|
|
20.02.2013 - 19:36
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mam do was pewna prosbe, powiedzialem sobie ze jak wiecej niz 3 osoby (na 7 miliardow) wypowiedza sie w tym topiku to kupie sobie waniliowe lody z orzeszkami. A tak sie sklada ze uwielbiam waniliowe lody z orzeszkami. Wiec prosze sie nie krepowac. ..
Platon: - O co chodzi, Krisss? Krisss: - Widzisz Platusiu, pewna mysl mnie nurtuje, juz od dluzszego czasu, wydaje mi sie ze swiat ‘zywego’, czlowiek i cala fauna, a byc moze takze i flora, czasem podlega prawom fizyki, ale czasem zachowuje sie w sposob zupelnie niezalezny i nawet sprzeczny z tymi prawami. Wyglada tez na to ze nikt dotad nie zwrocil na to uwagi, wiec moze ten problem istnieje tylko w mojej chorej glowie? Albo tez dlatego ze jestesmy tak bardzo przyzwyczajeni do pewnych sytuacji, ze nie widzimy w nich nic szczegolnego, bo mamy za malo dystansu? Platon : - Wal ! Krisss: - Bo kiedy podlegamy prawom fizyki to wszyscy wiemy : skocze wzwyz, moje cialo wzniesie sie i nastepnie opadnie na podloge, bo wiadomo – masa, przyciaganie, itd… Ale pomysl o takiej sytuacji, niestety dosc banalnej : przyszedl chlopak, oswiadczyl dziewczynie ze zrywa z nia, dziewczyna zaczyna plakac podczas kiedy chlopak odchodzi ; chlopak wrocil do domu, a dziewczyna wciaz placze. Platon : - Boze, Boze, Krisss… Krisss : - Poczekaj! Popatrz na to z punktu widzenia fizyka, zapomnij ze jestes (byles) czlowiekiem, zaloz ze istnieje tylko i wylacznie materia i nic innego : 72 kilowy kawalek materii (chlopak) zbliza sie do 48 kilowego kawalka materii (dziewczyna) i nastepnie ten mniejszy kawalek materii zaczyna tracic na wadze (lzy). Jest oczywiste ze to ten duzy kawalek wplywa na mniejszy, ale na zasadzie jakiego prawa fizyki? Czy to duzy kawalek materii przyciaga ten plyn (lzy) ? czy to oddzialywanie magnetyczne? Chyba nie, poniewaz duzy kawalek wciaz sie oddala a plyn wciaz wycieka w tej samej ilosci. A nawet kiedy duzy kawalek zatrzymal sie, maly kawalek wciaz ten plyn wydziela : jak to jest mozliwe? Platon : - A dlaczego az trzy ’s’ w ‘Krisss’? Krisss : - Nie zmieniaj tematu! Albo w ogole sam fakt ze duzy kawalek zblizyl sie do malego – na jakiej zasadzie? Gdzie w Kosmosie takie ‘cos’ moze sie przytrafic, ze kawalki materii zaczynaja samoczynnie sie przemieszczac, bez zadnego wplywu jakiejkolwiek sily zewnetrzej? Czy mozesz podac jakas sytuacje analogiczna? Na jakiej planecie, gwiezdzie, na zasadzie jakiego prawa fizycznego? Czy mozna to rozlozyc na drobniejsze elementy? Moze kazdy z tych elementow da sie wytlumaczyc i wowczas calosc rowniez mozna bedzie zrozumiec? Tylko ze mi nawet to sie nie udalo. Platon : - Przypomina syczenie weza..! Krisss : - Ooo daj juz z tym spokoj! jak pierwszy raz chcialem sie zalogowac to powiedziano mi ze Kris z jednym ‘s’ juz istnieje i z dwoma tez ; cale szczescie ze z trzema bylo wolne bo uparlem sie i moglem tak dojsc az do 15-stu. Ale mniejsza z tym! Przeciez cala materia podlega tym samym prawom, wszedzie, nawet w najdalszych zakatkach Wszechswiata. Oczywiscie czastki a nawet cale bloki materii poruszaja sie, zmieniaja i ewoluuja, ale ZAWSZE I WSZEDZIE na zasadzie praw fizyki. Mowi sie o silach, o ‘oddzialywaniach’ : grawitacyjnym, slabym, silnym i elektromagnetycznym…Jakim silom, jakim prawom fizycznym podlegaja te banalne czasem sytuacje z zycia swiata “zywego”….? Co sie dzieje z twoja broda, Platek? Platon : - Nie nic, zawsze tak robie jak sie zastanawiam. Powiedz czy moj glos tez bedzie sie liczyl do twoich lodow? Krisss : - Oczywiscie! Platon : - Bo oto co sobie mysle - potraktuje sprawe na odwrot : gdzie w Kosmosie moze przydarzyc sie taka sytuacja, ze setki kawalkow materii zaczynaja nagle gromadzic sie w jednym miejscu, bez zadnej przyczyny fizycznej czy chemicznej. Ruszaja sie one w sposob dosc synchronizowany. A nastepnie – tylko na zasadzie jakiego prawa fizycznego czy innego ‘oddzialywania’? – ten zbior kawalkow materii zaczyna sie rozpadac, po ok. 2-ch godzinach? Krisss : - Jestes pewny ze nie poddane zostaly zadnej sile zewnetrznej, radioaktywnosci, sile magnetycznej itp? Albo od srodka cos sie tam w nich nie zagotowalo pod wplywem promieniowania gwiazdy? Hmm, faktycznie nie bardzo wiem jak to wytlumaczyc… Dziwna sprawa. Ale, ale…Chyba ze chodzi ci o koncert rockowy!?! Tak, 2 godzinny koncert rockowy!!! A to lobuz z ciebie, skad znasz rocka? Platon : - W Astralu tylko tego sluchaja. Idz kup sobie lody. Krisss : - Amen! Tak sie mowi w Astralu- amen? Platon : - Mozna ale nie trzeba. Teraz wyloguj sie, wloz buty i idz po lody. |
|
|
|
![]() |
21.02.2013 - 03:30
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
:) A po co tak dzielić i rozdrabniać? nie lepiej łączyć i składać do kupki? Co to znaczy prawa fizyki? Kiedyś była metafizyka, ale postanowiono oderwać to co nienamacalne od tego co bardziej solidne i zaczęły się schody:) Jedno nie ma sensu ani nawet racji bytu bez drugiego. Ciało nie może istnieć bez ducha. Duch ulatuje, ciało przestaje być. Wszystko co JEST musi mieć ducha. To co duchowe(energetyczne) zagęszcza się i powstaje materia. Zasadniczo to jest jedno i to samo, ale bardziej lub mniej skondensowane. Skoro to jest to samo to podlega tym samym zasadom.
Co to są prawa fizyki? Fizyka opiera się w większości o teorie. Nawet jeśli jakieś zjawisko istnieje, a jego istnienie można poprzeć teorią z fizyki, to teoria pozostaje tylko teorią. Ktoś przychodzi i zmienia teorię na inną/nowszą/lepszą ale zjawisko się nie zmienia:) Zmienia się teoria która go opisuje. Elektrony istnieją czy nie? Czy ktoś je widział? A jeśli tam są tyko zielone skrzaty albo zielarze gajowi ???:) Kiedyś fizyka mówiła, że Ziemia jest płaska, potem, że jest centrum Wszechświata. Teraz nagle jest kulisto geoidalna i z mamą w środku. Za rok okaże się że jest pusta. Prawa fizyki to tylko teorie. Co innego z prawami Natury. Części z nich możemy jeszcze nie znać. Część możemy źle interpretować (z racji braku danych). Te prawa były zawsze i zawsze będą, nie zaleźnie od tego czy będą fizycy ze swoimi prawami i teoriami czy ich juz nie będzie. Skoro wszystko jest z tej samej substancji i podlega tym samym prawom, to nie ważne czy jest w astralu czy w realu. Możliwości ma dokładnie takie same. We śnie/oobe możemy np. sami kreować otoczenie. szukamy lasu, odwracamy się i co