|
Zakladam nowy temat, bo nie dostrzegłem tu takiego watku. W temacie nie chodzi o szczegóły poszczególnych rodzajów "wspomagania" obe, narzędzi i technik "wspomagania", tylko o to, czy to "wspomaganie" w ogóle jest realne czy iluzoryczne. Czy nie wspomaga lub wręcz nie tworzy iluzji obe, zamiast miec jakikolwiek udział w realnym zjawisku obe.
Powszechnie wiadomo, że alkohol, narkotyki, środki psychoaktywne, działania podprogowe i inne podobne środki przeszkadzają w realnym widzeniu faktów takich jakimi są. Nikt normalny nie używa tych srodków dla osiąganiu lepszych efektów w sztuce inżynierskiej, nauczycielskiej, aktorskiej, czasem zdarza się to w muzyce, jednak zwykle szybko i smutno się kończy.
Prosze mi wytłumaczyć, dlaczego mimo to, taką szeroka falą obenauci stoją w kolejce po rozmaite wspomagacze? Za czym kolejka ta stoi? Za iluzją za pieniądze? Czy za faktycznymi efektami? A jesli to drugie, to jakie są na to racjonalne dowody?
|