Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 449
Dołączył: 01.11.2012
Nr użytkownika: 9212
Proponuje wam posluchanie tego krociutkiego utworka, zrobilem zaledwie kilka dni temu, a dzisiaj dedykuje go wszystkim sympatycznym uczestnikom forum OOBE.pl ! -)))
Krociutki temacik, zaledwie 1min, ale ktory bedzie sluzyl jako 1-sza czesc (intro) do innego utworu, duzo dluzszego 6m23, pelnego ognia, dymu i elektrycznosci ! (rock-trance-dubstep).
Troche offtop, ale nie do konca, poniewaz utworek powstal czesciowo pod wplywem niedawnej ozywionej dyskusji na tutejszym forum, a takze i przede wszystkim dzieki tworczej inspiracji pewnej Przecudnie Milutkiej Energii (PME), ktora jak zechce to sama sie ujawni i zmaterializuje...
W srodku zamiescilem lekki Hemi-Sync , 10Hz. Jesli wiec ktos raptem stwierdzi ze jest swietny, inteligentny, pogodny, pomyslowy i pod kazdym wzgledem wspanialy – prosze nie panikowac : utwor sie skonczy i wowczas wszystko powroci do normy!
Obrazki zostaly zrobione tak na szybciutko, jesli ktos ma lepszy pomysl to bardzo chetnie. Prosze tylko zostawic to zdjecie Pimusia z samego poczatku (Pimus = PME = Przecudnie Milutka Energia), naprawde namordowalismy sie aby je uzyskac. Zwlaszcza ja : podrzucalem ja w gore, a nastepnie lecialem szybko do aparatu aby pstryknac zanim spadnie na podloge. Ma pelno siniakow, szkoda zeby zdjecie sie zmarnowalo.
Zycze wszystkim milej (krociutkiej) podrozy...
[edit : na prosbe Pogotowia Ratunkowego – z tym podrzucaniem to byl tylko taki zart, uprzejmie prosze nie rzucac o podloge swojej dziewczyny czy mlodszej siostry, blagam !]
Koniec na video jest troszeczke dalej niz by sie wydawalo...
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 449
Dołączył: 01.11.2012
Nr użytkownika: 9212
Zielarz, upadlem na tylek : wiec ty tez wladasz czy wladales Polysixem ?????? Na dodatek podales kilka dni temu pewne fakty z twego zyciorysu, ktore tak niesamowicie odpowiadaja moim wlasnym -)) (tylko ze mi Zeus pozwolil jednak dociagnac do konca studiow ^^).
To tylko potwierdza ze nic nie dzieje sie przypadkowo i ze ocean zycia zbiera w tej samej zatoczce netowej pewnych ludzi, bo inaczej po prostu byc nie moze...
Osobiscie muzycznie jestem juz prawie calkowicie w Astralu, poniewaz uzywam prawie wylacznie instrumentow wirtualnych (vst) ^^ m.in. takiej wersji Polysix’a http://www.korg.com/LegacyPolysix oraz tysiecy innych.
Ale ale.... : moze wsrod Szanownych Forumowiczow sa tez inni muzycy? Czy nie byloby jajowe zrobic razem jakis utworek???? Kazdy nagra i przesle jakas sciezke, instrumentalna czy wokalna, ja opracuje, zmiksuje i zmasteryzuje. Mam taka Muze (jak sie nie gniewa, bo ma swoje fisie-misie jak kazda muza), ze moge skrystalizowac kazda emocje jaka tylko istnieje, niczego sie nie boje nawet smutno-akustycznych (to mowie jak diabel w obecnosci swieconej wody, nie ukrywam), a jesli bedzie to kompozycja pelniutka endorfin – to tym lepiej!!!
I nastepnie zrobimy zlot aby nagrac clip tak jak Michael z kupmlami
Twist bedzie dyrygowal i udawal ze ma muzyczne ucho, Stray sie nawet ogoli na te okazje…
A potem wrzucimy na YouTube! I kto wie, moze pojedziemy razem na tournée ...!? -)))