|
Witam jestem nowy na tym forum, przejdę do rzeczy mam kilka pytań a w zasadzie jedno rozbudowane. Interesuje sie oobe od 2 miesięcy przeczytałem wiele artykułów na temat podroży poza ciałem.
Oczywiście zaciekawiony i zafascynowany tym zjawiskiem próbowałem wyjść z siebie ale mi nie wychodzilo kilka razy czułem drgania lub tez wibracje nieważne.. Streszczę krotko czego doświadczyłem dziś w nocy i co to było moja wyobrazia czy oobe czy sen czy cos jeszcze innego nie znam sie wiec pytam.. No wiec tak.. Dziś z rana obudził mnie kot tak okolo4.30 no to jak mnie obudzil to poszedlem wywalic go na dwór bo sie pałętał po pokoju, przy okazji poszdlem sprawdzic czy rodzice wrocili juz z podrozy, rodzicow nie bylo wiec sie zaniepokoilem bo mieli byc o 2.Okazalo sie ze wszystko ok ale sa korki po dlugim weekendzie. No to ja bach spowrotem do lozeczka trzeba sie wyspac bo maturka..no i zamknolem oczy nagle wyobrazilem siebie na srodku skrzyzowania w olsztynie..to bylo bardzo realistyne widzialem samochody jeżdżace, ludzi w autobusie ktorzy kolo mnie przejeżdżali mieli zamazane twarze. Nagle przecież myślę sobie hmm to nie sen ja leżę w łóżku a jednocześnie jestem na skrzyżowaniu.I doslowenie wtedy dostalem bardzo silnych wibracji drgan taki dziwny dzwiek i poczulem ze unosze sie do gory w lewa strone wszystko bylo ciemne zamglone ale z delikatnym zarysem.No i wtedy troche sie wystraszylem co sie dzieje przeciez leze na lozku i wszystko ustalo..Czy to byl poczatek oobe czy to moja wyobraznia sobie to skonstruowala. Strasznie sie nakrecilem bo wiele razy probowalem osiagnac upragnione oobe i nic a teraz spontanicznie takie zjawiska. No i na koniec głowne pytanie..CZY TO BYLO OOBE?
|