|
Czesc
Z gory pisze, ze to tylko w moim przypadku. Nie wiem czy to ma w ogole jakies powiazanie, ale poki co dziala.
Od paru dni ucze sie grac na gitarce. Wiecie, lewa i prawa reka ;] Skupialem sie, na roznych chwytach lewej reki, oraz prawej. Obie polkule wysilone itp.
Odkad "gram" na gitarze (czyli jakies 6 dni), pamietam praktycznie kazdy sen - kazdej nocy. Sa dlugie, "zywsze", ciekawsze.
Jak nie gralem, zapamietane snu to byl czysty przypadek. Tu pamietalem maly kawalek, tu tylko pare akcji, a czasami w ogole.
Co dziwne. Wczoraj przed snem wypilem 2 piwka. Nigdy, ale to nigdy nie mialem po piwach snu. Dzisiaj mialem, co dziwne rowniez dlugi i go zapamietalem.
Kto wie, moze takie wysilanie obupolkul mozgowych, to wlasnie dobry sposob na zapamietywalnosc snow?? Co o tym myslicie?
|