|
Witam.. oobe interesuję się już nie od dziś, mam już na swoim koncie kilka wyjść z przed roku, jakoś tak się stało i nie wiem czemu że nagle przestałem tego doświadczać... ale opiszę trochę głębiej problematykę... kiedyś zazwyczaj budziłem się samą świadomością w nocy, i odczuwałem szum w głowie, który to szum pogłębiając stawałem się coraz bardziej tam, aż przyszedł moment że tam było bardziej niż tu, i był mały przeskok świadomości i byłem już TAM.. i dzisiaj znów to miałem, miałem sen i widziałem w nim popielniczkę na stolę która raz po raz znikała i się pojawiała, pytałem wszystkich wokół czy też to widzą ale mnie zbywali, w końcu doszła do mnie myśl że to sen, wszystko się skończyło a ja czułem że leże na swoim łóżku z niewyobrażalnie wielkim szumem w głowie, był taki 'głośny' że wydawało mi się że rozwali mi bębenki w uszach, i czułem już że wychodzę, miałem nawet lekkie widzenie że obracam się w pionie wzbijając się coraz wyżej, Ale to zawsze wszystko w pewnym momencie się kończy, a ja coraz bardziej czuję ciało i to za bardzo... tak bardzo że wszelkie próby wyjścia kończą się tym że po godzinie jestem tak zdesperowany że idę spać...
pozdrawiam ; )
|