|
|
![]() ![]() |
19.08.2013 - 18:23
Post
#862
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jedź se tam i pomierz. Foks na filmiku pokazał jaka tam jest dokładność. Jak tego nie widzisz to do okulisty:)
Kątów prostych BRAK:) (IMG:http://en.ufobr.com.br/wp-content/gallery/galeria-de-fotos/urandir-expedicao-bolivia-bloco-de-pedra-puma-punku.jpg) (IMG:http://savepic.org/79826.jpg) :) Nie ma kątów prostych? |
|
|
|
19.08.2013 - 18:26
Post
#863
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jedź se tam i pomierz. Foks na filmiku pokazał jaka tam jest dokładność. Jak tego nie widzisz to do okulisty:) Kątów prostych BRAK:) (IMG:http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a7/Puma_Punku_carvedrock_3.JPG) Ja nie powiedziałem że brak a łatwo jest je osiągnąć i wtedy również było - jeno jak na laserową czy maszynową obróbkę to duuuuży błąd:D (IMG:http://files.abovetopsecret.com/files/img/fe50687497.JPG) i to uchwycony przez Twoich idolów. Nasze maszyny takich błędów nie robią - ale Ta Twoja kosmiczna technologia już tak:D kto tu okularów potzebuje? Tylko co to za okulary musiały by być skoroś ślepy na fakty obecne w twoich źródłach tajemnej kosmicznej wiedzy:D |
|
|
|
19.08.2013 - 18:58
Post
#864
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
(IMG:http://savepic.org/79826.jpg)
Nie wiem jak inni, ale ja tu widzę kąty proste:) (IMG:http://pldocs.docdat.com/pars_docs/refs/4/3394/3394_html_m1497996a.png) Mamy przed sobą prostokątny blok kamienia długości 2,78 m, szerokości 1,57 m i średniej wysokości 88 cm. Blok ten jest zamknięty sześcioma płaszczyznami podstawowymi: górną, dolną i czterema bokami. Płaszczyzny te z kolei są podzielone na mniejsze i większe, przy czym każda znajduje się na innej wysokości. Na boku B znajdują się płaszczyzny ł.-7., różnica wysokości od płaszczyzny sąsiedniej wynosi l cm. Płaszczyzna 6. jest oddzielona od 7. o 5 cm, a wystaje z jednej strony jak nadbita listwa grubości 4 cm. Dokładnie pociągnięta, stosunkowo wąska, bo mająca tylko 2 cm szerokości listwa 8. odgranicza płaszczyznę C od D. Cały blok jest klinem, jego część tylna (na rysunku u góry) jest węższa niż przednia. Dziś do wykonania roboty tak precyzyjnej -jeśli w ogóle zgodziłby ją jakiś kamieniarz - zastosowano by frezy i wiertła pracujące z wielką prędkością obrotową, chłodzone wodą albo specjalną cieczą. Do frezowania i wiercenia stosowano by stalowe szablony. Pracę szczególnie utrudniałaby twardość diorytu, porównywalna do twardości granitu. Pytanie za pięć punktów: Jakich narzędzi używali kamieniarze z Puma-Punku? |
|
|
|
19.08.2013 - 19:20
Post
#865
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
(IMG:http://savepic.org/79826.jpg) Nie wiem jak inni, ale ja tu widzę kąty proste:) (IMG:http://pldocs.docdat.com/pars_docs/refs/4/3394/3394_html_m1497996a.png) Mamy przed sobą prostokątny blok kamienia długości 2,78 m, szerokości 1,57 m i średniej wysokości 88 cm. Blok ten jest zamknięty sześcioma płaszczyznami podstawowymi: górną, dolną i czterema bokami. Płaszczyzny te z kolei są podzielone na mniejsze i większe, przy czym każda znajduje się na innej wysokości. Na boku B znajdują się płaszczyzny ł.-7., różnica wysokości od płaszczyzny sąsiedniej wynosi l cm. Płaszczyzna 6. jest oddzielona od 7. o 5 cm, a wystaje z jednej strony jak nadbita listwa grubości 4 cm. Dokładnie pociągnięta, stosunkowo wąska, bo mająca tylko 2 cm szerokości listwa 8. odgranicza płaszczyznę C od D. Cały blok jest klinem, jego część tylna (na rysunku u góry) jest węższa niż przednia. Dziś do wykonania roboty tak precyzyjnej -jeśli w ogóle zgodziłby ją jakiś kamieniarz - zastosowano by frezy i wiertła pracujące z wielką prędkością obrotową, chłodzone wodą albo specjalną cieczą. Do frezowania i wiercenia stosowano by stalowe