oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Dlaczego?
Rollnick
post 09.08.2007 - 11:07
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pewnie ten temat sie juz tu pojawial, ale zapytam - DLACZEGO? Co Was pcha do OOBE? Dlaczego ja 37-letni starzec z dwojka dzieci i mloda zona (o rok moldsza ode mnie:) ) zajmuje sie takimi doswiadczeniami? Lek przed smiercia, juz? A moze tkwiacy we mnie bunt, niezgoda na TAKI swiat? Moze CIEKAWOSC? A moze podskorna WIEDZA, ze tak trzeba, ze trzeba sluchac siebie, swojego wnetrza (psychiki, nie o bebechach mowie), ze jestesmy ludzmi nie dlatego, ze zarabiamy pieniadze, kopulujemy i w koncu umieramy? Jak Wy myslicie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
daywalker
post 09.08.2007 - 22:23
Post #2


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Zastanawia mnie fakt, czy pamiętacie jakieś wyjścia z okresu dzieciństwa. Wtedy mogliście odebrać to jako sen, koszmar... Ale po tylu latach i zdobytym doświadczeniu? Ja przynajmniej widzę w tym wszystkim powiązanie. Sprawdził się sen, koszmar który pojawiał się regularnie podczas mojego dzieciństwa, kiedy łaziłem po mieszkaniu, i ni z tego ni z owego, czułem zbliżającą/materializującą się czyjąś obecność, i narastający strach. Raz na płytkiej fazie, świadomość odzyskana w poza, to samo. Powróciło po 8 latach, kiedy zacząłem wychodzić... A po wysłuchaniu wywiadu z Robertem Brucem nie mam wątpliwości...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
One_way
post 09.08.2007 - 22:36
Post #3


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(daywalker @ 09.08.2007 - 23:23) *
Zastanawia mnie fakt, czy pamiętacie jakieś wyjścia z okresu dzieciństwa. Wtedy mogliście odebrać to jako sen, koszmar...

Ja pamiętam jedną taką sytuację z dzieciństwa, kiedy miałem jakieś 5 może 6 lat. To jest pierwszy "sen" jaki zapamiętałem do dzisiaj. Wyszedłem w nocy na balkon mojego mieszkania na 9 piętrze. Wyskoczyłem. Spadałem coraz szybciej w dół. Czułem ten opór powietrza. Kiedy już zbliżałem się do ziemi, rozpostarłem obie ręcę i wzleciałem. Przeleciałem tak, wzbijając się w powietrze, całą długość bloku. I nagle obudziłem się. Było to tak niesamowicie realne.. Dzisiaj nie jestem w stanie stwierdzić, czy był to tylko zwykły sen, LD, czy "podręcznikowe" OOBE. Ale nie zapomnę tego doświadczenia do końca życia.
Kilka miesięcy temu miałem podobną sytuację. Z tym, że wtedy leciałem nad jakąś skalistą pustynią w stronę słońca. Najkrótszy i najdobitniejszy opis uczuć jakie wtedy miałem: wolność i ciepło.

Pzdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park