|
Na nawet lekkim kacu, po mniej niż 10-ciu minutach relaksacji osiągam z wielką łatwością paraliż ;] 3 razy próbowałem wyjść na kacu... ale ani razu mi się nie udało ;/ Dlaczego? Niestety mam liczne rodzeństwo i nie mam własnego pokoju... Raz się zamknąłem w pokoju siostry, osiągnąłem b szybko paraliż... kiedy "odklejałem się od ciała" gryzoń, który uciekł wcześniej z akwarium zaczął łazić mi po głowie oO Dawno tu nie zaglądałem :P Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenia z próbami na kacu, niech się z tym z nami podzieli :) Na następnym kacu musi mi się udać ^^
|