|
Możliwe że został po śmierci w obszarze przycielesnym, to co sie z nim teraz dzieje zalezy tylko od jego świadomosci smierci, i samorozwoju jaki osiagnal za zycie, najpewniej utkwil w ktoryms z systemow przekonan, najpewniej swoim. Ale skoro w LDku ci powiedzial zebys "uwazal na jego rodzine" to moze jest w jakims stopniu jest swiadomy smierci a to plus.
Ja w swoich LDkach nieraz rozmawiam z bliskimi, zmarłymi, bądź poprosty przewijaja mi sie po obszarze widzenia. Co świadczy niestety że zostali w obszarach przycielesnych. A po rozmowie moge twierdzic, ze utkneli w swoich systemach przekonan, i nie sa w pelni lub wogole swiadomi smierci, wczesniej mi sie zdawalo z to projekcje mojego umyslu ale teraz juz wiem ze nie. Powiem nawet ze moge twierdzic ze wcale im nie jest źle w systemach ktore sami wykreowali. Ale tak naprawde "wiem ze nic nie wiem" a narazie nie moge im pomóc, bo swiadomosc rozmowy z kims żyjącym juz tylko "niefizycznie" czesto mnie przerasta i niszczy faze.
|