawdzona w godzinach popołudniowych ze stoperami w uszach. Wybudzenie i przeskok do oobe nastąpił po szarpnięciu w świadomym śnie, po spytaniu opiekunów czemu nie potrafię zawsze osiągać tego stanu powiedzieli ,,bo nie potrafisz medytować!!'' z pewnością owa wizualizacja siebie na ręce stwórcy była pewnym rodzajem medytacji. Stan osiągnąłem będąc przemęczony i po 4 godzinnym śnie. Spytałem opiekunów czy widzą mnie w moim fizycznym świecie, odpowiedzieli że za pomocą luster i odbić. Spytałem czy może podali by mi numery totolotka odpowiedzieli ,,nie możesz taki być??
Zachęcam do przetestowania, sprawdzone jedynie na mnie więc podpisuję się!!
kto będzie mieć zadowalający efekt proszę dać znać.
|