Nie wiem ile z czytających osób zdaje sobie sprawę z możliwości teleradiestezji.Otóz po odpowiednich ćwiczeniach.Można dojść do takiej wprawy że można odczytywać pewne interesujące nas informacje dotyczące dowolnej sprawy.Ale jest to taka dziedzina wiedzy zwanej przez tzw "naukowców", "pseudonauką" gdzie nie można nigdy mieć stuprocentowej pewności że odczyt jest prwidłowy i dlatego wyniki powinny być weryfikowane zawsze przez kilka osób .Ja sam brałem udział w takiej weryfikacji gdzie osoba podchodząca do tego bardzo sceptycznie przyznała że wyniki moje pokrywały się z innymi.Jako przykład osoby która doszła do niezłej wprawy w tej dziedzinie podaję link
http://www.niewyjasnione.pl/Radiestezja%2C...t3711-s237.htmlJa tam występuję pod nickiem Tomasn.Jeśli komuś starczy cierpliwości do prześledzenia całego tematu to napewno znajdzie stronkę gdzie osoba niezależna przeprowadzała weryfikację.Ja posługuję się metodą wahadełkowania duchowego
http://www.dobreksiazki.pl/b1524-wahadelko...hometryczna.htm http://www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=158 ,w odróżnieniu od Aviomarina,który posługuję się metodami polegającymi na poborze energii tzw świadka z osoby badanej.