|
|
![]() ![]() |
21.10.2013 - 06:33
Post
#1
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Do napisania tego tematu zmotywował mnie pewien tekst bodajże Osho, który kiedyś napotkałem i który całkiem do mnie trafił, który moim zdaniem opisywał całkiem przydatne rzeczy i słuszne spostrzeżenia. Niestety nie udało mi się wtórnie znaleźć tego linku, także postanowiłem odtworzyć z grubsza to, o czym tamto było, trochę z pamięci, trochę tak od siebie i trochę wspomagając się internetem x) Jednakże to, co wyszło, nie jest z mojej strony bezmyślnym kopiowaniem, ale czymś co zgadza się z moim doświadczeniem i spostrzeżeniami, oraz uważam że komuś może się przydać... mnie się przydało. Tak więc ten temat traktować będzie o siedmiu poziomach świadomości oraz o siedmiu głównych problemach, jakie stoją na naszej drodze na każdym z tych poziomów. Prawdopodobnie padnie argument, który już teraz uprzedzę, że tworzenie takich podziałów jest bez sensu, bo dzieli ludzi, itp. Moja odpowiedź na to brzmi, że to zależy jak na to się patrzy. Nie chodzi bowiem w tym o to, aby kogoś dzielić, bo niezależnie od tego, kto na jakim jest poziomie, każdy jest ważny i każdy jest równy, tylko różne osoby różnie mocno śpią... Nie chodzi o to, by osądzać ludzi, ale o to by pomóc się zorientować w jakim miejscu jesteśmy i sprecyzować sobie motywy, z jakimi w danym momencie musimy sobie poradzić, by osiągnąć pełną dojrzałość, a za tym spełnienie i szczęście. Ten podział na siedem punktów w jakiś sposób koreluje z siedmioma czakrami, ale jest podziałem umownym, gdyż można by z pewnością tą listę rozszerzyć i uszczegółowić. Także ten podział jest dość ogólny, ale myślę, że mimo tego i tak dość przydatny. Jeśli ktoś chciałby, żebym bardziej szczegółowo opisał któryś z punktów, to niech zapyta, postaram się wtedy to rozwinąć. Także do rzeczy:
SIEDEM BARIER/WYZWAŃ DO PRZEJŚCIA PRZEZ NIE:
CECHY CHARAKTERYZUJĄCE SIEDEM POZIOMÓW ŚWIADOMOŚCI:
|
|
|
|
21.10.2013 - 07:34
Post
#2
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
w lustrze nago się przeglądałeś jak to pisałeś?
|
|
|
|
21.10.2013 - 07:36
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Coś słyszałem, że osho mówił żeby wszystkie jego książki spalić, ale nie wiem czy to prawda.
|
|
|
|
21.10.2013 - 07:55
Post
#4
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Osho stanął w pewnym punkcie swojego rozwoju dalej się nie rozwijał i nie był oświecony.Miłość i seks o których często wspominał nie zachodzą w głowie człowieka oświeconego dlatego że w głowie musi istnieć obiekt i pamięć, oczywiście jest możliwe mieć żonę itd. ale seks jest raczej niemożliwy po oświeceniu, miłość w ujęciu społecznym również czyli zestaw zobowiązań.
|
|
|
|
21.10.2013 - 08:05
Post
#5
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Głupstwa.
Miłość to nie zestaw zobowiązań, nawet ta w ujęciu społecznym. Jeśli coś robisz dla społeczeństwa będąc oświeconym, to nie dlatego, że masz jakieś zobowiązanie, ale dlatego, że to wynika z twojej natury. Zaś z twojego rozumowania wynika, że tylko nieoświecone osoby mogą czynić dobro i fajne zajawkowe rzeczy. Dziwnie by było x) |
|
|
|
21.10.2013 - 08:08
Post
#6
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Żeby kochać musi być ja i ty, jak ja i ty przestaje istnieć to jak chcesz kochać?
|
|
|
|
21.10.2013 - 08:13
Post
#7
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A kto mówi, że przestaje istnieć?? Przestaje istnieć jedynie fałszywe wyobrażenie o ja i ty, a zamiast tego pojawia się w procesie ewolucji prawdziwe rozeznanie odnośnie tego. A to, co pozostaje po odrzuceniu tych fałszywych przekonań i poglądów, to jest właśnie sedno wszystkiego, czym jest nic innego, jak właśnie czysta miłość i jedność tych form :)
PS: Roman, weź no popraw z łaski swojej ułożenie tekstu w pierwszym poście tematu Wici, bo się przez to forum nieco rozjechało ;P |
|
|
|
21.10.2013 - 08:17
Post
#8
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Jak chcesz kochać skoro ty jesteś we wszystkim, żeby kochać musi być podział.Co to jest czysta miłość? Czysty podział? Co to w ogóle jest miłość? Moim zdaniem to nic więcej niż to co pcha do seksu ;/
|
|
|
|
21.10.2013 - 08:25
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie rozumiem o co chodziło ci roman z tym że seks jest niemożliwy.
Dla mnie to jest bardziej nie trzymanie definicji swojej i tym samym innych. To takie zapominanie, czyli odwrotność tego w czym dzisiaj ludzie głęboko siedzą, czyli dawanie kontynuacje pamięci, historii. Sam nie wiem jak to opisać. |
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 08:29
Post
#10
|
|
Guests |
|
|
|
|
21.10.2013 - 08:31
Post
#11
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
seks jest wtedy kiedy jest pamięć pewien obraz który stymuluje seksualnie jeżeli nie masz obrazu mentalnego seks jest niemożliwy, dlatego że musi powstać pewien ciąg skojarzeń u ludzi przebudzonych ten ciąg ulega zniszczeniu ponieważ świadomość opuszcza ciało i pamięć nie funkcjonuje już w ten sposób dlatego że nie ma osoby która powołałaby ten ciąg do życia
poprawiłem cośtam z tematem vic napiszcie czy już ok? ja mam chrome i mi śmiga dobrze także nie widzę tego błędu |
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 08:33
Post
#12
|
|
Guests |
na moje za duzo pitolenia za malo robienia:)
brutalnie i bez ogrodek ujmujac czlowiek jest stworzony glownie do milosci emocjonalnej i sexu zeby przekazac geny,tak zostalo to sprytnie zaprogramowane i dla skutecznosci ubrane w romantyczna forme z efektami specjalnymi-sprawia tyle przyjemnosci zeby przedluzycz gatunek nic wiecej. jak ktos sie tego wyzbywa,wyzbywa sie najglebszych pragnien w ramach oswiecenia to co najmniej nienaturalne i sprzeczne ,teraz jestesmy ludzmi wiec zyjmy jak ludzie a nie ciala niefizyczne..bo inaczej to oszukiwanie siebie samego hehe mam swiadomosc ze milosc jest zaprogramowana, dziala jak narkotyk dla przyjemnosci i skutecznosci ewolucji ale nabieram sie na to jak kazdy i o to chodzi i w tym jest caly sens i urok:) |
|
|
|
21.10.2013 - 08:35
Post
#13
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
już ok z tematem?
|
|
|
|
21.10.2013 - 08:44
Post
#14
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak, już forum się zwężyło :D
Jak chcesz kochać skoro ty jesteś we wszystkim, żeby kochać musi być podział.Co to jest czysta miłość? Czysty podział? Co to w ogóle jest miłość? Moim zdaniem to nic więcej niż to co pcha do seksu ;/ Miłość nie dzieli. Miłość łączy. Czysta miłość to taka, która nie dzieli. Miłości trzeba doświadczyć, by wiedzieć co to jest. W słowach ci tego nijak nie opiszę. Skoro tak sądzisz, masz więc bardzo ubogie wyobrażenie miłości, czego naprawdę ci bardzo współczuję. Mam nadzieję, że jak najszybciej będzie ci dane doświadczyć z dużym natężeniem tego cudownego doświadczenia :) seks jest wtedy kiedy jest pamięć pewien obraz który stymuluje seksualnie jeżeli nie masz obrazu mentalnego seks jest niemożliwy, dlatego że musi powstać pewien ciąg skojarzeń u ludzi przebudzonych ten ciąg ulega zniszczeniu ponieważ świadomość opuszcza ciało i pamięć nie funkcjonuje już w ten sposób dlatego że nie ma osoby która powołałaby ten ciąg do życia poprawiłem cośtam z tematem vic napiszcie czy już ok? ja mam chrome i mi śmiga dobrze także nie widzę tego błędu jeżeli nie masz obrazu mentalnego, to odbierasz jak jest... dlaczego miałoby to w jakikolwiek sposób uniemożliwiać seks? o.O ha, piszesz tak, jakby ludzie świadomi, przebudzeni, byli martwi w ciele, że już je opuścili x) niby czemu? a po drugie, załóżmy, że tak jest, no to tak, martwe ciało nie może uprawiać seksu przecież ;p |
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 08:47
Post
#15
|
|
Guests |
a bolesna prawda jest taka ze ludzie szczesliwi bez wiekszych problemow kochaja znaja milosc ,ci drudzy szukaja jej alternatyw w nauce religiach filozofiach itp..
kiedy kochamy nic nam juz nie jest potrzebne |
|
|
|
21.10.2013 - 08:48
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To dlaczego seks jest możliwy dla zwierząt?
|
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 08:52
Post
#17
|
|
Guests |
|
|
|
|
21.10.2013 - 08:53
Post
#18
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
nie mam pojęcia,paweł twoja miłość to to co ty sobie sam stworzyłeś w swojej głowie zresztą jak wszystkie rzeczy które do tej pory napisałeś, oczywiście będziesz tego bronił to jest właśnie tego objawem że chcesz żeby były one częścią twojej konstrukcji osobowości
|
|
|
|
21.10.2013 - 08:57
Post
#19
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a bolesna prawda jest taka ze ludzie szcesliwi bez problemow kochaja znaja milosc ,ci drudzy szukaja jej alternatyw w nauce religiach filozofiach itp.. kiedy kochamy nic nam juz nie jest potrzebne trochę spłyciłaś i wrzuciłaś wiele rzeczy do jednego wora, a to nie do końca tak... ludzie szczęśliwi bez problemów kochają, ale dlatego bo są to ludzie którzy właśnie kochają bez problemów i dlatego są szczęśliwi... są ludzie też, którym wydaje się, że kochają, a zamiast tego posługują się jakimś substytutem miłości i wcale nie są szczęśliwi... są też ludzie, którzy rzeczywiście kochają, ale tylko kilka osób i też nie są do końca szczęśliwi, bo albo zawsze coś na zewnątrz jest jeszcze nie tak, albo nazywają stan w którym są szczęściem, bo lepszego nie zaznali, ale wcale nie czują się w tym stanie tak zajebiaszczo... są ludzie, którzy zaznali szczęścia i miłości (nierozerwalne), ale chwilowo i próbują je odnaleźć w religiach i filozofiach... niektórym się nie udało, niektórym się udało (szczególnie tym, którzy nie trzymali się kurczowo religii, choć wykorzystali je do odbicia się)... są zaś ludzie, którzy kochają i są szczęśliwi (czyli ci z pierwszego przypadku), którzy jak w pierwszym przypadku na tym poprzestają i nie próbują tego wyjaśniać, po prostu napawając się tym doświadczeniem... są zaś ludzie jak w powyższym przypadku, tylko w dodatku do tej miłości i szczęścia próbują to nazwać dla innych, odnosząc się do różnych sytuacji, przez co powstaje filozofia... mniej więcej tak ;p tak sądzę... :3 nie mam pojęcia,paweł twoja miłość to to co ty sobie sam stworzyłeś w swojej głowie zresztą jak wszystkie rzeczy które do tej pory napisałeś, oczywiście będziesz tego bronił to jest właśnie tego objawem że chcesz żeby były one częścią twojej konstrukcji osobowości skąd takie założenie? a dla odróżnienia, czym jest to, co ty uważasz i wszystko to, co piszesz? a czy ty nie bronisz swojego punktu widzenia? dlaczego uważasz, że to odnosi się do konstruktu osobowości? przecież nie wszystkie działania muszą być robione, by wpłynąć, podbudowywać konstrukcję osobowości, za to mogą być takie działania, które wynikają z tej konstrukcji... pochopnie mnie oceniasz... a ty? jak jest z tobą? odpowiesz na te powyższe pytania? |
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 09:00
Post
#20
|
|
Guests |
nieszczesliwe milosci o ktorych wspomniales to tez milosci nadal
mowie ze najgorzej jak ktos oszukuje sie ze jest samowystarczalny nie potrzebuje nikogo i woli sie rozwijac duchowo bo milosc jest komercyjna |
|
|
|
21.10.2013 - 09:01
Post
#21
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
takie gadanie jest bez sensu, bo każdy ma inny obraz tego o czym mówisz,pojawi się osoba która będzie miała inny obraz i będziecie się przepychać który obraz jest prawdziwy, niestety żaden to jest tylko to co chcesz widzieć, twoja projekcja stąd kompletna strata czasu na te rzeczy, oczywiście nie wystarczy zdać sobię z tego sprawę intelektualnie,duchowość to niestety nic przyjemnego to jest jak śmierć
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |