|
To co zaraz powiem może wydać się strasznie irytujące. Pewnie większość z was zaraz zacznie sie śmiać i weźmie mnie za kretynkę. Ale mimo to nie udaje że nie wiem. Podobno kto pyta nie błądzi... Wszędzie mogę o tym przeczytać, ale nigdzie nie mogę znaleźć... Co to jest ta metoda 4+1? <słychać śmiech innych> :) z góry dzięki za odpowiedzi
|