|
Sprawa wydaje mi się dość ważna. Ponieważ jest wiele rodzajów podejśc do owej kwestii. Spotkałem się ze stwierdzeniami, że nie istnieją w astralu dobre siły, oraz z takimi które mówią o niesamowitej podstępności istot wyżej inteigentnych niż ludzie.
Zapewne każdy z nas miał jakąś styczność z """"opiekunem"""" jaką mamy pewność że nie tworzą oni iluzji aby osiągnąć jakieś cele.
W umysłach ludzi jest zbyt wiele naiwności. Łatwo można go omamić. Gdzieś przeczytałem, że astralna dzicz atakuje bezpośrednio, przybierając różne formy, ponieważ jest słaba, natomiast inne istoty są tajemnicze.
Chciałbym wierzyć, w pełnego miłości, wyrozumiałości, przewodnika, opiekuna, wykonawcę. Natomiast moje podejrzenia budzi chęć pomagania, we wszystkim!
Jeśli chciałbym stać się wielki! Przyszedłby z pomocą! Jeśli zapragnąłbym oobe, pomógłby mi.
To takie podstępne się wydaje.
Dlatego też zapraszam do podzielenia się własnymi spostrzeżeniami dotyczącymi istot które zwą się opiekunami ?
|