|
Witam wszystkich. Sytuacja przedstawia sie tak: Rozmawialem dzisiaj z kolega na temat oobe. Kiedy tylko dowiedzial sie ze zaczynam to praktykowac, powiedzial mi poprostu zebym sie tego wystrzegal... teraz mala dygresja, nie krzyczcie od razu ze moj kolega to debil ktory nic o tym niewie i gada glupoty, bo sam sie tym interesowal. Wiec powiedzial mi ze kiedy sam sie o tym dowiedzial to tak jak ja pelen zapalu chcial brac sie do praktyki, ale gdy przeczytal o tym zjawisku wiecej, zmienil zdanie (nota bene kolega ma 30 lat). Otoz podobno jesli wyjdzie sie z ciala mozna zaczac myslec zamiast o dobrych rzeczach to o tych ZLYCH. ZLE anioly, ZLA kraina. Jesli dodatkowo ma sie nie najmocniejsza psychike moze nam to zostac na dluzszy czas a nawet mozna wyladowac w szpitalu dla czubow. Niewiem ile w tym prawdy ale myslac racjonalnie to jest raczej mozliwe. Mozna miec pozniej bezsennosc i koszmary a nawet shizofrenie. Oba swiaty zaczna nam sie mieszac, bedziemy przestraszeni... Od razu mowie ze nie wierze w jego slowa do konca, chce zapytac was o rade. Mieliscie stycznosc z takimi teoriami? Prosze o odpowiedz, pzdr ;)
|