|
Chce tu opisać moje relacji z oobe. Obee trenuje już tydzień codziennie, miałem małą przerwe ponieważ chorowałem i dałem sobie przez chwile siana z treningami, ale wrociłem :).
No to tak leże sobie na plecach nie myśląc o niczym i czuje leciutkie wibracje. Potem wyobraziłem sobie że się unoszę i dawka wibracji( lub paraliżu) się zwiększyła. Następnie wyobraziłem sobie że moje ciało staje się skałą po prostu skałą od dołu do góry wizualizowałem i nagle trzepotały mi powieki tak automatycznie :P. No i co dalej ?. Trzepotanie powiekami się skończyło a ja faktycznie czułem się jak skała która nie może sie ruszyć (takiego okropnego paraliżu dostałem ), ale żadnego oobe nie odczułem :(. Proszę dać mi radę aby następnym razem zrobić krok do przodu :( bo nie wiem co robie źle.
|