|
Podczas snu jesteśmy w stanie odzyskać świadomość nie tylko w astralu , ale także na wielu innych płaszczyznach. W sferze astralnej najłatwiej jest się nam przebudzić podczas śnienia , ale tak naprawdę przez ten czas przebywamy także w innych miejscach np strefa mentalna. Jednak w innych przestrzeniach niż przestrzeń astralna bycie świadomym jest sporo trudniejsze. Jako porozrzucane aspekty podróżujemy po wymiarze astralnym , mentalnym a nawet przyczynowym. W obszarach mentalnych i przyczynowych przebywamy jednak krócej(czyli mniejsza szansa na odzyskanie) , ponieważ przebywanie tam kosztuje nas więcej energii niż w przypadku astrala a co za tym idzie odzyskiwanie świadomości samo w sobie też jest trudniejsze , gdyż rzecz ta zależy też od poziomu energii. Możemy sobie więc wyobrazić trudność bycia świadomym na wyższych planach , przecież już utrzymywanie nas jako zbioru podswiadomosci pobiera tak dużo mocy to co dopiero mozemy powiedziec o tym , że do odzyskania swiadomości potrzeba jest przecież na kazdej płaszczyznie propocjonalnie więcej duchowego paliwa niż do samego nieświadomego utrzymywania się tam. Zauważyłem też , że w tzw. gumocieście(ciało eteryczne) też często odzyskuję swiadomość. Dzieje się tak podczas fałszywych przebudzeń.Ląduję wtedy w ciele eterycznym i mam wgląd w świat fizyczny, z tąd też nasuwa mi się wniosek iż fałszywe przebudzenia odbywają się na granicy astrala i eteryka , ponieważ nawet jak nie obudzę się w eteryku a w astralu to stopien dostrojenia jest tak samo wysoki jak podczas zwykłego oobe kiedy wrzucony juz jestem z gumociasta w astral( po prostu wszystko zalezy od czasu naszego przebudzenia). Dlatego obrazy widziane podczas fałszywego przebudzenia są tak realistyczne(wkońcu jestesmy albo w gumociescie a dzieki czemu w glad w ŚF, albo mamy bardzo realisyczne dostrojenie). Dzieje się tak zapewne , gdyż chcąc się obudzić coś idzie nie tak i albo budzimy się tak jakby w fizyczności ale ciałem eterycznym albo budzimy się w materii astralnej bardzo podobnej do np naszego pokoju(tworzymy niejako nieświadomie nową projekcję zamiast się wybudzić). Następny wniosek jaki mi się nasuwa to to , że usypiając , wchodząc w astral musimy po drodze nieswiadomie przechodzic przez nie tylko paraliz ale takze gumociasto , ponieważ jest to podobny schemat to tego o oczym pisałem wcześniej.
PS. Myślę ze podczas przebudzen dzieje sie takie nieswiadome oobe i tu zalezy kiedy odzysujemy swiadmość czy w momencie kiedy gumociasto jescze trwa , czy juz w astralu , ale wszystko dzieje się W czasie i wszystko zależy od tego w jaki moment procesu trafimy.
|