|
|
![]() ![]() |
24.10.2013 - 12:23
Post
#358
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
rocznikowo 16 a w te sobote urodziny xDD. NO ale nie znasz mnie i mojej przeszłości, mojego dawnego życia
|
|
|
|
24.10.2013 - 12:29
Post
#359
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Trochę lipa że większość ludzi jest zamknięta w sobie i nie potrafi stworzyć nietoksycznych relacji bez takich oczekiwań itp.
Z większości rodzin wieje aż patologią... każdy to zna xD Choć u mnie się poprawiło nieźle, w innym wypadku raczej nie trzymałbym z nimi kontaktu. Tyle czasu się z kimś spędza, zna się od dziecka i nawet nic nie da się zrobić, tylko patrzeć jak wchodzi w jakieś swoje błędne koło i już nie potrafi się porozumieć. Sam byłem uparty i zamknięty więc się nie dziwię, tak własnie to działa. Niema nadludzi, którzy potrafią od tak komuś pomóc z tego wyjść xd I chyba niema opcji, żeby "kogoś nie urazić" kiedy się jest szczerym Sagon tylko nie popadaj w swoją przeszłość, w jakiś sposób oddziaływała na ciebie, ale nie można pozwolić, żeby przeszłość przejęła kontrolę ;p I była ciągle odtwarzana i kontynuowana, trzeba kiedyś wyjść z tego koła ;) |
|
|
|
24.10.2013 - 12:42
Post
#360
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
I nie mam zamiaru popadać w przeszłość ale owa pozostawiła jednak blizne na psychice która czasem się odzywa i boli
|
|
|
|
24.10.2013 - 12:44
Post
#361
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czasem chcemy trzymać blizny bo się do nich przywiązujemy
Tak samo jak do "nieszczęśliwej miłości" - ludzie naprawdę lubią to odtwarzać, stają się odtwarzaczem dla pamięci. A duchowość to często ucieczka od doświadczania swojej przeszłości i szukanie wytłumaczenia, tym samym odwrócenie się od prawdziwego rozwiązania. Czy to medytacja, czy to bóg, albo świadomość. Dlatego wg mnie jedynym wyjściem jest być z sobą brutalnie szczerym. |
|
|
|
24.10.2013 - 12:57
Post
#362
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie szukam rozwiązania w duchowości, przeszłość zostawiłem za sobą a teraz chce dążyć do samoudoskonalania się bo tylko to mi daje poczucie wartości.
A przeszłości nie traktuje jako czegoś złego, to było złe doświadczenie ale dzięki temu stałem się silniejszy, samodzielny, zaradny. |
|
|
|
24.10.2013 - 13:00
Post
#363
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A myślisz, że poczucie wartości jest rozwiązaniem twojego problemu?
Wg mnie to tylko kolejna ucieczka. Gdybyś nie uciekał to musiał byś się zmierzyć z tym co o sobie myślisz i z tym co inni ludzie o tobie myślą. Masz zamiar cały życie sobie, lub innym coś udowadniać? Żyjesz po to żeby ktoś myślał o tobie w jakiś sposób, czy żyjesz dla siebie? |
|
|
|
24.10.2013 - 13:17
Post
#364
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wiesz co, chyba jednak wole widzeić w tej przeszłości pozytywy które są, niż się zamartwiać i rozczulać jak to było kiedyś chujowow. Żyje teraźniejszością i dążę do codzienniego poznawania siebie bo wiem, że wszystko w moim życiu działo się z jakiejś wyższej koniczności...
Troche Cie nie rozumiem, bo z tego co mówisz, wnioskuje że w moim przypadku poczucie wartości jest dla chujowe, fałszywe. Czyli że co? powinienem zmienić tok myślenia na dawny, że moje zycie jest chujowe i że zawsze tak będzie? |
|
|
|
| victoria |
24.10.2013 - 15:11
Post
#365
|
|
Guests |
Sagon kieruj sie sercem,intuicją i czasem rozumem;)
|
|
|
|
24.10.2013 - 15:42
Post
#366
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Normalnie mi pojechałeś twist ;]. Człowiek otwiera się i szczerze dzieli z innymi i ch..... plakietkę mu przyczepiają, domniemując intecji wg własnego rozumowania, wrzucają do szufladki. Ale wiesz jakie lustro, takie odbicie ;]
Natomiast ja jestem bardzo zadowolony, ponieważ wychodzi na to, że takich "świrów" jak ja jest więcej i że pewne przemyślenia są zbieżne dla szerszego kręgu ludzi, pewne odczucia również. |
|
|
|
24.10.2013 - 16:16
Post
#367
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ludzie mówią, że inni są z nimi nie szczerzy, bo tak naprawdę to oczekują konkretnej opinii, potwierdzenia, a nie szczerości.
Myślisz, że ktoś może dać Ci więcej niż szczerość? Więcej - to kłamstwo, koloryzowanie. |
|
|
|
24.10.2013 - 16:33
Post
#368
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Szczerość to w dzisiejszym świecie bardzo wiele, tak w obszarze oczekiwań jaki możliwości jej dania. I bardzo ją sobie cenię, naprawdę, bo niedługo ze świecą jej będzie można szukać.
Może tak "ludzie mówią", ale ja nic takiego nie powiedziałem ;] |
|
|
|
26.10.2013 - 14:40
Post
#369
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Cokolwiek pragniesz, niech to będzie szczere pragnienie. I niech Twoje czyny będą szczere, by spełnić to pragnienie. Wtedy Twoje życie również będzie szczere. Jeśli chcesz żyć szczerze i prawdziwie, wtedy nie ma miejsca na nieszczere pragnienia i nieszczere działania.
Możesz oszukać siebie, wtedy wszechświat odpowie Ci kłamstwem i iluzją stworzoną przez siebie. To wszystko zaczyna się w Tobie - na Twoje szczere wołanie świat odpowie prawdziwie. Chcesz żyć naprawdę? Szczerze - nie oszukuj się... |
|
|
|
28.10.2013 - 23:11
Post
#370
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Problem w tym, ze to umysl uszukuje nas
|
|
|
|
28.10.2013 - 23:33
Post
#371
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie. To my oszukujemy siebie, wykorzystując do tego umysł, korzystając z niego niepoprawnie, zamiast poprawnie do tego, do czego jest przeznaczony.
|
|
|
|
28.10.2013 - 23:40
Post
#372
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie. To my oszukujemy siebie, wykorzystując do tego umysł, korzystając z niego niepoprawnie, zamiast poprawnie do tego, do czego jest przeznaczony. Jasne a tylko Pavvel jak i każdy z nas wie jak poprawnie korzystać z umysłu co udawadniamy na kartach tego forum - nie potrafiąc znależć wspólnego zdania na jakikolwiek temat:D PS. Paveł masz kolejną fioletowo -ślituciaśną fotkę w avku - że ty tak ten fioletowy lubisz:D |
|
|
|
29.10.2013 - 10:03
Post
#373
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Żeby znaleźć wspólne zdanie potrzeba dojrzałego zachowania, traktowania innych z szacunkiem, próby zrozumienia punktu widzenia innych, oraz wytrwałej merytorycznej dyskusji ze wszystkich stron biorących w niej udział, zaś nie wszyscy się tego trzymają niestety, bądź trzymają się mniej lub bardziej...
Ano mam :) To jest Dio z anime Last Exile. Ano lubię :) fioletowy to jest mocny kolor... w spektrum fal widzialnych ma największą częstotliwość, więc posiada większą moc i może nieść więcej informacji, a także posiada najmniejszą długość fali - poszczególne elementy fali są najbardziej 'blisko siebie', 'zjednoczone'... także w reprezentacji kolorów aur opisuje czakrę korony. Fiolet koreluje ze mną, więc go używam, bo czuję się z nim dobrze. Gdybyś się tak do niego negatywnie nie nastawiał, zdjął wytworzone przez siebie, czy kogoś tam, bariery psychologiczne co do fioletu (że gejowski czy coś tam -.-), to też byś poczuł jego pozytywne strony :) Pozdro ;) |
|
|
|
29.10.2013 - 11:40
Post
#374
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A mi się wydaje, że wszyscy macie po troszę rację. Ponieważ:
|
|
|
|
29.10.2013 - 12:28
Post
#375
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jeżeli jest się naprawdę świadomym swoich nieprawidłowości, nie ma bata, nie da się siebie oszukiwać, bo to byłby istny masochizm.
Jeżeli ktoś się oszukuje, to znaczy że nie jest do końca świadomym. A samego siebie oszukuje się poprzez ignorowanie pewnych bodźców, które czujemy, np. znamy swoją wartość, ale jak ktoś nas nie zaakceptuje, to czujemy się źle, bo wierzymy wtedy że coś jest z nami nie tak, choć nie wiemy co to takiego miałoby być (bo takie coś nie istnieje)... wtedy ignorujemy to, co o sobie wiemy... Albo kiedy robimy coś wbrew sobie, aby komuś zaimponować, zaszpanować, itp., kiedy udajemy kogoś innego w tym samym celu, wtedy też oszukujemy siebie. Samego siebie oszukujemy też, kiedy widzimy że ta cywilizacja jest kaleka na wielu płaszczyznach, ale nic się w tym kierunku nie robi, bo "co ja jeden mogę", oszukujemy się, że nas to przerasta i nic nie możemy, oszukujemy się, że to nieuniknione i "tak być musi", itp., mimo że chcielibyśmy, aby wszystko działało jak należy. Oszukujemy się, gdy wmawiamy sobie, że chcemy super samochód, żeby być "cool", ale tak naprawdę chcemy tylko akceptacji, a w ten sposób na dodatek sami siebie nie akceptujemy, jacy jesteśmy w tym momencie bez tego samochodu, przez co w teraźniejszości czujemy się nieakceptowani i błędne koło się zamyka. Oszukujemy się, kiedy mówimy, że chcemy ćwiczyć oobe, a nie chce nam się wstać rano, żeby eksperymentować różne techniki. Oszukujemy się, kiedy idziemy na łatwiznę, mimo że wiemy że to nie przyniesie nam tych skutków, do których dążymy. To jest to oszukiwanie się. Tak więc jeżeli ktoś obserwuje uważnie swoje motywy, pragnienia, działania i ich skutki, kiedy już je dobrze i wyraźnie dostrzega, kiedy staje się odpowiedzią, nie reakcją, wtedy taki ktoś jest ze sobą szczery i szczere wypełnia to, co mu siedzi głęboko w sercu, a życie mu się odpłaca skutkami zgodnymi z jego szczerymi pragnieniami i szczerymi działaniami. |
|
|
|
29.10.2013 - 12:42
Post
#376
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mam dylemat, jak Ci odpiszę to możesz się obrazić, możesz zacząć myśleć, że jestem niereformowalny jak inni. Ale jednak napiszę.
Pavveł, jesteś elementem ludzkości, ale nie możesz patrzeć na innych ludzi jak by byli Tobą. Każdy z nas jest inny i zawsze trzeba to brać pod uwagę. Każdy z nas ma swoje słabostki, z którym zmaga się co dzień i nie chciałby o nich opowiadać. A niestety ta wewnętrzna walka waży bardzo na postrzeganiu wielu rzeczy. Reasumując dopuść wariant "istnego masochizmu", bo nie jest on tak rzadki, jak by Ci się wydawało. |
|
|
|
29.10.2013 - 13:07
Post
#377
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ludzie nie chcą mówić o swoich słabościach, bo nie chcą być oceniani i by ktoś patrzał na nich jak na gorszego. Jesteśmy zamknięci i nasze kalectwo sprawia, że daleko nam do bliskich przyjacielskich relacji. A w większości za sprawą własnie wartościowania, punktowania u innych. Jesteśmy nienasyceni takimi odległymi i kalekimi kontaktami, nawet czasem pijemy alkohol, palimy żeby się do kogoś zbliżyć. Czasami wydaje nam się że jesteśmy otwarci, bo nie widzimy swojej toksyczności. Próbujemy punktować, skupiać uwagę, starać się by ktoś myślał o nas w pewien konkretny sposób. Bywa często, że zamiast rozmawiać, to próbujemy rozmawiać, szukać tematów, powtórzyć coś, znowu być zabawnym, zapunktować - a to tylko jest zwykła spina.
Od kiedy w rozmawianiu chodzi by być kimś w czyiś oczach, głowie, ok kiedy w rozmowie ważne jest to kto ma rację? Od kiedy się frustrujemy, bo chcemy by rozmowa z kimś przebiegała w określony sposób, od kiedy się frustrujemy kiedy nie dostajemy tego czego chcemy? Od kiedy dzielą nas to co o sobie nawzajem myślimy, kiedy zbudowaliśmy obraz siebie i kiedy zaczęliśmy budować obraz innych? Kiedy zbudowaliśmy mury, mimo że wszyscy potrzebujemy bliskości? Kiedy stały się dla nas ważniejsze nasze obrazy w głowie, niż drugi człowiek? Na 80% będzie córka ;) |
|
|
|
29.10.2013 - 15:35
Post
#378
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Aleś zaorał ;].
Naprawdę kawał dobrej mowy. Musisz się częściej otwierać. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |