oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Nasza Incepcja
Woytas74
post 01.04.2013 - 01:06
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Pewnie każdy z Was widział ten film i powiem szczerze, przynajmniej dla mnie jest to filmowa szmira, chociaż zapewne muzyka Hansa Zimmera jest jak genialna! Jednak z drugiej strony film zalicza się do bardzo nietypowych, gdyż o śnieniu za wiele w rzeczywistości filmów nie ma.

Z OOBE zetknąłem się już ładne dwadzieścia parę lat temu i od tamtego czasu bardzo się interesowałem tym zagadnieniem. Przeczytałem już o tym już praktycznie wszystko co było dostępne po Polsku. Próbowałem wielu metod na wyjście i miałem parę sukcesów ale nie były one jakieś spektakularne. Reasumując przez dwadzieścia parę lat udało mi się wyjść może z kilkanaście razy i ze względu na brak zadowalających sukcesów wielokrotnie zarzucałem próby na dłuższe okresy czasu.

Jednak od 3 miesięcy praktycznie każda noc obfituje u mnie w mniej lub bardziej fantastyczną podróż nocną. W krótkim okresie czasu przeżyłem wiele niesamowitych wrażeń "po tamtej stronie lustra" i zweryfikowałem już kilka swoich poglądów. Bez wątpienia trafiłem na coś czym będę już się zajmował po kres moich dni na tym ziemskim padole. Podjąłem podróż do wnętrza samego siebie, przeżywania niezwykłych duchowych przygód i uniesień.
Zachęcam Was wszystkich do szerszego spojrzenia na inne metody odkrywanie POZA oraz do przeżycia równie niezwykłych snów jakie stały się moim udziałem, udziałem mojej żony oraz Jarka Bzomy z którym miałem niezwykłą możliwość współśnienia.

Zapraszam do lektury:


CYTAT
Sztuka śnienia. Zespołowa interwencja w świecie dusz


Cała historia rozpoczyna się dość prozaicznie. Pan D. zwraca się do mnie na forum Taraki z prośbą o poradę. Proszę go o przysłanie pełniejszej relacji w liście na mój adres domowy. Przedstawiam dokumentację przebiegu działań, jakie podjąłem wraz z grupą śniących równolegle w tej sprawie, za zgodą wszystkich uczestniczących w śnieniu osób.

List od pana D.

Dzień dobry panie Jarku, z góry dziękuje, że poświęca mi pan uwagę. Otóż od lat interesuje mnie temat podróży pozacielesnych i doszedłem do tego, że dochodzę do stanu, w którym ciało fizyczne śpi, a moja świadomość nie. Pojawia się wtedy jakaś postać, która jakby tylko czekała, aż będę w tym stanie i zaczyna mnie dotykać, mocno ściskać, czasem ściska mi klatkę piersiową obejmując ramionami jakby chciała pozbawić mnie życia, wtedy próbuję poruszyć fizycznymi nogami i wracam na plan fizyczny, po prostu jej uciekam. Wszystko to wydaje się na granicy szaleństwa i jest niezrozumiałe. Mam wyraźne wrażenie, że to coś wkłada mi język przez górę i tył głowy i coś stamtąd liże. Jak nie ucieknę, to robi to aż nie wytrzymam, bo jest to nieprzyjemne. Mówi też do mnie, czasem demonicznie, czasem niezrozumiale, a czasem głosem któregoś członka rodziny. Potrafi mówić też miłe rzeczy, ale najczęściej to są chaotyczne wykrzykiwania. Próbowałem modlitw do najwyższego lub do nadświadomości, ale nie skutkują, albo to coś mnie wyśmieje. Walka nie skutkuje, a jak poddam się biernie, to to coś wciąga mnie w jakieś dziwne obszary, są mało kolorowe i ciemne, pełne dziwnych przedmiotów, najgorzej mnie denerwuje, że nie ja wybieram kierunek, tylko jestem niesiony, a przestrzeń jest coraz bardziej obca. Budzę się albo wtedy albo dopiero rano. Kiedyś pisałem do pani Anny Atras i zamówiłem egzorcyzm, ale odpisała, że to jestem ja sam, moja część i muszę to zrozumieć. Usunęła mi trzy duchy, a to zostało. Przechodziłem schizofrenię 10 lat temu, o czym jej napisałem, ale dzięki bogu żyję bez omamów i lekarstw i wiem, że to był tylko incydent mojego ego. Panie Jarku co by mi pan poradził, jak postąpić przy następnej okazji? Bo w sumie to tyle razy już mnie nawiedziło.
Pozdrawiam D...


kogo zainteresowałem zapraszam do dalszej lektury oraz ewentualnych komentarzy.



Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
pigsonwings
post 05.04.2013 - 16:44
Post #2


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Krisss @ 05.04.2013 - 11:58) *
Malutkie pytanko Woytas - przeczytalem wszystko w calosci -))) ale wciaz nie bardzo rozumiem : czy chodzi o sen czy o OBE? Albo moze te dwa okreslenia sa dla ciebie i Jarka Bzomy zamienne, czyli okreslaja to samo...?


sen - oobe w ciele mentalnym
oobe - oobe w ciele astralnym w niskich przyziemnych warstwach
ciala buddyczne drahmiczne etc. to dalekie podroze....

otto filozofia, i bardzo logiczna
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Woytas74
post 05.04.2013 - 20:56
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(PigsOnTheWings @ 05.04.2013 - 15:44) *
sen - oobe w ciele mentalnym
oobe - oobe w ciele astralnym w niskich przyziemnych warstwach
ciala buddyczne drahmiczne etc. to dalekie podroze....

otto filozofia, i bardzo logiczna

Właśnie tak jest.

Ja to wytłumaczę inaczej jeszcze, jak ja to widzę, bo każdy może widzieć inaczej i ja sam mogę zawsze zweryfikować to i owo w przyszłości. Najpierw ciało mentalne i świadome śnienie - poruszasz się wyłącznie po kreacji swojego umysłu. OOBE - astral - poruszasz się po astralu - tu możesz spotkać prawie wszystkich, nawet z wysokich fokusów. Każdy podróżnik jak na przykład Darek Sugier trochę chętnie polata, powygłupia się, poskacze, poogląda fajne kolory i energię i co dalej?

Dalej chcesz wiedzieć więcej i dostać się do wyższych fokusów. Możesz to uczynić startując z astrala ale po pierwsze za wysoko nie zalecisz chyba, że już jesteś starym wygą jak Darek - z drugiej strony poczytajcie uważnie jego książki - na wyższych fokusach już nie ma za bardzo wpływu na to co się dzieje, a to co obserwuje objawia się w jego mentalu jako symbole, nie wszystko pamięta, gubi się w tym całym obrazie wyraźnie zbyt wysublimowanym na świadomości, którą posiada.

Czym jest śnienie w takim wypadku? Śnienie daje Ci od samego początku nieograniczony dostęp do wszystkich fokusów. Nie oznacza jednak, że będziesz mógł już pierwszej nocy badać źródło lub na przykład dostać się do swojej domeny dusz. Warto zacząć loty nieco niżej i powoli rozwijać obrazy, symbolikę, dostrajanie, pamięć śnienia. Poczytajcie co pisze o tym Castaneda w sztuce śnienia, ale za pewne wcale do tego nie potrzebujecie jego, mnie czy nawet Jarka Bzomy! Wystarczy, zacząć śnić! Nie potrzebne są żadne metody 4+1, 5+2 etc.

Nie potrzeba jest też specjalna samodyscyplina - no może poza dyscypliną zapisywanie wszystkiego co nam się po nocy przypomni. Może nie od razu wszystko będzie dla ciebie jasne i czytelne ale po pewnym czasie śnienia zaczniesz rozumieć symbolikę śnienia - język, którym przemawia do ciebie ataman.

