|
Pomost do porozumienia z własną podświadomością można uzyskać dzięki pracy nad sobą. Podświadomość zawsze będzie działać albo na naszą korzyść lub niekorzyść. Niewątpliwy jest fakt, że podświadomość zawsze pracuje bez ustanku i bez względu na to co robimy my i nasza świadomosć.
Afirmacje mogą tu być również pomocne, poprzez afirmację możemy zaprogramować własna podświadomość tak by działała na naszą korzyść i w pewien sposób korelowała z naszą świadomością. Zobrazować można to w ten sposób, że: świadomość- szef, który zarządza podświadomość- pracownik, który wykonujący pracę Idąc dalej tym torem świadomosc poprzez afirmację wydaje podświadomości polecenie, które ma wykonać, a podświadomość to poprostu sobie koduje i wykonuje, a przy częstym powtarzaniu danej afirmacji programuje.
W jednym z postów "Upadek Zielarza", autor tego tematu napisał: "Zauważ, że czy To Skłodowska czy Archimedes, Einstein swoich odkryć dokonali podczas relaksacji, kiedy dali odpocząć umysłowi od myśli. " Można na to spojrzeć w ten sposób, że świadomość zrobiła sobie urlop od pracy i udała się w relaks i odpoczynek, przekazując wyznaczone zadanie podświadomośći, podczas gdy umysł oddał się odpręzeniu. Gdy podświadomość wykonała swe zadanie, do świadomości doszedł raport z odpowiedzią, który został poddany weryfikacji i rozpatrzeniu. Patrząc pod tym kątem jest to niezwykły mechanizm :)
Poza tym huna ma sporo cennej wiedzy do zaoferowania.
|