szablony. Pracę szczególnie utrudniałaby twardość diorytu, porównywalna do twardości granitu. Pytanie za pięć punktów: Jakich narzędzi używali kamieniarze z Puma-Punku? Po pierwsze tam nie było diorytu poraz setny tylko czerwony piaskowiec i andezyt. Po drugie - dalej nie odpowiedziałeś co się mogło stać że nie ma tam idealnych kątów prostych - skoro technika to laser lub maszyna . Po trzecie to tylko przemawia za teorią iż małe detale łatwiej jest rzeźbić z ładnymi kątami niż odłupać skałę co przedstawiłem na filmiku kilkanaście postów wyżej - po prostu rozłupywano skały. To tyle. Idź do kamieniarza i sie spytaj - to na prawdę nic trudnego - jen o czasochłonne i wiedzy trzeba i doświadczenia. |
|
|
|
19.08.2013 - 19:43
Post
#866
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Skąd wiesz, że nie było diorytu...wg badaczy, którzy tam byli jest dioryt. Ty wiesz najlepiej. Kolejny gips:)
No, ale nie ważne...jak oni dostarczyli tam te bloki? Wysokość 4000m a pewnie budulec, z którego go wykonali nie leżał u podnóży góry. Co...saniami wciągnęli? Na plecach? Dziś do wykonania roboty tak precyzyjnej -jeśli w ogóle zgodziłby ją jakiś kamieniarz - zastosowano by frezy i wiertła pracujące z wielką prędkością obrotową, chłodzone wodą albo specjalną cieczą. Do frezowania i wiercenia stosowano by stalowe szablony. Ty nawet nie rozumiesz jak trudno jest zrobić tak idealne frezy we frezach. Bzdury gadasz jeśli myślisz, że można tak było zrobić piłami, dłutami i piaskiem. To nie drewno tylko andezyt i granit - zrozum to wreszcie. |
|
|
|
19.08.2013 - 19:56
Post
#867
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Skąd wiesz, że nie było diorytu...wg badaczy, którzy tam byli jest dioryt. Ty wiesz najlepiej. Kolejny gips:) No, ale nie ważne...jak oni dostarczyli tam te bloki? Wysokość 4000m a pewnie budulec, z którego go wykonali nie leżał u podnóży góry. Co...saniami wciągnęli? Na plecach? Dziś do wykonania roboty tak precyzyjnej -jeśli w ogóle zgodziłby ją jakiś kamieniarz - zastosowano by frezy i wiertła pracujące z wielką prędkością obrotową, chłodzone wodą albo specjalną cieczą. Do frezowania i wiercenia stosowano by stalowe szablony. Ty nawet nie rozumiesz jak trudno jest zrobić tak idealne frezy we frezach. Bzdury gadasz jeśli myślisz, że można tak było zrobić piłami, dłutami i piaskiem. To nie drewno tylko andezyt i granit - zrozum to wreszcie. Drewno a kamień to zupełnie inna metoda działania - Zrozum to wreszcie. Tylko jeden debil gdzieś napomknął o dioryciei granicie mimochodem - a następni fanatycy podążyli i uznali to za fakt nawet nie sprawdzając. I tak to jest z bajkami. Mam Ci przytoczyć źródła prac naukowych na ten temat? A ty mi przytoczysz ancient aliens i tyle - to bez sensu. |
|
|
|
19.08.2013 - 20:02
Post
#868
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Prace naukowe wg których piłami cięli andezyt:) Ciekawe jaką techniką wciągnęli te kloce na 4000m. wg tych naukowców:) Dziękuję, ale mam swoje zdanie:)
|
|
|
|
19.08.2013 - 20:08
Post
#869
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Prace naukowe wg których piłami cięli andezyt:) Ciekawe jaką techniką wciągnęli te kloce na 4000m. wg tych naukowców:) Dziękuję, ale mam swoje zdanie:) Piłami? I są inne techniki :) Jak masz sklewozę to zapraszam do ponownego oglądu:D (IMG:http://i19.photobucket.com/albums/b189/1xtro1/untitled.png) (IMG:http://i19.photobucket.com/albums/b189/1xtro1/imagesCAUJDCQD.jpg) I z tąd te kąty nie proste:D |
|
|
|
19.08.2013 - 20:09
Post
#870
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
ANDEZYT - Odpowiednik skała głębinowa Dioryt
Barwa - bezbarwny (zabarwienie zmieniające się) Połysk - szklisty DIORYT - Odpowiednik skała wylewna Andezyt Barwa - bezbarwny (zabarwienie zmieniające się) Połysk - szklisty Nie wiedziałem, że Ty taki geolog:) No jakoś Ci ludzie frezów we frezach nie zrobili. Co Ty zapodajesz?:) Rozłupali jedynie kloca na pół. Wyczyn, że hoho:) |
|
|
|
19.08.2013 - 20:11
Post
#871
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ANDEZYT - Odpowiednik ? skała głębinowa Dioryt Barwa ? bezbarwny (zabarwienie zmieniające się) Połysk ? szklisty DIORYT - Odpowiednik ? skała wylewna Andezyt Barwa ? bezbarwny (zabarwienie zmieniające się) Połysk ? szklisty Nie wiedziałem, że Ty taki geolog:) No jakoś Ci ludzie frezów we frezach nie zrobili. Co Ty zapodajesz?:) I jaki masz problem z obrabianiem tej skały? |
|
|
|
19.08.2013 - 20:16
Post
#872
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
U nich nie widzę precyzji i sposobu transportu na 4000m n.p.m. Takie drobnostki:) Zrób se stary frez we frezie takim sposobem w andezycie i wypoleruj to piaskiem:) Biedne te Twoje naukowe podejście:)
Nawet nie pokazali jak zrobić jakiś kształt:) Rozłupali tylko na pół:) Rewelacja:) Takie coś jakby zrobili:) Frez a w nim otwory, ale nie...oni rozłupali na pół i Ci to starcza?:) Dramat. (IMG:http://www.olabloga.pl/wp-content/gallery/puma-punku/puma-punku-2.jpg) Wg tych Twoich filmików już przy wykonaniu samego frezu powinien ten kloc się rozpaść:) |
|
|
|
19.08.2013 - 20:17
Post
#873
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
U nich nie widzę precyzji i sposobu transportu na 4000m n.p.m. Takie drobnostki:) Zrób se stary frez we frezie takim sposobem w andezycie i wypoleruj to piaskiem:) Biedne te Twoje naukowe podejście:) Nawet nie pokazali jak zrobić jakiś kształt:) Rozłupali tylko na pół:) Rewelacja:) Termiczna obróbka kamienia sprzed ponad 70 tys. lat Wojciech Pastuszka ? 14 sierpnia 2009Posted in: Afryka, Archeologia, Prehistoria Już co najmniej 72 tys. lat temu Homo sapiens żyjący w dzisiejszej Afryce Południowej rozgrzewali kamienie, by w ten sposób uzyskać lepszy materiał do produkcji narzędzi. Zastosowanie obróki termicznej do zmiany cech kamienia, to kolejny niesamowity przykład umiejętności symbolicznego myślenia i wysokiej inteligencji naszych przodków zwanych często pogardliwie jaskiniowcami. Tymczasem niewielu dzisiejszych mieszkańców Ziemi wie, że wrzucenie kamienia do ognia może zmienić jego strukturę, tak by się go łatwiej łupało, co pozwala wykonywać lepsze narzędzia. To zjawisko bardzo dobrze znali 72 tys. lat temu (a może nawet ok. 160 tys. lat temu) mieszkańcy okolic Pinnacle Point na południowym krańcu Afryki Południowej. Jak wykazały badania archeologów, tamtejsi ?jaskiniowcy? wkładali do specjalnych ognisk miejscowe skały z dużą zawartością krzemu. Pod wpływem ognia słabo nadający się do obróbki kamień stawał się dzięki przekształceniom wewnętrznej struktury dużo lepszym surowcem do produkcji narzędzi. Archeolodzy zapewne nie wpadliby na ślady termicznej obróbki kamieni, gdyby nie natrafili na taki kamień wciąż leżący w dawno wygasłym ognisku. Jeden z nich skojarzył kolor kamienia z podobnie potraktowanymi, ale dużo młodszymi kawałkami skał. Podejrzenia potwierdziły eksperymenty naukowców odtwarzające cały proces. Naukowcy w swoim artykule w ?Science? podkreślają, że ta technologia mogła umożliwić Homo sapiens ekspansję na inne kontynenty i dać naszym przodkom przewagę nad neandertalczykami. następny: Przedmiotem intencjonalnej obróbki w paleolicie i mezolicie były konkrecje skał twardych (dających w wyniku tej obróbki przełamy muszlowate), fragmenty tych konkrecji lub otoczaki zwane łącznie surowiakami. Naturalne powierzchnie surowiaków są fragmentami zewnętrznych powierzchni konkrecji (w wypadku krzemieni pokrytych tzw. korą), powierzchni otoczaków ogładzonych skutkiem transportu wodnego lub przełamami termicznymi i mechanicznymi spowodowanymi czynnikami naturalnymi (zmiany temperatury, naciski i uderzenia w trakcie transportu wodnego lub lodowcowego itp.), Przełamy te różnią się od przełamów intencjonalnych powstałych w wyniku celowej działalności człowieka. Cechami charakterystycznymi przełamów intencjonalnych, przeważnie muszlowatych, jeśli zachowane są w całości, jest obecność: punktu uderzenia, sęczka łącznie ze stożkiem lub ich negatywu, fal odbicia wskazujących na kierunek odbicia lub ich negatywów. Człowiek pierwotny uderzając tłuczkiem w odpowiednio dobraną płaszczyznę surowiaka, zwaną piętą lub podstawą uderzeń (franc. plan de frappe, ang. striking platform, pressure surface, ros. y/tapiiaś rmouwiKa) oddzielał od niego o d ł u p e k (franc. eclat, ang. flake, ros. OTiuen). W momencie oddzielenia odłupka na surowiaku pojawiał się jego negatyw (powierzchnia negatywowa); surowiak stawał się odtąd rdzeniem (franc. nucłeus, ang. core, ros. Hyicneyc). Oddzielony na skutek intencjonalnego uderzenia fragment surowiaka, zwany odłupkiem, charakteryzuje się trzema zasadniczymi płaszczyznami, którymi są: a) płaszczyzna górna (strona g ó r n a), która jest naturalną płaszczyzną surowiaka, jeżeli odłupek oddzielono jako pierwszy od danego rdzenia (tzw. odłupek degrosisażowy), lub powierzchnią negatywową po poprzednio oddzielonych odłupkach z tego samego rdzenia, z widocznym negatywem sęczka i fal odbicia, albo obiema powierzchniami łącznie. Krawędzie dzielące poszczególne negatywy lub też oddzielające negatywy od powierzchni naturalnych zwą się burtami lub graniami międzynegatywowymi. b) płaszczyzna dolna (strona dolna lub pozytywowa), którą dany odłupek przylegał do rdzenia. Płaszczyzna ta ma typowe cechy przełamu intencjonalnego, tj.: sęczek z zaznaczonym niekiedy stożkiem uderzenia i występującymi często skazami oraz fale odbicia wskazujące na kierunek odbicia. Linia przedłużająca kierunek odbicia, która przechodzi przez punkt uderzenia i dzieli sęczek na dwie części, zwana jest osią odłupka. c) piętka, która jest fragmentem pięty (płaszczyzny uderzeń) na rdzeniu, zabranym przez odłupek. Wyróżnione elementy pozwalają nam zorientować odłupek i wyróżnić jego część piętkowo- sęczkową (podstawę) oraz przeciwległą do niej część wierzchołkową (wierzchołek). Odłupki dzielimy najpierw pod względem metrycznym na: a) odłupki, których długość jest równa lub mniejsza od dwu szerokości, b) w i ó r y (franc. lame, ang. blade, ros. rwacTHHa), których długość jest większa od dwu szerokości i krawędzie boczne przynajmniej w części są wzajemnie równoległe. Ponadto odłupki możemy dzielić pod względem miejsca, jakie zajmują w procesie przygotowania i eksploatacji rdzeni. Podział ten omówimy dalej. W końcu wśród odłupków możemy wydzielić: 1) narzędzia nieretuszowane (lub użytkowane) bez wtórnej obróbki (retuszu), 2) półsurowiec (półsurowiaki) przeznaczony do dalszej przeróbki na narzędzia, 3) odłupki odpadkowe nie odpowiadające?w danej konkretnej sytuacji ?dwom pierwszym kategoriom odłupków. Rdzeniem nazywamy surowiak, od którego oddzielono co najmniej jeden odłupek. Na rdzeniu możemy wyróżnić: a) piętę, czyli płaszczyznę, w którą uderzano w celu odbicia odłupków. Płaszczyzna ta może być: naturalna (tj. powierzchnia pochodzenia nieintencjo-nalnego), uformowana (tj. przygotowana pojedynczym uderzeniem) lub zaprawiona (tj. przygotowana większą liczbą uderzeń). Charakter pięty rdzenia określa nam typ piętki odłupków oddzielonych od tego rdzenia; b) o d ł u p n i ę (franc. face d?eclatements, ang. straking surface, ros. n0BepxH0CTb CKOjibiBaHHH), czyli powierzchnię z negatywem jednego lub więcej odłupków stykających się, oddzielonych od jednej lub więcej pięt. Odłupnia tworzy z piętą kąt dwuścienny zwany kątem zewnętrznym (rdzeniowym); c) część tylną, przeciwległą odłupni; d) wierzchołek, przeciwległy pięcie. Rdzeń może mieć jedną lub więcej pięt oraz jedną lub więcej odlupni, przy czym liczba odłupni nie musi się równać liczbie pięt (przykładem tego są rdzenie dwupiętowe o wspólnej odłupni). Proces eksploatacji rdzenia zwykle poprzedzany jest obróbką przygotowawczą, tzw. zaprawą (franc. preparation, ang. preparation, ros. noaro-TOBKa), która może dotyczyć wszystkich części rdzenia. Przygotowanie pięty następowało przez oddzielanie od niej jednego dużego odłupka albo szeregu drobnych i cienkich odłupków zwanych świeżakami. Przygotowanie odłupni i tylnej części rdzenia następowało przez oddzielanie odłupków zwanych zapra-wiakami (zatępiakami) w kierunku prostopadłym lub ukośnym do przyszłej orientacji rdzenia. Zaprawa rdzeni jest zróżnicowana w zależności od typu rdzenia i częściowo rodzaju półsurowca, który miał być uzyskiwany w trakcie eksploatacji tego rdzenia i dlatego bliżej przedstawiona zostanie w odpowiednich rozdziałach dotyczących poszczególnych technik. Zaprawa rdzenia może być dokonywana przed eksploatacją rdzenia (zaprawa przygotowawcza) lub w trakcie eksploatacji (zaprawa naprawcza). Możemy wyróżnić następujące kryteria podziału rdzeni: 1. Liczba pięt i odłupni (rdzenie jedno- dwu- i wielopiętowe wspólno- lub rozdzielnoodłupniowe). 2. Rodzaj półsurowca uzyskiwanego w czasie eksploatacji danych rdzeni (rdzenie wiórowe, wiórowo-odłupkowe i odłupkowe). 3. Forma rdzenia i kształt odłupni (np. stożkowate, łódkowate, krążkowate i in.). 4. Obecność i rodzaj zaprawy. Rdzenie posiadające zaprawę przygotowawczą, które nie były jeszcze eksploatowane, nazywamy obłupniami. Obłupień ma praodłupnię utworzoną przez stykające się wzajemnie negatywy zaprawiaków, prostopadłe lub ukośne do orientacji przyszłego rdzenia, oraz piętę (pięty) zaprawioną lub nie, od której nie oddzielono jeszcze żadnych odłupków. Zaprawa może obejmować także część przeciwległą do praodłupni oraz część przeciwległą do pięty. Obłupnie dzielimy w zależności od typu zaprawy i kształtu. Ostatecznym celem obróbki surowców kamiennych było wytworzenie n a-r z ę d z i (franc. outil, ang. implement, ros. opy/iMe), które służyły jako przedłużenie fizycznych organów człowieka w jego oddziaływaniu na wszelkie przedmioty pracy ludzkiej. Wytworzenie narzędzi mogło następować: a) techniką rdzeniową przez obróbkę surowiaka w celu nadania mu pożądanej formy przydatnej do pracy, b) przez uzyskanie odłupków specjalnego typu o formach najbardziej przydatnych do wykonywania określonej pracy c) przez uzyskiwanie półsurowca i jego dalszą obróbkę (retusz) w celu nadania mu formy przydatnej do wykonywania określonej pracy. Podczas zaprawy przygotowawczej i naprawczej rdzeni oraz ich eksploatacji, a także wytwarzania narzędzi techniką rdzeniową, stosowano szereg różnych sposobów oddzielania odłupków i wiórów przy użyciu różnego rodzaju tłuczków. 1. Uderzanie obrabianą konkrecją o twarde podłoże w celu oddzielenia odłupków lub uformowania narzędzi. 2. Uderzanie twardym tłuczkiem bezpośrednio w krawędź obrabianej i konkrecji. 3. Uderzanie twardym tłuczkiem w narzędzie pośredniczące (z reguły | z surowca organicznego), które przenosiło uderzenie na krawędź obrabianej J konkrecji. 4. Używanie tłuczków miękkich z surowców organicznych i nieorganicznych j przy zastosowaniu zarówno techniki uderzeniowej, jak i naciskowej. Zróżnicowanie technik obróbki wyrobów krzemiennych wypływa z szeregu 1 czynników. Główne z nich to: 1) tradycje techniczne poszczególnych kultur, 2) etapy obróbki krzemieniarskiej i 3) surowce używane do wyrobu narzędzi, ! którymi dokonywano obróbki. Ten ostatni zależny jest w dużej mierze od poprzednich. W stanowiskach dolnopaleolitycznych, a także niektórych stanowiskach i górno- i schyłkowopaleolitycznych większość zabiegów produkcyjnych odbywała się