|
|
![]() ![]() |
21.10.2013 - 10:22
Post
#64
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czemu oświecony nie miałby sobie wejść na forum i popatrzeć jak nieogarnięte owieczki się szarpią same ze sobą. Pewnie taki by miał ubaw.
Dla mnie rozmowa o szczęściu i nieszczęściu nie ma sensu z powodu swojej subiektywnej natury. |
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 10:23
Post
#65
|
|
Guests |
pierdolisz Pawelku oswiecony ma poszerzona wiedze wiec nie jest prosty
ludzie prosci czesto sa ludzmi z sercem szczesliwymi i zyjacymi wlasnie prosto w milosci czasem lepiej wiedziec mniej |
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 10:23
Post
#66
|
|
Guests |
|
|
|
|
21.10.2013 - 10:26
Post
#67
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
napisałem jak jest , tyle możecie się z tym nie zgadzać czy zgadzać nie interesuje mnie to Ja tak samo... Napisałem jak jest, możecie się z tym zgodzić, albo nie, wasza sprawa... To tak jakbyś pavveł zobaczył że "pavveł" to choroba która musi odejść tak samo jak bycie fajnym, czy bycie oświeconym rozumiem i tak, wiem o co ci chodzi... tylko że teraz w tym co mówisz, tak jak to zawarłeś w tak krótkim tekście, jest to na tyle wieloznaczne, że każdy zrozumie pod tym to, co chce rozumieć, nie znając różnych wersji i twojego światopoglądu w tej sprawie... co do bycia oświeconym, to nie jest choroba, fałszywe wyobrażenie, przynajmniej nie to prawdziwe oświecenie, które jest i nei jest wymysłem... takie prawdziwe oświecenie jest zwykłym pragmatyzmem... zrozumieniem praw przyczynowo-skutkowych i korzystaniem z nich... owszem oprócz tego jest wiele wyobrażeń na temat oświecenia i to jest chorobą i przeszkadza w uzyskaniu prawdziwego oświecenia... paradoksalnie wydawałoby się, jeśli do tej choroby się dojdzie, wtedy trzeba olać oświecenie (a ściślej swoje fałszywe wyobrażenie o oświeceniu), żeby uzyskać prawdziwe oświecenie... |
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 10:27
Post
#68
|
|
Guests |
paczcie jak ciagle lapiemy sie w pulapke czczej rozmowy to takie smutne
------------------------------------------------------------------------------------- jestem kazdym |
|
|
|
21.10.2013 - 10:31
Post
#69
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To co gadacie już niesie z sobą jakieś wartości, a oświecenie to percepcja bez tego wartościowania i definiowania siebie, innych. Wtedy nie widzisz, że czymś toje ciało się różni od innego ciała, chyba że trochę funkcjonowaniem mózgu.
Ludzie prości czy nie prości to dalej ocenianie, chyba że ma to jakiś praktyczny cel. Gadajcie se dalej, póki chcecie, ciekawe co wam to da. |
|
|
|
21.10.2013 - 10:32
Post
#70
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
pierdolisz Pawelku oswiecony ma poszerzona swiadomosc wiec nie jest prosty ludzie prosci czesto sa ludzmi z sercem szczesliwymi i zyjacymi wlasnie prosto w milosci Jeśli przy tym nikomu nie robią szkody to są oni właśnie ludźmi oświeconymi... zakładając, że wytrąceni z tego stanu, będąc wystawionymi na odmienne doświadczenia, czy potrafiliby do tego stanu powrócić... bo może być po prostu tak, że tak się złożyło, że tak się zachowują, bo od małego tak zostali zaprogramowani, a nie przeżyli nic, co by mogło temu ich stanowi zagrozić... Oświecony ma poszerzoną świadomość i owszem jest złożony, ale to nie znaczy, że nie jest prosty. Świat jest złożony i zarazem prosty, genialny w swej prostocie, a zarazem złożoności. Prosty o jaki mi tu chodzi nie jest przeciwieństwem złożoności. Prosty jest przeciwieństwem pokręconego. Złożony zaś jest przeciwieństwem "prostego", ale w innym znaczeniu, w znaczeniu niezłożonego. Widzisz, w polskim języku akurat tak się złożyło, że używamy jednego słowa dla tych różnych znaczeń. |
|
|
|
21.10.2013 - 10:34
Post
#71
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
I znów dziwna koncepcja jakoby oświeconemu spadło IQ o 50 w dół, co skutkuje nierozróżnianiem jednej rzeczy od drugiej. Fizycznie dostrzega różnicę, lecz głębiej wie o tym, że tak naprawdę to dusza obleczona w ciało tak jak i on sam.
|
|
|
|
21.10.2013 - 10:35
Post
#72
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Krzychu nawet takiej definicji niema, bo to jest niemożliwość nadawania definicji. Bo to niczemu nie służy tylko mentalnej stymulacji którą jesteście.
