Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Sen O śmierci, jedyny mój taki sen
Kevin
post 01.06.2008 - 06:33
Post #1

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 70
Dołączył: 21.02.2007
Nr użytkownika: 612




To było chyba 2 lub 3 lata temu.
Śniło mi się że chodzę sobie po jakiejś maszynie. Była duża i miała ruchome części.
Nagle się poślizgnąłem i wpadłem w nią. Chyba mnie pocięło na kawałki, bo zaraz po tym znalazłem się w czarnej próżni.
Było ciemno, głucho i nie było tam powietrza, a mimo to dalej istniałem

Ciekawe co to mogło oznaczać?
Mam na dzieję że nie to, że po śmierci nie ma już niczego.
Jak myślicie czy po śmierci człowiek zanim znajdzie się w focusie 23 mógłby przez chwilę znajdować się w takiej czerni w której nie ma powietrza?

Może to jest ten moment którego właśnie ludzie nie pamiętają. moment gdy tracą świadomość po śmierci ale jeszcze nie są po za ciałem?? Są w ciele które już nie oddycha, ani nie odbiera bodźców ze zmysłów.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic