|
Swięty Graal był z drewna a nie ze złota .... Dlatego, że był z drewna, nie był niczym szczególnym przez wieki całe.
Czy zasada, że wielkość odradza się w wieczności jest tak samo aktualna jak to, że Wielkich Ludzi czcimy wieki po ich Świadectwie ... ?
Czy DS, tak jak Ojcie Pio odrodzi się za kilkaset lat jako "prawdziwy" prorok ?
Wszakże Darek jest taki sam, jak my wszyscy. Czy to nie sprawia, że jest predestynowany na "proroka" ?
Nie ma ŻADNYCH uzasadnień, że DS nie mógłby zostać okrzyknięty kiedyś prorokiem.
Absolutnie żadnych ...
Żydzi ukrzyżowali Jezusa tak samo, jak dzisiaj niektórzy potępiają DS i absolutnie nie wierzą w to, co pisze. Później, gdy myśl zatoczy koło, powstanie teoria, że DS był wyjątkowy. Potem ktoś przypomni sobie jak DS uzdrowił chorego z "chrypki". Potem uzdrowił z "czarnej skóry", potem z "bielactwa" a na końcu z "osowatości", której znaczenia dzisiaj jeszcze nikt nie zna, natomiast za 300 lat nikt juz nie będzie pamiętał znaczenia i symptomów owej przypadłości.
Tak się tworzy Historię Kochani ...
|