widzimy??? LAS:) Obserwator stwarza to czego szuka. W realu jest dokładnie tak samo. Naukowcy szukają coraz to mniejszych cząstek i co? Im większe powiększenia robią tym mniejsze cząstki znajdują. Nauka zna zjawisko "efektu obserwatora", gdzie badacz swoimi oczekiwaniami wpływa na efekt badania. Czyli świadomość kreuje rzeczywistość. Dzieje się to na mikro i makro skalę. Naukowcy ostatnio lubią teorie o fraktalnej budowie Wszechświata. To znaczy, że każdy najmniejszy kawałek jest doskonałą całością. dokładnie tak samo zbudowany. To oznacza, że zmiana najmniejszego kawałka zmienia całość. Cały Wszechświat!! Ludzie od ducha mówią, że żeby zmienić świat należy zmienić samego siebie. To jest dokładnie to samo. Mówią o tym wszystkie szanujące się tradycje duchowe. Wszystko co dzieje się na zewnątrz Ciebie, jest odzwierciedleniem Twojego wnętrza. Duchowi to wiedzą. Naukowcy to potwierdzają. A każdy zachowuje się jakby nie miał na nic wpływu i za nic nie był odpowiedzialny. :) Skoro sen nie różni się od rzeczywistości, to dlaczego np nie latamy? Sen indywidualny to Twoja sprawa i Ty tam dyktujesz zasady. Real to sen zbiorowy i zasady są ustalone, wszyscy się na nie zgodziliśmy. Chcieliśmy doświadczać świata pełnego ograniczeń więc go doświadczamy. Jeśli ktoś twierdzi, że nie chciał tu się pojawić to przyjmuje role ofiary losu. Rezygnuje ze swojego prawa do kształtowania wspólnej rzeczywistości. Rezygnuje z odpowiedzialności, ale tak na prawdę dalej tą rzeczywistość kreuje (tylko tworzy świat pełen ograniczeń). Są ludzie w realu, którzy jednak naginają ogólnie przyjęte zasady (lewitują i robią różne inne hece). Ale te osoby wiedzą, że zasady można naginać, bo real nie różni się od snu, wszystko jest energią, a energią steruje świadomość. Wszyscy jesteśmy dziećmi Boga i mamy jego cechy genetyczne. Wszyscy mamy taki sam potencjał. Każdy zyje jak lubi i jak chce. Nie ma ofiar,są tylko ochotnicy. Jesteśmy czymś znacznie więcej niż nasze ciała fizyczne. A fizyka i obecna technologia jest do bani. Silnik spalinowy ma wydajność jakieś 33%? czyli 67% tego co lejecie do baku to leci do naszego otoczenia! :D 2/3 tego co płacicie za paliwo to pieniądze wywalone w błoto:) Ponad 100 lat temu Pan Tesla jeździł sobie samochodem na prąd (na prąd ale bez baterii, energię czerpał z otoczenia). Jak bardzo można się cofnąć w technice w czasie 100lat? Skoro piszę o prądzie, to np. nasze życie jest uzależnione od prądu. Nasze instalacje i urządzenia są zaprojektowane tak, że walczą same ze sobą. Generalnie to tak jakby chcieć się napić wody czerpiąc ją sitkiem:) Albo tak jakby samochód miał dwa silniki, jeden z przodu i drugi z tylu. Silniki pracują wbrew sobie i auto stoi w miejscu. Taki samochód, żeby się przemieszcza, musiałby być cały czas pchany przez spychać. Takie sprytne. I tak to z tymi prawami fizyków i naszym rozwojem i postępem. NASA wysyła ludzi w kosmos w konserwie, a ja zamykam oczka i lecę na drugi koniec Wszechświata, albo cofam się w czasie:) Czy Wy na prawdę wierzycie, że jako gatunek potrafimy rozszczepić atomy i polecieć na księżyc, ale nie jesteśmy w stanie wymyślić jak czerpać czystą energię z oceanu energii, który