|
chcialbym wam opowiedziec o czym co mnie spotkalo niedawno pewnej nocy. polozylem sie spac i tak sobie pomyslalem ze bede mial obe (ze musze je miec). o niczym nie myslac po 10 minutach zaczalem miec chyba wibracje, ale takie bardzo slabe. przynajmniej tak mi sie wydawalo. tak sobie lezalem i probowalem pokierowac te wibracje wyzej ale sie nie dalo. w pewnej chwili poczulem ze moge poruszac noga, ta druga. nie moglem jej wyprostowac tylko poruszac w ciele. dlaczego? czyzby wibracje byly za slabe? juz sam nie wiem
|