|
  |
Iluzja |
|
|
Zielarz Gajowy
|
27.08.2013 - 19:21
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
Dzisiaj znowu se przeczytałem fajny rozdział mojej jednej z ulubionych książek: http://allegro.pl/t-pema-cziedryn-zacznij-...3500397566.html...aby być dzieckiem iluzji...dokładnie pomiędzy sesjami medytacyjnymi, aby być dzieckiem iluzji:) Co to oznacza? Twist wie...on jest takim dzieckiem właśnie. Poważnie. http://zenforest.wordpress.com/tag/pema-cz...-nas-przerasta/Rinpocze stosując się do zaleceń swego nauczyciela, odwiedzał miejsca, które napawały go lękiem, na przykład cmentarze, i podejmował próby oswajania tego, czego się bał. Kiedyś udał się z grupą mnichów do klasztoru, w którym nigdy wcześniej nie był. U jego bram, ujrzeli wielkiego psa obronnego, o olbrzymich kłach i przekrwionych ślepiach. Wściekle warcząc, próbował uwolnić się z uwięzi, gotów ich zaatakować. Przechodząc obok psa. Rinpocze widział jego siny język i spływającą z pyska ślinę. Utrzymując bezpieczną odległość, cała grupa przekroczyła bramę. Nagle łańcuch pękł i pies rzucił się ku przybyszom. Mnisi krzyknęli, zamierając w bezruchu, natomiast Rinpocze odwrócił się i najszybciej, jak mógł, puścił się biegiem prosto w kierunku psa. Zwierzę było tak zaskoczone, że podkuliło ogon i uciekło. Życie może nas stawiać naprzeciw pudelka albo wściekłego brytana. To nie przeciwnik jest jednak najważniejszy, lecz odpowiedź na pytanie: (IMG: http://studioopinii.pl/wp-content/uploads/2013/02/grodzka1.jpg) czy i jak podejmujemy wyzwanie.
|
|
|
|
|
|
pigsonwings
|
27.08.2013 - 19:34
|
haereticus
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1009
Dołączył: 26.01.2013
Nr użytkownika: 9314

|
Wstaje rano, właśnie miałem sen, w sumie nie jeden z 5 ich było dobrze je pamiętam, ale dlaczego śniąc nie byłem świadom mojego "fizycznego życia, fizycznej historii" nie to tak jakby było wycięte, tabula raza a tam nawet nie zastanawiam się dlaczego tak było, jak ta fabuła była niemożliwa, nie chce mi sie ich zapisywać, lenistwo? nie może były zbyt głupokowate, nieraz nieprzyzwoite? akceptuje w pełni moje cienie ale nie chce mi się, nie zapisuje! miewam często ld i inne odmienne stany no co? dziś były tylko zwykłe sny, wstaje ide do łazienki, myśle o 4 rzeczach naraz, emocje, za dwa dni musze wlec sie pkp do krakowa żeby wszystko mi poprzyjmowali, zmartwienie, myje zęby, nagle uświdamiam sobie że już zapomniałem 3/4 snów, siadam do komputera, potem do samochodu jade na działke, po drodze tankuje, ciągle o czymś myśle a to co będzie jutro co było wczoraj? zmartwenia, głupkowate myśli, rozmowa z bliskimi.... stoooop klatka, oddech,oddech, zaczynam obserwować moje myśli, nie intelektualnie, bo to powoduje kolejne i lgnięcie, poprostu skupiam się uwagą na nich, są ulotne, pojawiają sie i znikają, gdzie one są szukam punktu uwagą może na czole? nie na poliku? nie może nad głową sie tworzą? nie absurd? one nie istnieją!? sory myśli nie istniejecie, istniejecie tylko dopuki was tworze i w was lgne.. lekki uśmiech... skupienie obserwacja uwagą myśli dojechałem na działke, wychodze z samochodu, egzystencja.... egzystencja ze świadomością uwagi i samopoznaniem. istnieje fizycznie, duchowo także... a wiem tyle że dobro rozjaśni nasz umysł....
|
|
|
|
|
|
Sagle
|
28.08.2013 - 13:07
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 331
Dołączył: 31.01.2013
Skąd: Skądinąd
Nr użytkownika: 9321

|
Iluzja to interpretacja, jak wszystko z resztą. Ale to czy życie tu i teraz nie jest łatwe do stwierdzenia, chyba że weźmie się pod uwagę inne wymiary, jak np astral, o którym również można powiedzieć, że jest iluzją. Tam zrobisz TR i będzie jasne co to za stan o ile wyjdzie. A TU? Jak zrobić TR czy coś w tym rodzaju co by mogło podważyć nieiluzjoniczność ;P tego wymiaru, który nazywamy realem. Może to taki stan, głęboki sen, jak mocne obe. Wszystko jest tak mocno dostrojone, że ciężko stwierdzić czy to iluzja. To co widzimy tu jest pewne, uznajemy to za prawdę. To co uznamy, uwierzymy, że jest prawdziwe takie się staje albo po prostu takie jest. We śnie, ld czy obe nie możesz sobie przypomnieć co robiłeś wczoraj, co ci się tam kiedyś śniło. We śnie pojawiasz się nagle w jakimś miejscu, w środku akcji. A TU? Wiesz co robiłeś wcześniej (no chyba że się ma słabo pamięć, lub robiłeś coś niegodnego zapamiętania, np O której godzinie tydzień temu byłeś w toalecie, aby się wypróżnić :>). Pamiętasz sny, ld'ki, obe (no chyba, że ta pamięć zawodzi, ale możesz pamiętać). To czy TU jest iluzją nie jest ważne, bo to TU się skończy, kiedyś...
Iluzja sama w sobie może być iluzją, może nie istnieć, ale jest jako interpretacja.
;)
|
|
|
|
|
|
Tenshin
|
28.08.2013 - 19:22
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 129
Dołączył: 25.07.2012
Nr użytkownika: 9016

|
"Bądź pogodny w jedności wszystkiego a złudzenia znikną same z siebie Próbując powstrzymać aktywność umysłu tylko ją wzmagasz Trwając w skrajnościach jedności nie poznasz (...) Twierdząc, że świata nie ma nie widzisz jego istnienia Myśląc, że istnieje nie dostrzegasz pustki (...) Rzeczy jawią się za sprawą umysłu Za sprawą rzeczy umysł się pojawia (...) Hsin Hsin Ming (Wersety wiary w umysł) http://www.zen.pl/opole/?page_id=87Jak na razie słowa najbliższe mojemu osobistemu doświadczeniu. Polecam też wersję angielską żeby wyłapać głębszy sens (różnica tłumaczeń) Be still in the oneness of things and dualism vanishes by itself. When you try to stop motion to achieve quietude, the very effort fills you with activity. As long as you hold on to opposites you will never know the One Way. (...) Deny the reality of things, you miss its deeper reality; Assert the reality of things, you miss the emptiness of all things. (...) The arising of other gives rise to self; giving rise to self generates other. http://www.holybooks.com/wp-content/upload...n-Hsin-Ming.pdfAczkolwiek... to nie jest reklama Zen. Osobiście zazen mi nie służy. Wolę medytację w ruchu.
|
|
|
|
|
|
MadziaKK
|
29.08.2013 - 12:40
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037

|
CYTAT(TyHu @ 27.08.2013 - 19:17)  Ile rzeczy widzieliście na prawde? Ile rzeczy wierzycie że widzieliście?
Wiecie wiele rzeczy ale i ile z nich jest prawdą?
umysł sprytnie odwraca uwagę. Przyciąga uwage na myśli. Usypia was , działa jak hipnoza. A ty to czytasz i łykasz wszystko :). To tak jakbym napisał patrz tutaj bo chcę cię zrobić w huja a teraz w to uwierz i śpij dalej.
Do rzeczy:
umysł nic nie robi nie jest osobą nie posiada inteligencji. Tylko ty w tym otoczeniu jesteś inteligencją. Jeśli wierzysz że jest inaczej to sam dajesz powód by było inaczej.
Nie jest zawsze tak że ktoś chce cie celowo zmylić. Ktoś już wierzy w tą historyjke i może chcieć dla ciebie dobrze.Z reguły ty jesteś odpowiedzialny za życie w błedzie jeśli jest inaczej patrz akapit wyżej.
Budzę się rano i dalej śpie. Jeden sen prysł drugi nadal trwa. Rzeczy w głowie które nigdy się nie wydarzyły, uczucie winy czy przygnębienia nie wynikające z żadnego powodu.Wiele spraw o których myśle a których nigdy nie wykonam one tu są i przyćmiewają sprawy które realizuje teraz.Ludzie którzy mie lubią i ludzie którzy mogą mie przestać lubić. Z srugiej strony ludzie którzy wytkną błędy ortograficzne obok ludzi którzy myślą że są lepsi ode mnie.
Wszystko to iluzją.
Ten tekst to cała wielka ściema ale prawdy się nie da przekazać prawde trza zobaczyć, tekst ma na celu odwrócić uwage może wkońcu w dobre miejsce. Wiec bądźcie czujni.
To jest właśnie iluzja. Patrzysz w jedno miejsce wierzysz że to co widzisz jest prawdą a zaplecami zostajesz porobiony. Oprocz tego nastawienia, ze cos za plecami... Latwo tez wyczuc co masz za plecami i "za plecami", tego sie nie omija... Trzeba miec oparcie w kims, czy czyms, bez tego twoj swiat nie ma oparcia. Nie da sie zakwestionowac wszystkiego i zyc normalnie na ziemi. Oprocz strachu jaki mozna wywolac, chyba ze rzeczywiscie komus o to wlasnie chodzi. No nic, mysle ze sa fajniejsze i przyjemniejsze rzeczy na Ziemi niz tylko sie wszystkiego bac. No i zamiast o iluzji... dla mnie ostatnio jest iluzja cale zycie. Czasem wydaje mi sie ze jakims momencie kreuje to co zobacze za chwile... I z innej troche perspektywy, ze to co jest wszystko naokolo, to tylko taka nakladka to co widza moje oczy... az sie boje to zglebic. ;p Boje sie co z tego wyjdzie, nie tego postrzegnia... Ale wiecie co mi przyszlo na mysl... ze jak bym komus o tym co wyzej powiedziala na zywo, oprocz mojej przyjaciolki, to bylabym co najmniej uwazana za lekko stuknieta... ale jakbym np miala taki kupon na million dolarow w 14 dni... wszsycy by sie dopatrywali w moich slowach przynajmniej wskazowek zeby zrobic to samo i byabym jak jakas swieta i wzor do nasladowania :/
|
|
|
|
|
|
Vesanya
|
29.08.2013 - 14:30
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 479
Dołączył: 12.12.2012
Nr użytkownika: 9259

|
CYTAT(TyHu @ 27.08.2013 - 19:17)  Wszystko to iluzją. Albo i nie. Daleka jestem od kategorycznych i ograniczających twierdzeń typu "Wszystko jest iluzją" albo "Wszystko nie jest iluzją" . Może warto otworzyć się na paradoks typu : wszystko jest iluzją, i jednocześnie nie jest iluzją. Potwierdzają to eksperymenty fizyki kwantowej - nasza rzeczywistość jest zbudowana na paradoksie "być i nie być jednocześnie". Nasz umysł najprawdopodobniej również, stąd wielu naukowców mówi wprost o kwantowych właściwościach umysłu co by tłumaczyło fenomeny tzw "duchowe", które można tłumaczyć projekcją umysłu ale z drugiej strony - w niewyjaśniony sposób są w stanie oddziaływać na nasze życie fizyczne i są sprzężone z innymi ludźmi i wydarzeniami... Wiec to, co uważamy za iluzję jednocześnie z innej perspektywy nią nie jest, i na odwrót. A tak wogóle, to najprostszym obaleniem stwierdzenia , że myśl jest iluzją jest chociażby efekt placebo, udowodniony naukowo ;D Dlatego nie można z całą pewnością przyjmować, że myśl jest iluzją, jak i to, ze nią nie jest, najprawdopodobniej jest po prostu jednym i drugim w zależności od "punktu siedzenia". Jak również, zgodnie z logiką wielowartościową, można przyjąć czwartą możliwość i kolejny paradoks - myśl czy tam rzeczywistość umysłu- ANI JEST, ANI NIE JEST iluzją, co otwiera nas na zupełnie nową płaszczyznę postrzegania, zostawiając w tyle fizykę kwantową, ZEN w powyższym wydaniu i inne duchowo-praktyczne ścieżki.
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
03.09.2013 - 12:07
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
A ja powiem, że wszystko jest snem :) Co jest więc prawdziwe? Nasza świadomość. W snach też jest prawdziwa. I nie tyle chodzi o świadomość, że to jest takie śmakie, bo potem okazuje się, że inne, gdy sen pryska, ale chodzi o świadomość bycia, życia, tego, jacy jesteśmy, to na co mamy wpływ niezależnie od tego, w jakim śnie się znajdujemy, i to, czego nikt, ani nic nie może nam zabrać - naszej dojrzałości, miłości, mądrości, itd. :)
Heeej, Bobik! :D Neurocosmic, co u Bobika? :) ;P
|
|
|
|
|
|

|
 |
|