|
Zacznę może od początku mojej przygody z OBE =D Jakoś 2 lata temu po raz pierwszy miałam styczność z OBE a właściwie z paraliżem. Nie byłam oczywiście świadoma takiego zjawiska, więc był to całkowity przypadek, który przez długi czas mnie zastanawiał. Śniło mi się wtedy, że byłam na uczelni (jeszcze wtedy studiowałam) kolega przycisnął jakiś guzik na ścianie i nagle serce mi zaczęło bardzo szybko bić i miałam wrażenie jakbym miała mieć zaraz zawał serca. Upadłam na kolana i zaczęłam szybko oddychać aby spowolnić pracę serca i nabrać tchu. Czułam jakbym się miała zaraz udusić a serce rozpaść na kawałki. Potem wydawało się jakbym powoli zaczynała odzyskiwać świadomość i czułam nadal ból w okolicach klatki i uderzenie ciśnienia do głowy (nadal chyba starałam się szybko oddychać). Moje ciało było jakby lekko sparaliżowane. Potem się jakoś dobudziłam i już nie czułam żadnych objawów. Czułam coś w okolicach serca także to na pewno się naprawdę działo. Przez 2 lata zastanawiałam co to było. Jakiś atak astmy czy atak serca aż 2 lata później całkiem przypadkowo trafiłam na temat OBE i fakty zaczęły do siebie pasować XD Od jakiegoś czasu próbowałam doświadczyć OBE ale niestety z natury jestem strachliwą osobą i jak próbowałam się do tego zabrać do wymiękałam ; ( Zaczęłam od paru dni prowadzić dziennik snów choć różnie mi to wychodzi, bo niestety wstaje w tygodniu o 5:30 rano do pracy, więc często jest tak, że nie zapamiętuje snów po przebudzeniu a potem nie mam czasu na rozmyślenia, bo się śpieszę. Dzisiaj postanowiłam się przemóc (skoro wolna sobota) i doświadczyłam paru ciekawych rzeczy! Obudziłam się nad ranem ale byłam jeszcze śpiąca, więc pomyślałam, że to idealny moment. W pewnym momencie podczas próby poczułam jakbym spadała/osuwała lekko w dół po czym serce mi zaczęło bardzo mocno bić i poczułam nawał ciepła po całym ciele. Potem zaczęły mi cierpnąć mięśnie i nastał skurcz. Na pewno to nie był paraliż, bo wiem, że jakbym chciała to bym mogła się ruszyć. Po prostu czułam taki dość mocny skurcz mięśni. Zaczęłam słyszeć te dźwięki charakterystyczne dla OBE , o których czytałam. Dźwięki takiego szeleszczącego papieru czy elektrycznych wyładowań. Jak serce mi zaczęło tak walić to się lekko wystraszyłam i przerwałam. Jak się wszystko uspokoiło to spróbowałam ponownie. Wszystko było tak samo ale już nie słyszałam tych dźwięków. Tylko skurcze i bicie mocne serca. Tu się zaczyna właśnie mój problem. Nic poza tymi skurczami i biciem serca oraz dźwiękami nie udało się wykonać : ( Czyżby jakaś blokada psychiczna? Czy mogli byście mi coś doradzić? Co powinnam zrobić i jak się zachować jeśli po raz kolejny będę w takiej sytuacji?? Nad czym pracować? Z góry dziękuję za zainteresowanie =D
|