Ja po już prawie 4 miesiącach śnienia widzę wyraźną poprawę śnienia oraz widzę powoli wyłaniający się czubek góry lodowej. Niczego sobie nie narzucam, nie zamęczam się jakimiś potwornymi praktykami - po prostu świadomie zasypiam (nie mylić z świadomie śnie)

Jak to dokładnie zrobić? Bardzo prosto. Codziennie przed zaśnięciem zwracam się do mojej duszy: Moja Duszo chciałbym dowiedzieć się... albo jakąkolwiek intencję lub rzecz, którą mam w danym momencie ochotę zbadać. Następnie zaraz jak się obudzę, ale często i w samym środku nocy przy przebudzeniu się zapisuje wszystko jak leci. Nie zastanawiam się. Później na spokojnie czytam i analizuję a z biegiem czasu z pozornego chaosu zaczyna się wyłaniać coś co mnie fascynuje i pociąga coraz bardziej.

W późniejszym czasie spróbuje przeglądnąć moje notatki i przedstawić Wam jakiś mój najciekawszy i niezwykły sen, który mi się przytrafił aby zobrazować to o czym piszę.
Jest jeszcze jedna rzecz, OOBE to wyjście ciałem astralnym wraz z umysłem, a więc wszystko wydaje się takie realne, można dotknąć, skosztować, powąchać - w śnie jest podobnie ale wszystko rozwija się z czasem i z praktyką.

Praktykować śnienie możesz każdej nocy i to bez wysiłku - wystarczy tak niewiele a zmienia tak wiele! W dodatku nieraz wracając z jakiegoś wysokiego fokusa zanim wyląduje w ciele przechodzę czasem świadomie przez astral, lub LD ale nie jest to obecnie celem samym w sobie. Jak się zdarzy to dobrze, ale nie zwracam już na to tak bacznej uwagi - mam lepsze jazdy :)

Jest jednak pewna różnica między śnieniem a OOBE. Dotyczy ona swobodnego wybierania kierunku. W Obe sobie ot tak latasz i łazisz prawie gdzie chcesz. Śnienie jest jak przejażdżka po parku safari - wszystko widzisz i czujesz ale to twoja dusza/MTJ/przewodnik prowadzi opancerzony wóz z którego nie pozwolą Ci wyjść - o nie - ty jesteś tylko pasażerem, który zażyczył sobie zobaczyć dziś jak wyglądają zebry z bliska. To takie tylko uproszczone zobrazowanie różnic więc nie łapcie mnie za słowa ;)

Życzę wysokich lotów oraz przemyślcie dla czego śpiąc spędzamy 30% swojego życia i czy aby na pewno do tej pory nie zmarnowałeś tysiące okazji oraz nie masz już dość zamęczania się kolejną techniką na OBE ;)


Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 06.04.2013 - 11:05
Post #4


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


no walsnie, albo samochodem albo na wlasnych nogach. Miejsce to samo a mozliwosci i transporty inne. Snienie za to jest dostepne dla kazdego a obe, z powodu wielu utrudnien dla niewielu.
Oba zjawiska sa super i warto oba poznac.
Sam czesto snie mentalnie, ciezko potem spamietac. Gdy sie wkrece i napakuje snie w astralu, widac wyraznie i dobrze pamietam. Sen mentalny to jak czytanie rozwlektych opisow , astralny to jak ogladanie filmu w kinie z obrazami. Obe sie zaczyna, gdy w sniace samotnie cialo wplywa swiadomosc- jazn, to jest ten moment pykniecia i rozbudzenia sie. Czesto mentalne sny odbywaja sie w ciele fizycznym, zwykle marzenia senne. Swiadome czy nieswiadome;- problem wlasnie w tym wplynieciu jaznia i utrzymaniu sie w tym sniacym ciele. Najwieksze szczescie osiaga sie calkiem na gorze, w planie swiatla. Tam trzeba leciec, ale ciezko, kurcze, bo trzeba do tego juz dwoch, nas i swiatla.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Woytas74
post 06.04.2013 - 13:59
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zbyszek @ 06.04.2013 - 10:05) *
no walsnie, albo samochodem albo na wlasnych nogach. Miejsce to samo a mozliwosci i transporty inne. Snienie za to jest dostepne dla kazdego a obe, z powodu wielu utrudnien dla niewielu.
Oba zjawiska sa super i warto oba poznac.
Sam czesto snie mentalnie, ciezko potem spamietac. Gdy sie wkrece i napakuje snie w astralu, widac wyraznie i dobrze pamietam. Sen mentalny to jak czytanie rozwlektych opisow , astralny to jak ogladanie filmu w kinie z obrazami. Obe sie zaczyna, gdy w sniace samotnie cialo wplywa swiadomosc- jazn, to jest ten moment pykniecia i rozbudzenia sie. Czesto mentalne sny odbywaja sie w ciele fizycznym, zwykle marzenia senne. Swiadome czy nieswiadome;- problem wlasnie w tym wplynieciu jaznia i utrzymaniu sie w tym sniacym ciele. Najwieksze szczescie osiaga sie calkiem na gorze, w planie swiatla. Tam trzeba leciec, ale ciezko, kurcze, bo trzeba do tego juz dwoch, nas i swiatla.


