|
Wczoraj, jak co dzień zacząłem przeglądać nowe posty. No i kolejny raz widzę post na temat opętania. Myślę sobie: czytać - nie czytać. Nie czytać ! Ale za kilka minut znowu go widzę więc wchodzę i czytam. Przeczytałem kilka zdań i zamknąłem stronę. Jak takie rzeczy czytam, to czuję jakiś taki delikatny lęk ale sobie z nim radzę. Poszedłem spać. Budzik nastawiony na 3 rano. Dzwoni budzę się i mam na myśli tylko jedno słowo: opętanie. Ale ok. robię kawę i zaczynam czytać książkę na temat czakr. Za chwilę uświadamiam sobie, że nie mogę się na niej skupić bo myślę cały czas o jednym słowie... opętanie. Nawet nie chodzi o znaczenie tego słowa. Sam wyraz tak mi zapadł w pamięć, że stwierdziłem, że nie będę dzisiaj próbował wyjścia, bo sugestia jest tak silna, że słowo mogę mieć tuż przed wyjściem, a to niczego dobrego nie wróży. Byłem poirytowany, ponieważ 2 dni wcześniej udało mi się wyjść, więc na następny raz czekałem z podnieceniem i niecierpliwiłem się strasznie. A tu ZONK. Dlaczego o tym piszę ? Jestem tu od niedawna, natomiast wydaje mi się, że w ogóle nie powinno być takich tematów na forum. Po napisaniu słowa kluczowego, post powinien być usuwany. W regulaminie też powinna być jakaś wzmianka. Ja jestem facetem, mam 32 lata i nie przypuszczałbym, że coś takiego w ogóle mi się przytrafi. A co mówić o młodszych osobach: 15, 20 lat. A może 10 ? Skąd wiadomo, kto się rejestruje, kto czyta ? Jak wiadomo sugestia ma ogromną siłę, więc dla niektórych osób może się to skończyć naprawdę tragicznie. Ja muszę trochę "powalczyć", żeby samo słowo usunąć z pamięci i z podświadomości. Chętnie poznam opinie innych osób na ten temat ale założe się, że wiele z nich podzieli moją opinię. Być może problem da się rozwiązać w jakiś inny sposób niż podałem wyżej. Uważam jednak, że coś wypadałoby zrobić i zapobiec zniechęcaniu do obe.
|