nas otacza i wypełnia? :) Albo, że nie jesteśmy w stanie zaniechać konfliktów zbrojnych i wojem, skoro wszyscy normalni ludzie chcą szczęści i miłości? :) Musimy cierpieć i umierać z powodu chorób, które można wyleczyć (nasze ciało to energia a energią można manipulować). Czy musimy torturować zwierzęta zanim je zjemy? Czy ludzie muszą głodować skoro na świecie marnuje się tyle jedzenia?:) Czy musimy zapitalać jak roboty w fabrykach skoro mamy roboty? czy musimy być bezrobotni skoro jest tak dużo do zrobienia, a każdy ma jakiś dar z którym sie urodził? :) Czy musimy truć siebie samych i wszystko w naszym otoczeniu? Wszystko to tylko kwestia naszych wierzeń. W Bułgarii się ludziom nie podobało, to wywalili rząd i spokój:P Wierzenia i wiara nic więcej. Buź Aki |
|
|
|
21.02.2013 - 12:04
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Real to sen zbiorowy i zasady są ustalone, wszyscy się na nie zgodziliśmy. Chcieliśmy doświadczać świata pełnego ograniczeń więc go doświadczamy...Są ludzie w realu, którzy jednak naginają ogólnie przyjęte zasady (lewitują i robią różne inne hece). Ale te osoby wiedzą, że zasady można naginać, bo real nie różni się od snu, wszystko jest energią, a energią steruje świadomość. Abstrahując od genezy twardych praw fizyki oraz tego, w jaki sposób nieliczni szczęśliwcy je naginają i patrząc z punktu widzenia "twardego" racjonalisty ująłbym problem w ten sposób: cały proces, od momentu pojawienia się impulsów nerwowych stymulujących skurcze mięśni, aż do poruszenia "robota", którym jest ludzkie ciało przebiega zgodnie ze znanymi nam prawami fizyki. Największą zagadką pozostaje wpływ naszej świadomości, a ściślej mówiąc - woli (która prawom fizyki nie podlega) na pojawienie się tych ("fizyko-chemicznych") impulsów. |
|
|
|
Krisss Czyzby Swiat « Zywego » Wymykal Sie Prawom Fizyki ? 20.02.2013 - 19:36
Deimond Chyba nie odróżniasz materii ożywionej od nieo�... 20.02.2013 - 19:47
twistoid co ty gadasz sam ze sobą? 20.02.2013 - 19:47
marcinoo Hej, Sokratesie, pomożemy Platusiowi I Krisowi pr... 20.02.2013 - 19:59
masa Ja też czasto gadam sam ze sobą, a kto wogóle n... 20.02.2013 - 20:02
Zielarz Gajowy Każdy gada z myślami swymi. Każdy. Różnica je... 20.02.2013 - 20:31
Krisss No to super, wiedzialem ze moge na was liczyc ... 20.02.2013 - 21:37
Deimond CYTAT(Krisss @ 20.02.2013 - 21:37) N... 20.02.2013 - 21:45
Krisss Deimond (a tak w ogole to zazdroszcze ci poczucia ... 20.02.2013 - 22:14
TyHu jeśli rozłożymy rzecz na czynniki pierwsze zauw... 20.02.2013 - 22:23
Hashal Zobacz Również Krisss jak waniliowe lody wpłyn�... 21.02.2013 - 00:35
Krisss Platon : - Krisss poszedl sie polozyc, boli go b... 21.02.2013 - 13:39
Natasza Podążam za słowami stray.ghost'a
To wszyst... 21.02.2013 - 14:17
Krisss Krisss : - Czy ktos widzial tu grubego brodatego... 21.02.2013 - 14:46
Natasza I choćbys umarł, zawsze będziesz... 21.02.2013 - 15:51
Krisss CYTAT(Natasza @ 21.02.2013 - 15:51) ... 21.02.2013 - 18:30
Natasza CYTAT(Krisss @ 21.02.2013 - 18:30) .... 22.02.2013 - 13:35
Krisss Raczej tak.
Ale zanim to nastapi wracam do mojej ... 22.02.2013 - 21:13![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |