|
W nocy postanowilem zrobic OOBE wiec zrobilem tak jak mowil Monroe polozylem sie wygodnie zrelaksowalem wyobrazilem sobie przedmiot o ktorym musialem myslec ,po chwili on znikl a ja musialem obserwowac hipnagogi obserwowalem po jakims czasie pomyslalem: "kurde zrypalem zasnalem... ale przeciez ja mowie a moze wydaje mi sie ze mowie...hmm a moze juz zaczyna mi wychodziz"powiedzialem sobie w myslach ze chcem wyjsc ale dostalem odpowiedz ze musze zrobic to sam wiec zaczalem unosic sie w gore czulem ze jestem okolo 3 cm nad cialem nagle oczy zaczely mi latac w kazda strone nie wiedzialem co to moze byc nie otwieralem ich bo bym zrypal sprawe ale nagle otworzylem je bo nie moglem wytrzymac kto wie dlaczego tak sie stalo ze oczy mi zaczely latac na kazda strone??
sorki ze tak dziwnie napisalem :)
|