Sen bez intencji jest tylko zwykłym snem, który przytrafia się na ogół każdemu człowiekowi bez jego wpływu i nie ma nic wspólnego ze śnieniem. Próba porównania takiego snu ze śnieniem jest całkowitym nieporozumieniem.

CYTAT
Należy zwrócić uwagę na przepływ czasu jaki jest w każdym ze stanów. W OBE czas płynie jak tu na ziemi, podobnie jest w LD. Dopóki istnieje taki przepływ czasu jesteśmy weń uwikłani. Jesteśmy wewnątrz ciała przyczynowego. Jesteśmy więźniami złudzenia istnienia czasu i przestrzeni. W snach z wyższych, od buddycznego, jesteśmy w teraz. To dziwny stan tak jakbyśmy wybierali to co robimy ale jednocześnie dzieje się to bez naszego udziału. Dlaczego? Dlatego, że istniejemy w wiecznym TERAZ!
Jarek
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- Woytas74   Nasza Incepcja   01.04.2013 - 01:06
- - Negai1   Przecież to widać że ten gościu z listu ma hip...   01.04.2013 - 08:45
|- - rab   CYTAT(Negai1 @ 01.04.2013 - 08:45) P...   01.04.2013 - 10:41
- - Vesanya   Moim zdaniem to, czy potrzebuje egzorcyzmów czy n...   01.04.2013 - 14:14
- - PigsOnTheWings   Ciekawe, symbolika snow i zakres pojmowania czlowi...   01.04.2013 - 17:33
|- - Woytas74   CYTAT(PigsOnTheWings @ 01.04.2013 - 16...   01.04.2013 - 17:46
- - Tenshin   A więc to Ty jesteś tym Wojtkiem. :) Bardzo fajn...   02.04.2013 - 18:49
- - Zielarz Gajowy   Byk i kreatywność się zgadza. Moja córa jest b...   02.04.2013 - 19:01
- - I L'OBE YOU   Ogólnie lektura fascynująca wielce, zwłaszcza z...   02.04.2013 - 22:32
|- - Zbyszek   Jarek ma zaciecie jak malo kto. Sporo sie napisal ...   03.04.2013 - 13:32
- - KESYS   Hej, przeczytałem z wypiekami na twarzy - ciekawe...   04.04.2013 - 17:42
|- - Woytas74   Powiem szczerze, iż na początku też dziwnie tra...   05.04.2013 - 00:18
- - Krisss   Malutkie pytanko Woytas - przeczytalem wszystko w ...   05.04.2013 - 11:58
- - PigsOnTheWings   CYTAT(Krisss @ 05.04.2013 - 11:58) M...   05.04.2013 - 16:44
|- - Woytas74   CYTAT(PigsOnTheWings @ 05.04.2013 - 15...   05.04.2013 - 20:56
|- - Zbyszek   no walsnie, albo samochodem albo na wlasnych nogac...   06.04.2013 - 11:05
|- - Woytas74   CYTAT(Zbyszek @ 06.04.2013 - 10:05) ...   06.04.2013 - 13:59
|- - Zbyszek   tak myslisz, ze nie ma? Trzeba by do slownika sieg...   06.04.2013 - 15:47
|- - Woytas74   CYTAT(Zbyszek @ 06.04.2013 - 14:47) ...   06.04.2013 - 17:47
- - Herbina   Film "Incepcja" podobal mi se, ale to ni...   06.04.2013 - 17:46
4 Stron V   1 2 3 > » 


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park