|
niestety dziecko żyjące w puszczy amazońskiej, czy w murzyńskim plemieniu na saharze, jest odizolowane od wiedzy, wiec nadal tkwi w systemie przekonan i nikt mu nie pomoze, ponadto jest murzynek ktory zna swiat i chce sie wybic, mieszka w kongo pod miastem, i sobie mysli wybije sie naucze sie tego bede lekarzem, niestety do wioski przyjezdzaja rebelianci daja mu karabin i wio w las na sile... nadal uwazam ze trzeba patrzec na kazdy aspekt miliona czynnikow.. tak samo czlowiek ktory zarabia na rodzine, w bardzo nudnej pracy ktorej niecierpi ale wie ze jak to porzuci jego rodzina bedzie glodowac przez ten czas az on znajdzie prace o ktorej marzy a do ktorej nie ma kwalifikacji, wiec zanim to osiagnie rodzina umrze z glodu. wszystko jest wzgledne, i nie takie proste jak na filmie
|