|
W tym temacie chciałem poruszyć dwa tematy. Jeden o naszym kochanym kraju i o religi znienawidzonej przez naszych niektórych forumowiczów :)
1. Kazdy wie mniej wiecej co sie dzieje w naszym kraju. Jestem przerażony tą sytuacją jestem młody i nie wiem czy bedzie sie dalo normalnie tutaj żyć za kilka lat.Nie tyle się martwie o rzad bo z tym jest problem juz od dawna ale postawą niektórych obywateli.Było widać na wyborach te fanatyczne podejscie a wiadomo jacy ludzie(wiekszosc) taka wladza.Jedyna probe walki z dziura finansawa jak slyszalem bylo podniesienie podatkow.Jak wlaczylem na tvn24 i zobaczylem tych moherów spierajacych sie gdzie ma k*** stac ten P********* krzyz to juz calkiem stracilem wiare w ten naród. Nie wiem czy ma byc ten koniec swiata ale z tym krajem jest bardzo zle :/i moze przesadzam ale sami to ocencie.
2.Religia Chrzescijanska mi sie wydaje nie jest zła religią to niektórzy ludzie ja zle zrozumieli. No i mam taka teorie czemu Jezusowi sie nieudalo zeby ta religia niosla tylko dobro:
Mysle ze jej wymagania przerosly ludzi bo jak sie nie myle jest tam o pomaganiu drugiej osobie ktore przewyzsza wlasne potrzeby.No niestety czlowiek w kolejnosci mysli o sobie a potem innych a nie odwrotnie. Napacztku zaczelo sie od niesienia pomocy za nic w sensie materialnym ale za radosc wewnetrzna duchowa. Potem "nauczyciele Chrystusa" chcieliby na tym zarobic :) a na koniec natrafilo na totalnych egoistow ktozy robiac ludzi w h*** beda sie na tym wzbogacac.
dlatego w chrzescijanstwie jest tyle nienawisci
a na przyklad w byddyzmie tyle milosci (bo to jest nauka o udoskonalaniu siebie a nie o pomaganiu innym)
bo moze ladnie to w teori wyglada ale praktyce sie niesprawdza :/
|