Tak jak mówiłem, te gadanie was nigdzie nie zaprowadzi, tylko wymieniacie się wartościami w które wierzycie i którymi jesteście. Jedyny normalny cel rozmowy to pytanie typu "jak ugotować rosół" |
|
|
|
21.10.2013 - 10:39
Post
#73
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Kurdę mam dość waszEGO zaprzeczania wszystkiego. To po co w ogóle siedzicie na forum, skoro wg. was Garot i Twistoid wszelkie pisanie nie ma sensu? o.O'
To wasze pisanie nie ma sensu, bo tylko sabotażuje to forum. Chyba że chcecie, aby pitolić o niczym, to będzie wtedy suuuper, yolo, trollo, swag, gimbaza, spam i w ogóle :/ Przypominam, że zrobił się ogromny offtop, jak chcecie załóżcie własny temat o bezsensowności wszystkiego -.-' |
|
|
|
21.10.2013 - 10:39
Post
#74
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A to coś złego "masturbować" umysł? Sam to właśnie robisz, zaprzeczając temu co mówimy...
|
|
|
|
21.10.2013 - 10:51
Post
#75
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Pavveł pewnie ty za mnie wymyślisz dlaczEGO na nim siedzę ;) już pewnie to robisz tak samo ty krzychu? Jaki to ma sens uraziłem was? Oj wy biedni
poczujecie się lepiej jak mi coś udowodnicie? co wam z tego, jeżeli się masturbuje mentalnie? dowartościuje to was? Czego chcecie z tej rozmowy, że się irytujecie? Jak mam się zachowywać, pewnie macie jakiś pomysł co powinienem pisać, zgadzać się z wami i karmić was, wasze wartości i wasze interpretacje. Po co rozmawiacie jaki macie w tym cel? Umrzyjcie po prostu i dajcie spokój już swemu ciału, bo one potrafi żyć bez WAS To nie WY się uwolnicie, tylko uwolnienie jest od WAS |
|
|
|
21.10.2013 - 10:58
Post
#76
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak chcesz zostać Paweł panem swych myśli? , a z nie swoimi myślami co zrobisz? Tekst w większości to niestety nie twoje myśli. Pieprzenie, pieprzenie i jeszcze raz pieprzenie, skup się na jednym ponpukcię i spróbuj przeżyć tak jeden dzień zobaczymy co się stanie. Musze przestać czytać tego typu rzeczy bo sam się zjadam od środka.
Ps. Umiem delikatniej jak chce. Jak widzisz coś złego w sraniu to albo przestań srać albo nie osądzaj. Patrz pkt. 4 |
|
|
|
21.10.2013 - 10:59
Post
#77
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja tego nie biorę osobiście, bo mnie to nie obchodzi jak kto widzi to co piszę. Jedynie na czym mi zależy to przekaz, który kieruję do innych. Ma być klarowny i zrozumiały. A co do tego, ze się rzekomo irytuję, to powiem tylko jedną rzecz. Masz prawo się nie zgadzać, ale w temacie, w którym jest taka a nie inna dyskusja na jakiś temat, piszesz że to o czym temat jest, nie ma sensu, jest po pierwsze odchodzeniem od tematu właściwego. A skoro chcesz rozmawiać o rzeczach praktycznych takich jak "gotowanie rosołu" to zapraszam na forum kucharskie. Ale w końcu też tam możesz wyjechać z tekstem, że to bez sensu, bo i tak umrzesz, więc po co ci jedzenie.
