Wiem że jest już wątek dotyczący teledysku o oobe, ale tu chciałbym zebrać przykłady przebijania się tego zjawiska w muzyce i sztuce w sposób nieoczywisty, bez zamiaru autora. Szczególnie zależy mi na literaturze i muzyce, choć sztuki plastyczne też mile widziane.
Żeby lepiej dookreślić co to znaczy "w sposób nieoczywisty" i "bez zamiaru autora" podrzucę przykłady od najlżejszego po najwytrawniejszy:
1. River of dreams
https://www.youtube.com/watch?v=hSq4B_zHqPMa tu tekst-
http://www.sing365.com/music/lyric.nsf/Riv...8256CBC0005D0D0Prawda że nabiera sensu i teledysk i tekst czytany przez pryzmat nocnych wędrówek?:) Zaciekawiony tekstami (nie tylko tej piosenki) poszukałem po necie wywiadów z Joelem. W jednym z nich, dotyczącym właśnie river of dreams powiedział, że wiele tekstów po prostu śni mu się w nocy z zarysami muzyki. O oobe nic nie wspominał:)
2. Pieśń o nocy
tu kawałek -
https://www.youtube.com/watch?v=kx4xVLX8KIoa tu tekst z komentarzem ukazującym jak (moim zdaniem) dalece niezrozumiały jest ten numer dla ludzi którzy w oobe nie wierzą lub nie wiedzą o jego istnieniu:)
http://www.karolszymanowski.pl/filmy-i-muz...n-o-nocy-op-27/To pitolenie o "wizji niosącej ze sobą iluminację rozświetlającą tajemnicę" to takie typowe pseudointelektualne p...lenie kotka za pomocą młotka:) Mam wrażenie że nawet Szymanowski nie wiedział do końca o czym pisał Rumi :)
3. Pierwszy rozdział "Narodzin tragedii" Nietzchego.
Linku nie podam, ale łatwo znaleźć całe dzieło. Rozdział krótki a oobemaniaków może zaciekawić, jako że napisany około wiek przed Monroe:)
Przykładów jest więcej ale post i tak już nieco przydługi. Ciekaw jestem czy ktoś z Was coś podobnego wytropił.
Zapraszam do dyskusji :)