a ja polecam przyjrzeć się istocie, którą się spotyka czy przypadkiem nie ma żółtego koloru ciałka lub żółtej aury. Głodne duchy mają żółty kolor! Potrafią go jednak maskować ale jest technika, którą polecał Castaneda na odkrywanie rzeczywistej natury istoty. Nie pamiętam, gdyż ja nie latam osobiście po fokusach na wysokości astrala i nie mam z tym problemu, ale postaram się to poszukać.
CYTAT
Dzogczen Ponlop Rinpocze - Odrodzenie w sześciu światach samsary(...)Świat głodnych duchów
Jeżeli podążymy za blado żółtym światłem, odrodzimy się w świecie głodnych duchów, preta, zdominowanym przez przeszkadzającą emocję chciwości. W tym kontekście, chciwość jest aspektem pożądania, które przejawia się w formie skąpstwa. Tutaj istoty dążą do posiadania materialnych dóbr wszelkiego rodzaju, jak również stanów psychicznych. Cierpienie mentalności głodnych duchów polega na niezaspokojonym apetycie i równoczesnej niemożności korzystania z tych dóbr czy cieszenia się jakimkolwiek doświadczeniem. Z tego powodu, istoty te przedstawia się jako poddawane torturom duchy. Na tradycyjnych buddyjskich ilustracjach głodne duchy mają małe usta, cienkie jak igła szyje i ogromne brzuchy. Chociaż są one ciągle głodne i ogarnięte pożądaniem jedzenia, picia i konsumowania wszystkiego co tylko się da, ich małe usta i cienkie szyje prawie całkowicie uniemożliwiają im przyjęcie pożywienia.
W tym świecie, niezależnie od tego jak dużo możemy mieć jedzenia, bogactwa czy szczęścia, zawsze jest go za mało. Ponieważ czujemy w swoim wnętrzu pustkę, musimy sięgać na zewnątrz i chwytać wszystko co tylko się da. Nie potrafimy puścić tego co posiadamy, ani niczego dać czy podzielić się czymkolwiek - materialnym czy niematerialnym - z innymi. Nie możemy dać ani pieniędzy ani szczęścia, ponieważ jesteśmy zbyt biedni. Potrzebujemy tego wszystkiego co mamy i jeszcze więcej.
Jest to ekstremalne doświadczenie mentalności ubóstwa. W tym stanie psychicznym rozwijamy nawyk chwytania do takiego stopnia, że lgniemy do wszystkiego w swoim otoczeniu. W ten sposób, lgniemy i pielęgnujemy nie tylko to co postrzegamy jako pozytywne i wartościowe, ale także to, co uważamy za "swoje" - łącznie z gniewem, zazdrością i wszystkimi negatywnymi nawykowymi tendencjami. Dlatego też, rozwijanie nawykowych tendencji chciwości i nadmiernego przywiązania może prowadzić do odrodzenia w klaustrofobicznym i pełnym cierpienia świecie głodnych duchów.(...)
reszta tekstu Jeszcze mam jedną ciekawą rzecz, którą radziłbym przeanalizować wszystkim podróżnikom, a zwłaszcza chciałbym aby przeczytał to
Darek SugierTą rzecz podesłał mi w mailu Jarek Bzoma:
CYTAT
Z dedykacją dla D.S. ale i dla nas, jako przestroga płynąca od dawnych podróżników w poza .
Świety Jan Klimak (przed 579-ok.650r.) „ Drabina raju”
Rozdział 23 . O nie uznającej zwierzchności pysze i ponadto o nieczystych myślach i bluźnierstwie .
„10.[968A]Nauczką dla pysznego jest upadek; ościeniem zaś – demon; a objawem opuszczenia[przez Boga] jest obłęd .I te pierwsze nieraz ludzie z pomocą ludzi leczyli , ale to ostatnie jest przez ludzi nieuleczalne.
18.[968C] Nie unoś karku wysoko, istoto z gliny, bo wielu będąc świętymi i niematerialnymi , zostało zrzuconych z niebios.
19. Kiedy demon zajmuje miejsce przy swoich robotnikach [mnichach] , wtedy ukazuje się im podczas snów lub na jawie w postaci niby to świętego anioła lub męczennika , objawia im tajemnice , darowuje charyzmaty, żeby całkiem potracili rozum, ci oszukani nieszczęśnicy.”
Rozdział 26 . O wyraźnym rozróżnianiu.
„152.[1068A] Są pewne nieczyste demony , które na wstępnym etapie[ życia monastycznego] udzielają nam instrukcji w dziedzinie interpretacji boskich Pism. Szczególnie lubią to czynić w sercach próżnych oraz wykształconych w świeckich szkołach , by stopniowo sprowadzać ich z właściwej drogi ku herezjom i bluźnierstwom .Rozpoznamy tę teologię demonów , czy raczej ich walkę z bogiem, po ekscytacji i bezbożnej radości w duszy podczas egzegezy .
29.[1088A]Złodziej wonności nie może ukryć się z powodu woni , którą chcąc nie chcąc , wydziela.Obecność Ducha Pana ujawniają słowa pokory.”
Jarek