Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 372
Dołączył: 10.09.2013
Skąd: żywiec
Nr użytkownika: 9451
Zdecydowałem się na utworzenie tego tematu, choć długo myślałem i tak większość ludzi tutaj uważa mnie za nawiedzonego, ale to o czym teraz napisze, to możliwe ze strzele sobie w dwa kolana mojej opinie na forum Zawsze byłem fanem SF, uwielbiałem planety i filmy o podróżach kosmicznych, ale sny mówiły mi coś innego, że świat na którym żyjemy nie jest planetą a czymś sztucznie stworzonym, że tam w górze nad nami nie ma czegoś takiego jak kosmos, jest za to gruba kopuła, tzw Sfera ignorowałem te sny kiedyś, ale teraz zapoznaje z nowymi faktami naukowymi, że możliwe jest ze byliśmy oszukiwani od setek lat, wmawiają nam satelity, jakie satelity? podobno jest ich tysiące, a kto to widział? prawdziwą nie jakieś wypasione komputerowe zdjęcia ostatnio podczas snu, gdy miałem okazje zapytać, to zapytałem zewnętrznego bytu, jak to jest czy żyjemy wewnątrz czy na zewnątrz ziemi? - on tak na mnie patrzył, patrzył, czas się kończył bo sen dobiegał końca i odpowiedział mi "dobrze jeżeli to cie uspokoi to żyjecie wewnątrz ziemi" - a ja zapytałem, więc co jest poza kopułom? - a on odpowiedział -nie mogę ci odpowiadać na pytania bo oni słuchają, mój czas się już skończył, wtedy przyłożył mi palec do ust i włożył zimną, jakby błękitną pigółkę do moich ust i się obudziłem
inny był sen jeszcze, że wyrwałem sie z ciała i wyleciałem w góre poza kopułe, sfere ziemi, tam poza sferom były bardzo wysokie istoty i bardzo demoniczne, poza sferą widziałem planety, czułem wolność, te istoty natychmiast mnie pochwyciły wiąską energii i ściagneły z powrotem do wnętrza sfery, zawsze podświadomie czułem, że tam po za sferom jest nie wyobrażalne zło, architekci tej sfery
Społeczeństwo karmi nas kłamstwami, epoki kosmicznej, poza komputerowymi zdjęciami nic nam nie dają bo tam nic niema
Auguste Piccard w 1931r jako pierwszy znalazł się w stratosferze Cytat z czasopisma Popular Science z 1931roku o tym co zobaczył z wysokości : (Ziemia )Wyglądała JAK PŁASKI DYSK Z WZNOSZĄCYMI SIĘ DO GÓRY KRAWĘDZIAMI