przy zastosowaniu techniki twardego tłuczka. Efektem stosowania i takiej metody były głębokie negatywy, zwłaszcza w partiach sęczkowych odłupków i wiórów, widoczne na rdzeniach, krawędzie piętowe nierówne, poszarpane, ślady skaz na rdzeniach i półsurowcu. Wióry i odłupki mają duże, grube piętki, wyraźne punkty uderzeń i mocno zarysowane sęczki. Mimo stosowania twardych tłuczków, w górnym i schyłkowym paleolicie widać jednak i wyraźnie znacznie większą dbałość o uzyskiwanie właściwego półsurowca, co polegało głównie na częstym regulowaniu krawędzi piętowych rdzeni. W schyłkowopaleolitycznych kulturach z liściakami, a także w kulturach późnomagdaleńskich można stwierdzić bardzo wyraźne zróżnicowanie technik krzemieniarskich w zależności od kolejnych etapów przygotowania i eksploatacji rdzeni. Obróbka wstępna konkrecji była z reguły dokonywana przy użyciu twardych tłuczków techniką uderzeniową. Natomiast eksploatacja rdzeni była dokonywana częściowo przy użyciu pośredników, częściowo zaś miękkimi tłuczkami i naciskaczami. Charakterystyczna jest również zależność stosowania różnych technik i różnych rodzajów tłuczków od rodzaju obrabianego surowca krzemiennego. Krzemienie dobre gatunkowo były z reguły obrabiane znacznie bardziej precyzyjnie niż surowce pośledniejsze. Tłuczki wykonane z twardych skał różniły się wielkością i kształtem. Najczęściej są spotykane tłuczki okrągławe lub owalne, zwykle mniej lub bardziej spłaszczone. Dłuższa ich oś nie przekracza na ogół kilku cm. Rzadsze są okazy nieregularne, większe, do kilkunastu cm średnicy. Ślady tłuczenia występują niemal wyłącznie na ich biegunach, znacznie rzadziej na krawędziach bocznych. Zupełnie wyjątkowo i zawsze jako uzupełnienie ślady te obejmują również niewielkie partie płaszczyzn czołowych. Surowcem są skały takie, jak drobno- i średniokrystaliczny granit, twardy drobnoziarnisty piaskowiec, kwar-cyt i rzadziej krzemień, Naciskacze-retuszery można podzielić na dwie zasadnicze grupy: płaskie, płytkowate (tabl. XVII, 2), o kształcie okrągłym, owalnym, czasem trójkątna-wym lub nieregularnym, oraz wydłużone, pałeczkowate, walcowate albo spłaszczone. Ślady użytkowania umiejscowione są prawie zawsze na płaskich powierzchniach, najczęściej na dwóch przeciwległych częściach przy-wierzchołkowych, często na obu stronach, czasem naprzemianlegle. Wyjątkowo spotykamy je na wierzchołkach, rzadko na krawędziach bocznych spłaszczonych, pałeczkowatych okazów. Naciskacze wykonywane były z miękkich skał, takich jak łupki, mułowce i miękkie, bardzo drobnoziarniste piaskowce. Począwszy już od paleolitu środkowego, a zapewne również późnych faz paleolitu dolnego były one uzupełniane retuszerami z kości, zębów i rogu. |
|
|
|
19.08.2013 - 20:20
Post
#874
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Narzędzia do obróbki kamienia:
http://www.google.pl/search?q=stone+sculpt...440&bih=780 A to też kosmici ? Dioryt: (IMG:http://images.colourbox.com/thumb_COLOURBOX1954439.jpg) |
|
|
|
19.08.2013 - 20:25
Post
#875
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To nie Dioryt tylko Deimondryt:) Powiem Ci szczerze, że tu kątów prostych rzeczywiście nie widzę a tylko dość szkaradną twarz. W realu wyglądasz lepiej mam nadzieję:)
|
|
|
|
19.08.2013 - 20:26
Post
#876
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
To nie Dioryt tylko Deimondryt:) Powiem Ci szczerze, że tu kątów prostych rzeczywiście nie widzę a tylko dość szkaradną twarz. W realu wyglądasz lepiej mam nadzieję:) kąty proste to przy tym pestka - jak tego nie kumasz to na prawdę musze Cię uznac za idiotę. |
|
|
|
20.08.2013 - 08:38
Post
#877
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie chciałem już z Tobą Deimond dyskutować bo ja podobnie jak Ty uważam Cię w tym konkretnym przypadku za nieuka.
Po pierwsze. Jeżeli udowodnię Ci, że rozbiorę jakiś samochód na części to będzie dowód, że potrafiłbym bym go skonstruować? Tak samo z Puma Punku...to, że jakiś gość pokazał jak rozłupać kloca na pół to żaden dowód, że potrafiłby zbudować Puma Punku i wykonywać tak skomplikowane kształty jak frezy we frezach. Ponadto czy stworzenie idealnych kątów prostych jest łatwiejsze od wykonania twarzy, w której brak symetrii, geometrii? Wg mnie trudniejsze jest stworzenie w andezycie kształtów idealnie geometrycznych bo tu potrzeba wiedzy...wiedzy matematycznej, obliczeniowej a przy takiej twarzy co jest potrzebne? Jaka wiedza? Dziobiesz i wychodzi twarz. Co innego jakby ta twarz musiała mieć zachowane proporcje itd. Nikt w tych filmikach nie wyjaśnia jak transportowali andezyt i granit na 4000m n.p.m. Nikt nie wyjaśnia jaki był cel budowy. Nikt nie wyjaśnia jakimi narzędziami robiono otwory czy frezy we frezach. Sugerowanie, że robiono to młotkami, piłami i podobnymi narzędziami jest zwykłym pieprzeniem bo jakoś nikt nie pokazał jak takimi narzędziami zrobić frezy we frezach. Ponadto skoro stworzenie geometrycznych kształtów jest takie proste to czemu nie wiadomo do dziś jak zbudowano Wielką Piramidę. Ostatecznie to same klocki. W czym problem zatem. Problem jest w rozmachu. Wymagało to nie tylko wiedzy obliczeniowej, aby taka budowla idealnie zeszła się na górze, ale także obliczenie siły nośnej itd. Tak więc najlepiej jak pozostaniemy przy swoich zdaniach i byłbym rad jakbyś więcej się tu nie udzielał bo w przeciwieństwie do Foksa, Nużka nie wnosisz nic do dyskusji i ciągle ryjesz mi banię tymi samymi banialukami jak możliwość wykonania frezów we frezach młotkiem i dłutem. Na tej samej zasadzie mogę twierdzić na forum medycznym, że operację serca zrobię nożem i widelcem:) |
|
|
|
20.08.2013 - 13:45
Post
#878
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
jak dla mnie to nie ma nic skomplikowanego w tych budowlach, tam nie robił tego jeden człowiek, wystarczy sobie wyobrazić ze jedna tona to 1000 kg, człowiek silny jest w stanie ciągnąć za sobą wór 50 kg spokojnie, to jeżeli jedną tonę będzie ciągnęło 100 ludzi to wychodzi na każdego 10 kg kamyk ciągnięty za sobą po ziemi, czy to ciężko? nie, a na filmikach widać ze ciągnęli to na okrągłych balach z drewna więc jeszcze jakieś ułatwienie było, 1000 ludzi do tonowego kamyka to jest pestka i ja mam szukać tu cudów, widziałem w rekordzie Guinessa jak chłop utrzymał przez 2 minuty pół tony na plecach, czy jakoś tak
ale jak widać z rycin egipskich ze tamci ludzie używali zwierząt do pomocy (IMG:http://www.byceko.pl/wp-content/uploads/2011/04/rolnictwo-egipt2.jpg) niby jak ktoś ma ci wyjaśnić jaki był cel budowy, jak wybudowano, jeżeli tam nie jest napisane to niby skąd ma to wiedzieć, wybuduj jakiś budynek i teraz myślisz ze ktoś zgadnie po co go wybudowałeś, można będzie się tylko domyślać ze zbudowałeś to jako magazyn, albo jako garaż samochodowy jaka tam skomplikowana matematyka? okrąg to można narysować za pomocą dwóch gwoździ i sznurka, powiedz zielarz co tam jest takiego matematycznego czego nie rozumiesz? ja tam nie widzę nic kosmicznego w tych budowlach |
|
|
|
20.08.2013 - 15:06
Post
#879
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zauważ, że Egipcjanie zapisali w hieroglifach niemal wszystko...jak żyli itd a nie ma w ogóle zapisków jak zbudowali piramidy i stąd są tylko teorie. Dlaczego wszystko zapisywali a nie to jak budowali? Bo pewnie ich nie budowali bo nie potrafili.
