|
|
20.03.2015 - 21:54
Post
#1
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witam Was!
Chciałem podzielić się z wami swoimi doświadczeniami i mam pytanie. O Oobe i świadomym śnieniu sporo czytałem już kilka lat temu i praktykowałem to przez jakiś czas, a przynajmniej starałem się, lecz wtedy praktycznie nic nie osiągnąłem, więc dałem sobie spokój z tym na jakieś kilka lat. Niestety ostatnie wydarzenia w moim życiu sprawiły, że musiałem udać się do psychiatry, który wypisał mi pewien psychotrop. Jest to lek na napady paniki i różnego rodzaju lęki. Kiedy zacząłem brać lek, pewnej nocy nagle odzyskałem świadomość we śnie, tzn zorientowałem się że właśnie śnię. Wtedy powiedziałem sobie "fajnie jestem we śnie" i próbowałem kreować rzeczywistość w tym śnie. Trwało to długo, aczkolwiek nie za bardzo mi się to udawało i w pewnym momencie w mojej głowie pojawiła się pustka, a ja poczułem jak powoli wybudzam się ze snu, tzn jak wychodzę z paraliżu sennego. To był pierwszy tak długi świadomy sen, z którego z pełną świadomością się wybudziłem. Pomyślałem sobie, że znów będę ćwiczył wychodzenie z ciała, więc postanowiłem wykorzystać metodę 4+1. Pierwsza noc. Kładę się do łóżka, oczywiście wstępny trening relaksacji i afirmacje przed snem, w końcu zasypiam. Budzik dzwoni o 6 nad ranem, wstaję piję szklankę wody, chodzę po domu jakieś 15 minut i kładę się z powrotem do łóżka. Próbuję wprowadzić ciało w stan uśpienia, zaczynam odczuwać jakby lekkie wibracje i towarzyszący przy tym delikatny lęk, ale straciłem świadomość i zasnąłem. Nagle po krótkim czasie budzę się, lecz nie ruszam swoim ciałem. Widzę, że w pokoju jest już jasno, słyszę jakieś odgłosy, jakby w sąsiednim pokoju ktoś coś mówił. Stwierdziłem , że daję sobie dzisiaj z tym spokój i postanawiam wstać z łóżka, ale moje ciało jest tak ciężkie, że nie mogę się w ogóle ruszyć. Jak bym był w jakiejś gumie, albo całe moje ciało zostało sparaliżowane. Spanikowany zacząłem "krzyczeć", i wtedy się obudziłem i zdałem sobie sprawę, że to był właśnie ten stan, w który trzeba wprowadzić się tuż przed oddzieleniem ciała astralnego od fizycznego. Coś fantastycznego! Czas wydawał się spowolniony, a ja czułem się jak bym był na prawdę "wybudzony". Podniecony pierwszą tak udaną próbą postanowiłem podszkolić się w temacie procesu oddzielania ciała astralnego od fizycznego. Wyczytałem metodę, w której należy wyciągnąć samą rękę i zbadać nią jakiś przedmiot w świecie astralnym. Więc postanowiłem wypróbować tą metodę. Kolejna noc. Znowu budzik dzwoni o 6 nad ranem. Wprowadzam się w trans. Czuję jak ciało staje się coraz lżejsze. Zaczynam widzieć hipnagogi i słyszeć różne dźwięki. Znów pojawiają się wibracje. Staram się nadać im odpowiedni rytm. Jest to pierwszy tak spokojny i świadomy trans w moim życiu. Po pewnym czasie wibracje ustały, a ja tak jak bym otworzył oczy. Zastanawiałem się, czy się przypadkiem nie wybudziłem, ale stwierdziłem, że chyba nie, bo czas jakby płynął w spowolnionym tempie. Postanowiłem więc podnieść moją astralną rękę. Ku mojemu zdziwieniu była przezroczysta! Widziałem jednocześnie moją fizyczną rękę leżącą na łóżku i astralną, którą dosłownie czułem! Zobaczyłem też swoje astralne kolana, które podkuliłem tak jakby do wstawania z łóżka, lecz kiedy chciałem poruszyć swoim astralnym tułowiem, wywaliło mnie i się obudziłem. Z pewnością dużą pomocą dla moich dotychczasowych sukcesów w OOBE jest lek przeciw lękowy, który teraz biorę. Pozwolił mi uporać się z lękiem przed nowymi doświadczeniami. Jednocześnie zastanawiam się, dlaczego nie mogłem do końca oddzielić się od ciała fizycznego. Być może dlatego, że moje ciało fizyczne po 6 godzinach spania było na tyle wypoczęte, że nie pozwoliło mi na oderwanie, albo po prostu robię to nie do końca dobrze. Chciałbym w końcu wyjść całkowicie z ciała. Czytałem o metodzie 180 stopni którą można się oddzielić od ciała fizycznego i o tej, w której trzeba wyobrażać sobie, jak zaczynasz unosić się nad ciałem, wtedy twoje ciało astralne znajdzie się nad fizycznym. I tu pytanie do doświadczonych podróżników. Czy znacie jeszcze jakieś metody oddzielania się od c. fizycznego? Proszę o jakie kolwiek porady, które mogą pomóc mi w wyjściu z ciała. Będę wdzięczny za wszelkie informacje i artykuły! |
|
|
|
masterofdisaster Moje Doświadczenia I Pytania! 20.03.2015 - 21:54
Oora Przeczytaj sobie trylogię R. Monroe, dużo się n... 26.03.2015 - 17:36
diaboliq Polecam ci książki Darka Sugiera oraz jego filmy... 26.03.2015 - 19:57
Oora Ale te stare filmiki, bo te nowsze już ukazują j... 26.03.2015 - 20:07
diaboliq CYTAT(Oora @ 26.03.2015 - 20:07) Ale... 26.03.2015 - 20:14
Oora Chyba nie mówisz serio? Spotkał Jezusa i boga? W... 26.03.2015 - 20:22
Dżins To co widział Darek ja bym skomentował tak - ... 26.03.2015 - 20:27
Jenn Nie wiem, co Wy chcecie od Darka. To, że się tro... 30.03.2015 - 17:07
Oora CYTAT(Jenn @ 30.03.2015 - 17:07) Nie... 30.03.2015 - 17:53
Pavveł Jeśli uważa się za szafarza Boga, który jest m... 30.03.2015 - 17:49![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |