|
Niedawno natrafiłem na to forum szukając rozwiązania moich problemów. Oobe nigdy się nie interesowałem. Miałem styczność z LD, ale o zjawisku oobe nie słyszałem ... do niedawna.
Od kilku lat (3-4) przydarzają mi się zjawiska bardzo podobne (jeśli nie identyczne) do tych opisywanych przez ludzi próbujących osiągnąć OOBE. Do rzeczy. Podczas zasypiania, kiedy czuję, że "odpływam" dopada mnie nagle uczucie przygniecenia do łóżka. Nie mogę się ruszyć chociaż słyszę co się dzieje dookoła (np. TV, jakieś dźwięki zza okna itp.). Następnie zaczynają się bardzo silne pulsacje oraz piski (często też wydaje mi się, że ktoś szepcze mi do ucha), tak mocne, że często mam wrażenie, że ciśnienie przytyka mi uszy. Zauważyłem przy tym, że często nie mogę złapać oddechu. Najgorszy w tym wszystkim jest potworny lęk, któremu nie mogę się oprzeć. Zawsze gdy pomyślę o tym by się mu poddać uczucie przygniecenia oraz strach momentalnie narasta, a ja czuję się jakbym spadał w przepaść. Często po wyrwaniu się z tego stanu dudnienie w głowie jeszcze trwa przez kilka sekund. Przypominam, że nigdy nie próbowałem wywoływać OOBE, a te "stany" przyszły same. Dodam jeszcze, że mój brat ma to samo i mniej więcej w tym samym czasie się to pojawiło. Rozważałem już różne powody tych "ataków", takie jak choroba psychiczna i opętanie. Jeżeli ktoś może w jakiś sposób pomóc (lub wyjaśnić co robić w takich sytuacjach) to proszę o jakieś sugestie. Pozdrawiam Łukasz
P.S. Dodam, że przytrafia mi się to prawie co noc i po kilka razy w ciagu nocy.
|