|
Dzisiaj w nocy udało mi sie wyjść po raz drugi co mnie zaskoczyło ale mniejsza z ty. Jak juz byłem ciałem astralnym to miałem dziwny widok tzn miałem plamy na oczach ale mówie sobie no nic wychodze dalej i wyturlałem sie, spadłem z łóżka :) ale dalej miałem dziwne plamy które przysłaniały mi widok co prawda było bardzo ciemno. Okazało sie ze mam coś na twarzy i na oczach coś w stylu nie wiem pierwsze co przychodzi mi do głowy to motyw z obcego:) ale miałem to coś przyssane do oczu taka gumowata pijawka która cieżko było odlepić ją od twarzy i oczu jak już sobie z nią poradziłem to miała z 30 centymetrów długości ale i tak nie wiem co to było coś gumowatego i tu powstaje pytanie do was co to było ktoś sie z czymś takim spotkał? ja to miałem odrazy na oczach i twarzy jak przeszedłem z ciała fizycznego do astralnego jeżeli można tak powiedzieć:)
|