Jeżeli nie widzisz tu nic matematycznego to idź do szkoły jeszcze raz Suchowiec: (IMG:http://savepic.org/79826.jpg) Myślisz, że zrobić takie coś to można bez obliczeń i przy pomocy piły i młotka? Już widzę jak na 4000 m. wciągano setki kloców na drewnianych balach. Sorki, ale to absurdalne podejście do tematu. |
|
|
|
20.08.2013 - 15:12
Post
#880
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Zauważ, że Egipcjanie zapisali w hieroglifach niemal wszystko...jak żyli itd a nie ma w ogóle zapisków jak zbudowali piramidy i stąd są tylko teorie. Dlaczego wszystko zapisywali a nie to jak budowali? Bo pewnie ich nie budowali bo nie potrafili. Jeżeli nie widzisz tu nic matematycznego to idź do szkoły jeszcze raz Suchowiec: (IMG:http://savepic.org/79826.jpg) Myślisz, że zrobić takie coś to można bez obliczeń i przy pomocy piły i młotka? Już widzę jak na 4000 m. wciągano setki kloców na drewnianych balach. Sorki, ale to absurdalne podejście do tematu. podobno jakieś tam heroglify są jak budowano piramidy to jest prosta matematyka; ) gdzie ja pisałem ze nie ma nic matematycznego? xD zielarz musisz się nauczyć prawidłowo odczytywać co ktoś piszę bo nie potrafisz zrozumieć i dlatego nie zrozumiesz ze piramida jak puma punku została zbudowana przez człowieka a co to jest dla człowieka wysokość 4000 m. wystarczy pomysłowość i czas |
|
|
|
20.08.2013 - 15:27
Post
#881
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie no spoko tylko Piramidy w Afryce niby wiadomo kto zbudował wg chronologii, ale Puma Punku to już nie wiadomo kto zbudował i dla kogo i poco?
Ani Ty ani Deimond nie potraficie przedstawić jak robiono przy pomocy prymitywnych narzędzi frezy we frezach...na takiej samej zasadzie można pierdzielić, że językiem te otwory wylizywano. Skoro Puma Punku została zbudowana przez człowieka to mi to udowodnij. Przez jaką cywilizację? Przedstaw mi narzędzia i sposób transportu. Dlaczego jak o to pytam to kurde nikt z Was nie potrafi na to odpowiedzieć. Równie dobrze mogę twierdzić, że to dzieło termitów. Kto zaprojektował Puma Punku? Jak wyglądały projekty i obliczenia? Gdzie ślady narzędzi? Nic nie ma, ale Ty wszystko wiesz. ------------ Kiedy przyjrzymy się temu, co jest w Puma-Punku, zagadką będzie problem transportu tych elementów. Alcide d'Orbigny pisze, że znajdujące się dziś w trzech kawałach płyty główne widział jeszcze w całości, kiedy miały ponad 40 m każda. Kamienny kloc długości 40 m i 7 m szerokości, tkwiący nie wiadomo jak głęboko, jest mniej więcej wielkości jedenastopiętrowego budynku. Już widzę jak go ciągnięto pod górę:) |
|
|
|
20.08.2013 - 15:52
Post
#882
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
chodzi o to ze ci sami twoi pseudonaukowcy twierdzą ze puma punku jak i piramidy są zbudowanie przez obcych, a jeżeli dochodzisz do wniosku ze w jednym cie robili w chu to powinieneś się kapnąć ze skoro kłamali na temat sfinksa to kłamią i na temat puma punku, zauważyli ze turystyka w Egipcie jest większa jak jest więcej legend to czemu nie zrobić większej turystyki w Ameryce, Amerykanin ma głowę do myślenia, wie jak zarabiać miliardy na Roswel, nawet naukowcy spreparowali podobną jakąś tam strzałkę puma punku, widać jak mierzą dziurki na filmiku Foksa, ze nie widać dziurek tylko widok z boku, na moje oko jak oglądam te rysunki to nie widzę równych odległości a nawet te kąty proste coś krzywe są, kamień wygląda na młody, być może coś tam idealnego jest, ale gdyby to było robione laserem to wszędzie było by takie same
a jeżeli budujesz dom to murarz zostawia narzędzia obok domu czy zabiera je ze sobą po ukończeniu budowy? skąd wiesz ze taki blok ciągnięto, może to zostało inaczej zrobione? |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |