Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Z: Darek Sugier "Reportaże św. Piotra", Z tematu o ID: 6900
ssdariuss
post 21.11.2012 - 16:55
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 32
Dołączył: 15.11.2012
Skąd: białystok
Nr użytkownika: 9228




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 21.11.2012 - 16:44) *
Jakm tam agresja? Jaja sobie robię jak zwykle a nazywając Ciebie pionkiem to chodziło mi, że dajesz się rozgrywać (strategia Darka). Jeśli tak Ci w pięty poszło to przepraszam.

Jest we mnie wiele agresji i wczorajsza przygoda z jednym stworem dobitnie to ukazuje. W ogrodzie, gdzie pracuje są stawy z rybami (karpie po 10kg). Pomyślałem mam wędkę to zapoluję. Wziąłem łopatę i po robala. Jest robal. Całkiem tłusty. Trzymam gada w prawej dłoni a w lewej haczyk. Będę musiał Go przebić ze 3 razy czyli zadać mu ból. Hmmmm. Chwila namysłu...kurcze fajnie złowić karpia. Dobra raz, dwa, trzy...wisi na haczyku. Zarzucam wędkę i nic...robak pewnie trochę już podduszony, ale zimna woda to mu dobrze robi pomyślałem. Minął kwadrans i nic. Karp nie miał ochoty na mięsko. Dobra pomyślałem robaczku masz fuksa. Zdjąłem Go delikatnie z haczyka i wsunąłem pod kamień przysypując ziemią. Myślę, że się wylizał i obiecałem mu do tego, że już nie skrzywdzę więcej jego sióstr i braci.

nastepnym razem na kukurydze z puszki sprobuj ;]
Profile CardPM
+Quote Post

Posty w temacie


Go to the top of the page
Start new topic