CYTAT(sunstone @ 05.12.2012 - 22:05)

Zrobiłem błąd, opowiedziałem mojej 10 letniej córce o świadomym śnieniu, stało się tak po tym jak powiedziała że chciała by bardzo zobaczyć everest, marzy o tym. Nie mineło 3 dni jak dwa razy śniła w tym miejscu. Jej radość z faktu że może odkrywać świat jak z baśni jest wielka. No i by było na tym ok.
Lecz przeraziłem się gdy następnego ranka opowiedziała mi że widziała siebie śpiącą i że unosiła się nad łóżkiem. Zbadała cały pokój, nawet gadżety na parapecie. Opowiadałem owszem o cudownym świecie ze snu ,ale to się potoczyło za daleko. Co radzicie, jestem wystrachany że nie powiem osr... żałuję że jej opowiedziałem.
Ale obe odkryła sama, powiedziałem jej żeby w to nie brnęła.
Boje się że ją to wciągnie, a to dzieciak przecie.
jakim stary takim głupi..
Uważaj żeby nagle jej się nie przypomniało że jest reinkarnacją Marii Magdaleny i ma najnowszą rewizję swojej ewangelii...