|
|
|
|
21.10.2013 - 11:03
Post
#78
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pavveł pewnie ty za mnie wymyślisz dlaczEGO na nim siedzę ;) już pewnie to robisz tak samo ty krzychu? Jaki to ma sens uraziłem was? Oj wy biedni poczujecie się lepiej jak mi coś udowodnicie? co wam z tego, jeżeli się masturbuje mentalnie? dowartościuje to was? Czego chcecie z tej rozmowy, że się irytujecie? Jak mam się zachowywać, pewnie macie jakiś pomysł co powinienem pisać, zgadzać się z wami i karmić was, wasze wartości i wasze interpretacje. Po co rozmawiacie jaki macie w tym cel? Umrzyjcie po prostu i dajcie spokój już swemu ciału, bo one potrafi żyć bez WAS To nie WY się uwolnicie, tylko uwolnienie jest od WAS Nie wymyślam, tylko pytam się, bo taki wniosek się nasuwa, dlaczego? Skoro pisanie nie ma dla was sensu, bo i tak wszystko co napiszemy to dla was tylko nasze wierzenia... Ale spójrzcie jak to daleko nie sięga, bo jak napisał Krzychu, dokładnie to samo robisz ty i Roman, tylko w takim razie nie wiem czemu innym tego zabraniacie. Obłuda nie boli, co nie? Czego chcę z tej rozmowy? Ano, żeby była na temat. Jak dotąd żaden z postów nie był na temat, tylko od początku jest argumentowanie nad sensownością pisania. Niech to zostanie, ale jak dalej chcecie o tym pisać, to po prostu załóżcie oddzielny temat. Czy mówię coś nie w porządku w tej kwestii? Mamy cel taki sam jak ty. Podzielić się swoim zdaniem, aby ktoś może coś z niego uzyskał, choć nie wiem jak ty, ale dopuszczam inne możliwości i gdy ktoś kontrargumentuję, to to analizuję i odnoszę się do tego. Jednak wydaje się, że wam się wydaje, że już rozumy pozjadaliście, niepotrzebna wam żadna argumentacja, tylko aby przyznać wam rację, że tak wszystko to bezpodstawnie zmyśliliśmy. Chciałbyś chyba, żeby tak było, bo tobie się nie udało czegoś wykminić, to zakładasz, że ktoś inny nie mógłby. I też nie zamierzam karmić twoich moim zdaniem tylko częściowo, względnie zgodnych z rzeczywistością interpretacji, a które są w newralgicznym punkcie drastycznie niezgodne z rzeczywistością! Niestety... Wiesz co? W przeciwieństwie do ciebie ja ci życzę, abyś wreszcie naprawdę ożył, bo chyba nigdy nie żyłeś. Ale masz ubogie słownictwo - "nie wy się uwolnicie, tylko uwolnienie jest od was" - i przez to potem wszystko ci się miesza i na głowę upadasz ;/ ... prawidłowo jest tak, że najpierw musisz zdefiniować co znaczy "wy"... zakładając że jest to wyobrażenie, to jest to uwolnienie się od tego wyobrażenia, ale kogo? prawdziwego ciebie/was... a zakładając, że jest to prawdziwy ty/wy, nie wyobrażenie, to jest to wtedy uwolnienie się od tego fałszywego wyobrażenia i zaczęcie doświadczania prawdziwej swojej istoty... Może ty życzysz nam śmierci, ale ja w przeciwieństwie do ciebie wolę żyć!!!!!!! |
|
|
|
21.10.2013 - 11:06
Post
#79
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dlatego nie rozumiem o co wam chodzi. Wy tylko se stwarzacie problemy. I mówicie o definicjach, wierzeniach - problemach które nie istnieją.
Jak nie będziecie interpretować, wierzyć, wartościować itp to umrzecie z braku paliwa. Jak przestaniecie się stymulować wiedzą, myślami. No prócz rosołu. |
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 11:09
Post
#80
|
|
Guests |
fakt zycie jest bez sensu ale to jedyne co mamy
|
|
|
|
21.10.2013 - 11:11
Post
#81
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Ale nikt ci nie broni paweł tyle że to po prostu do niczego nie prowadzi, nie uzyskasz spełnienia wymyślając co nowe interpretacje, ktoś przyzna ci rację czujesz się dumny ktoś nie przyzna ci racji walczysz z tym i tak w kółko, jesteś uwięziony w tym schemacie.
|
|
|
|
21.10.2013 - 11:11
Post
#82
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dlatego nie rozumiem o co wam chodzi. Wy tylko se stwarzacie problemy. I mówicie o definicjach, wierzeniach - problemach które nie istnieją. Jak nie będziecie interpretować, wierzyć, wartościować itp to umrzecie z braku paliwa. Jak przestaniecie się stymulować wiedzą, myślami. No prócz rosołu. Ty przecież już umarłeś. I teraz próbujesz nas wpędzić do grobu x) Nie, dzięki. Nie my se stwarzamy problemy, ale ty tu stwarzasz problem. My żadnego problemu nie mamy, za to ty zauważasz problem we wszystkim, co piszemy! Jaka szkoda, że twoje życie jest uwarunkowane jedynie rosołem... |
|
|
|
21.10.2013 - 11:11
Post
#83
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Życie jest bez sensu kiedy się szuka sensu. Bo sens zrodził się z wymyślonego problemu i definicji. Doświadczanie świata tą definicją stwarza problem. Sens to kolejna wartość i interpretacja, coś co można dodać do SIEBIE.
Paweł ty jesteś problemem, dla swojego ciała i ciała innych. (tych ciał podatnych na wierzenia i identyfikacje) Nie żeby tylko ty, tylko zwracam się do ciebie. |
|
|
|
| victoria |
21.10.2013 - 11:13
Post
#84
|
|
Guests |
dlatego nie wierze w nic,po prostu zyje i jestem szczesliwa amen
wszytsko co mam to wiedza i niewiedza,nie mam wiary,czasem jest powatpiewanie Tylko.. haha pawel ja wrzucilam temat o bi a skonczyl sie na murzynach wiec luz xd |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |