|
|
24.09.2013 - 23:57
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam was
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=8379&st=0 http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...p;#entry1007816 Przez te dwa posty co wcześniej napisałem, ściągnąłem na siebie uwagę istot astralnych, serio. Miałem z nimi spokój jakiś czas, gdy tylko wypowiedziałem się na forum od razu mam koszmary i ataki wibracyjne, senne astralne, Wczoraj było niebezpiecznie. Wróciłem z pracy zmęczony zasnąłem o 20.00 śniłem, nagle uderzyły we mnie emocje jakby zebrać 1 cały dzień, całe emocje i skoncentrować je w jednej myśli, uderzenie tzn. szok był tak wielki że wywaliło mnie do ciała, punktualnie 00.00, dalszy sen był niemożliwy serce waliło jak dzwon, umysł pracował na wysokich obrotach, ale co dziwne nie mogłem poskładać zdania, chciało mi się spać, ale nie mogłem zasnąć- pamiętam to z czasów ataków astralnych i stało się to tak jak myślałem a więc do 20 min, uderzyła we mnie senność tak silna, że bym zasnął na stojąco, zero skupienia, musiałem się położyć, bo jutro praca, choć wiedziałem co mnie czeka, ledwo zamknąłem oczy i uderzyły we mnie wibracje, wszystko trwało 1s, prąd przeleciał szybko po ciele, oddzielenie błyskawiczne sekundowe, coś pokierowało mnie w górę, obróciło o 180 stopni, i przydusiło wibracjami, (to tak jakby ktoś chciał cie obezwładnić ale ty jesteś silniejszy), wyczułem dwie energie, jedna trzymała mnie za ręce druga za nogi, można powiedzieć że byłem w dupi?.. ale szybko się opamiętałem i instynktownie ruchem obrotowym wyrwałem się z uścisku, jedna energia uciekła, druga była agresywna ale nie za silna, wyzamiatałem nią po kontach. Ok. wyzwoliłem się i co teraz jestem w pokoju, w matrixie astralnym i co teraz mam zrobić jak się wydostać? To pomieszczenie było jak bańka mentalna, klatka blokowało myśli i miało silny wpływ na myśli, gdy wyczułem że w tej chwili ktoś kradnie mi energię ze srebrnej nici, nastało poruszenie tych istot, wyczułem zaskoczenie i natychmiastową blokadę , bym nie mógł się wydostać. Umysł mi podpowiadał że Bóg jest mi nie potrzebny, że ciekawszy jest astral, wystarczy że otworzę drzwi- to było moje uwarunkowanie , silna pokusa co za uczucie nacisk zewnętrzny i wewnętrzny na wolną wole, brzmiał jak nakaz, Bóg mi pomógł, zawsze mi pomaga w takich sytuacjach, ale by mi pomógł musze się przebić myślami przez mentalną blokadę tych istot, zaraz jak mi się uda , one się wycofują a ja budzę się w ciele. ? Te istoty maja silny wpływ na naszą wolę, umysł, myśli ciało, są o wiele bardziej zaawansowane. Nie dawno wróciła mi pamięć z Obe sennego, przykrytego serią marzeń sennych. W środku nocy wibracje wyrwały mnie z ciała, byłem po środku pokoju, lewitowałem, obok mnie byli lekarze, wydawali mi polecenia jak pacjentowi, takie testy np. obrót o 180 stopni, dostrajanie wibracyjne, odbiór mentalnych poleceń- zupełnie tak jak testuje się maszynę, lub zwierze w eksperymencie- jak to się mogło stać? Postrzegałem odbierałem, ale oni mieli tak silny wpływ na świadomość, że wierzyłem że są dobrzy, a jestem przeciwnikiem tych istot, po wszystkim wróciłem do snu, było ich może z dziesięć tak żebym tego zdażenia nie pamiętał, ale zapamiętałem- powodem tego zdażenia było obniżenie wibracji świadomości przez wysiłek fizyczny w pracy, następnie osłabienie umysłu przy komputerze- to zrobiło ze mnie pionka mentalnego. Wkurza mnie nasz system , bo pracując robie krok w tył, tracę duchową świadomość, ulegam nieświadomej grupowej świadomość tylko po to by muc żyć jak niewolnik, oni mają ogromny wpływ na nasz system społeczny, wierzeniowy i wewnętrzny jednym, słowem jesteśmy w dup..... Teraz piszę ten post i znowu najprawdopodobniej czeka mnie dziś koncert we śnie z tymi bytami. To co wyżej opisałem to nic, obawiam się ingerencji wyższych bytów, bo to były pionki na szachownicy, słabe energetycznie. Najsilniejszy byt na jakiego natrafiłem to byt o nazwie SATAN , wiele razy i zawsze przy wysokich wibracjach świadomosci. Dalaczego nazwa SATAN ? Ok. śnię wiodę sobie żywot, gram swą rolę nagle sen się zmienia psuje się pogoda, zapada zmrok nastaje taka otęplina jak w horrorze , pojawia się film, lub sceny bardzo krwawe, ludzkie mięso tortury itd. Gdy akcja się rozkręca nagle wszystko staje i pojawia się myśl lub napis SATAN, nastaje grobowa cisza, przeszywa mnie strach tak silny że byś narobił w gacie, gdybyś był tylko w ciele. W tej samej chwil w tej ciszy czujesz że coś się zbliża cos bardzo złego, nie okazującego emocji, ale niesie ze sobą strach tak silny że byś dostał zawału, pojawia się panika i instynkt ucieczki, zanim zdołasz pomyśleć to już jest pach ?on już jest?, wywala mnie do ciała, paraliż senny ta sama sekunda wibracje, które w 1s mnie wyrywają z ciała, przyjaciele lot to złudzenie, liczy się przesunięcie we fazie, zmiana wymiaru- tak więc przeskoczyłem. Jestem w czarnym pokoju to z tym czymś, zostaje uderzony wibracjami, wrażenie jakby rozrywało ci czoło, całkowity paraliż cielesny i myślowy. Wibracje świadomości minimalne, to coś pozbawia mnie energii, ostatkiem sił udaje mi się przebić przez blokadę mentalną, zmawiam modlitwę ojcze nasz?.. to coś wycofuje się z rykiem, a ja budzę się w ciele- co na to powiecie? Co innego stawiać opór gdy masz za sobą ciało i umysł pełen informacji, ale tam świadomość jest na poziomie niemowlęcia, różnica jest tak wielka, że po wy budzeniu nie wierzysz że to mogłeś być ty. Dlatego badam i analizuje stany świadomości, wpływ wewnętrzny i zewnętrzny na wolna wolę- to walka o wyzwolenie. Nie jeden z nas przeżył podobne sceny, ale nie pamięta, bo nie chce przyjąć do świadomości swojej bezradności wobec tych bytów. Ok. możecie teraz wypisywać własne teorie, ale to ja mam na karku te byty nie wy. To mi grożą koncerty o 00.00 i o 3.00 w nocy lub coś kolo tego, tam coś jest co patrzy na nas z góry jak na zwierzęta, to coś monitoruje i wpływa na nasze sny i myśli. Są też dobre byty które Bronia naszej wolnej woli, ale nie nawiązują kontaktu!!! One jedynie czuwają, bronią równowagi, to że dziś możesz dobrze spać to jedynie zasługa wsparcia Bożego, bo gdyby ta ochrona znikała, każdy z nas by szybko wykitował z bezsenności, bo byś nie zasną wiedząc że jak zamkniesz oczy , to przeniesiesz się do piekła. Nie mogę pojąć czemu opowiadacie o po mocnikach, ja ani razu nie spotkałem nikogo dobrego same ścierwo się do mnie klei, próbując wyjść z ciała i powiedzmy prosisz kogoś o pomoc wyjście z ciała, to dokonujesz wyboru i dajesz usprawiedliwienie tym bytom. Wiecie po co ten cały cyrk z obe? Na własnej skórze wiem że przygody astralne to odwrócenie uwagi, oni czerpią energię bezpośrednio z naszej nici astralnej, przy każdym Obe wyczuwałem towarzysza, którego nie widziałem, czułem jak tarce siły i świadomość, czułem że coś mnie osłabia, ale tego nie widziałem bo matrix!, ale coś było ponad matrixem, i mną. Czytam to forum, wiele osób skarży się na utratę sił, osłabienie po wibracjach, nawet są skutki fizyczne- to wszystko wiąże się z dużym ubytkiem energii. Za mojego krótkiego żywotu ciała który liczy 22 lata, natknąłem się na istoty astralne (karmiące się energią świadomości, taką jaką ciało tworzy dla umysłu, by mogła być zasilana świadomość) i Istoty chaosu które karmią się emocjami. Naprawdę mnie to nie interesuje, ale to coś samo włazi mi w życie i to od dzieciństwa, wszystko co złe kleiło się do mnie. Tylko proszę nie piszcie już więcej że to przez strach, emocje, znam mechanikę astralną (metarializacji myśli), w ciele okazuje emocje, poza ciałem 0% emocji czyste postrzeganie, teraz dźwigam ciężar, doświadczam uwarunkowanego umysłu, nie znacie tego uczucia jakim jest 0% emocji- to szczęście, dosłownie wspaniałe uczucie czysty percept i postrzeganie- to nasza prawdziwna natura, to co nam zabrano Moi drodzy z obe powrót jest bardzo ciężki, nie da się poprostu wybudzić, jestś w pętli, budzisz się ale sen trwa- jak z tego wyjść? wszystko to skutek niskich wibracji świadomosci, nie rozrózniasz obu rzeczywistości piszę ten temat, bo wiem że nie jestem sam, proszę o udział wtym temacie osoby ktore doświadczyły podobnych scen, nie chcę już czytać postów typu masz problem, twoja wina i inne tego typu wykłady, ten temat jest dla osób dedykowanych, każdy kto doświadczył dziwne przeżycia z obe, niech pisze, teraz jest na to odpowiedni czas i temat |
|
|
|
Rafael198 Wpływ Istot Wymiarowych Na Wolną Wolę 24.09.2013 - 23:57
victoria Szkoda ze nie moge Ci pomoc,chyba mam za male dosw... 25.09.2013 - 10:40
Sagle Yyyh, eehh...
Już napiszę tu bo nie będę pisa�... 25.09.2013 - 16:03
TyHu Istota wymiarowa która wpływa na wolną wole naz... 25.09.2013 - 16:13
victoria Z tego co Vesanya z naszego forum pisze na swoim b... 25.09.2013 - 16:19
diaboliq Sam miałem kilka nieprzyjemnych sytuacji będąc ... 25.09.2013 - 18:02
Foks Mam czasami podobne akcje jak za dużo pije browar... 25.09.2013 - 17:36
suchowiec masz niezłą projekcję, chociaż to wszystko opa... 25.09.2013 - 19:38
PigsOnTheWings Jest jedna prosta metoda, nie ma co popadać w my�... 25.09.2013 - 19:38
Rafael198 Hej
Prosiłem was, to temat dedykowany,przeznaczon... 25.09.2013 - 20:06
Pavveł CYTAT(Rafael198 @ 25.09.2013 - 21:06... 26.09.2013 - 01:04
Vesanya Argument, ze miałeś w tym czasie czystą swiadom... 25.09.2013 - 20:15
TyHu " w ciele okazuje emocje, poza ciałem 0% emo... 25.09.2013 - 20:44
Zbyszek Spotkalem niedawno babke z Astramow indyjskich, kt... 26.09.2013 - 00:57
victoria CYTAT(Zbyszek @ 26.09.2013 - 01:57) ... 26.09.2013 - 06:07
Pavveł CYTAT(victoria @ 26.09.2013 - 07:07)... 26.09.2013 - 11:12
rafal13-50 sagle ma racje to początkh paranoi. :) lub efekty... 26.09.2013 - 06:30
Zbyszek Wczoraj, po przeczytaniu opisow Rafaela pomyślał... 26.09.2013 - 09:27
iumi CYTAT(diaboliq @ 25.09.2013 - 18:02)... 26.09.2013 - 09:18
iumi Jeszcze jedno, Twoje stwierdzenie, jakoby jakies a... 26.09.2013 - 09:27![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |