oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Pusta Ziemia
Zielarz Gajowy
post
Post #43


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Temat prawie o oobe. Co mają te tematy wspólnego? oobe to wychodzenie z ciała a my wejdziemy do naszej planety:)

Oficjalna wiedza mówi nam, że nasza matka Ziemia jest jednolita. Do jądra przedzieramy się przez skały i jednolite formy. Czy tak jest naprawdę? Czym jest jądro Ziemi? Naukowe spekulacje to jedno. Drugie to wiedza z przeszłości.

Na początek coś z Tybetu:

(IMG:http://i018.radikal.ru/0909/8d/9c46aa64b98f.jpg)

Tybetański model życia wewnątrz ziemi z otworami na biegunach z jądrem wszechświata (Bóg), niebem, słońcem i księżycem


Teraz idziemy dalej, ale zaraz kładę się spać zatem nie wrzucę wszystkiego, ale początek jest:)

(IMG:http://1.bp.blogspot.com/-HqZ60eN_d5o/Tdug5SDN2QI/AAAAAAAABXk/5E8UyKYRMkg/s1600/hollow-earth-model.jpg)

Tutaj jak ktoś chce liznąć tematu:

http://my.opera.com/red-october61/blog/201...teoria-czy-fakt

Tutaj animacja:

http://www.youtube.com/watch?feature=playe...p;v=ubKFmIDBMjU

Trąba powietrzna też jest pusta w środku...cisza...w środku naszej galaktyki jest czarna dziura...wszystko krąży i działa siła odśrodkowa...może do dziś żyją cywilizacje w środku naszej planety:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post
Post #44


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 19.11.2013 - 00:51) *
Temat prawie o oobe. Co mają te tematy wspólnego? oobe to wychodzenie z ciała a my wejdziemy do naszej planety:)

Oficjalna wiedza mówi nam, że nasza matka Ziemia jest jednolita. Do jądra przedzieramy się przez skały i jednolite formy. Czy tak jest naprawdę? Czym jest jądro Ziemi? Naukowe spekulacje to jedno. Drugie to wiedza z przeszłości.

Na początek coś z Tybetu:

(IMG:http://i018.radikal.ru/0909/8d/9c46aa64b98f.jpg)

Tybetański model życia wewnątrz ziemi z otworami na biegunach z jądrem wszechświata (Bóg), niebem, słońcem i księżycem


Teraz idziemy dalej, ale zaraz kładę się spać zatem nie wrzucę wszystkiego, ale początek jest:)

(IMG:http://1.bp.blogspot.com/-HqZ60eN_d5o/Tdug5SDN2QI/AAAAAAAABXk/5E8UyKYRMkg/s1600/hollow-earth-model.jpg)

Tutaj jak ktoś chce liznąć tematu:

http://my.opera.com/red-october61/blog/201...teoria-czy-fakt

Tutaj animacja:

http://www.youtube.com/watch?feature=playe...p;v=ubKFmIDBMjU

Trąba powietrzna też jest pusta w środku...cisza...w środku naszej galaktyki jest czarna dziura...wszystko krąży i działa siła odśrodkowa...może do dziś żyją cywilizacje w środku naszej planety:)


Dobrze że dodałeś to o tak późnej porze(nie będe musiał czytac zbędnych komentarzy nastawionych z góry negatywnie do tematu), też o tym czytałem prawdopodobnie w książce pt: ,,ręce precz od tej książki'' nie pamiętam dobrze;) już w czasach drugiej wojny światowej Hitlerowcy poszukiwali wejścia do wnętrza ziemi;)Kto się wtajemniczał w temat z pewnością nie przejdzie obojętnie;-)

Lepiej żeby nie dotarła tam nasza cywilizacja;)
(IMG:http://www.globalnaswiadomosc.com/hollow-earth_1.jpeg)

http://zmianynaziemi.pl/forum/teoria-pustej-ziemi

,,Agharta (Agartha, Agartta, Agharti, Agarta, Agarttha, Aharta[1]) ? mityczna kraina według podań położona we wnętrzu Ziemi, będąca siedzibą podziemnego państwa zamieszkiwanego przez wysoko zorganizowaną cywilizację, która miała schronić się w podziemiach uciekając przed kataklizmami. Cywilizacja ta pod różnymi względami ma przewyższać poziom cywilizacyjny ludzi zamieszkujących powierzchnię Ziemi, do czego miałoby się przyczynić opanowanie przez nią kosmicznej energii o nazwie Vril. Ma być krainą wiecznego szczęścia i urodzaju, w której mają mieszkać duchowi przywódcy świata. Wejścia do jej wnętrza mają znajdować się w różnych miejscach na świecie, między innymi w Tybecie i na Biegunie Północnym. Zaciekawiła ona Hitlera, który wysłał do Tybetu grupę badawczą z zadaniem znalezienia wejścia. Grupa dotarła do Lhasy stolicy Tybetu. Wejścia szukano w pałacu Potala, siedzibie Dalajlamy. Poszukiwania jednak skończyły się porażką. Jako inne wejścia rozważane są lub były także:
Piramida Cheopsa
Pustynia Gobi
''

Temat pasjonujący, sceptycy z pewnością napiszą że mamy coś z deklem dlatego obawiałem sie wrzucać ten temat, bojąc się negatywnych strzałów....

Powiem inaczej, kto chętny udać sie do wnętrza ziemi podczas wyjscia??

:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #45



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jaaaaa, jak mnie wyciągniesz :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wyspiarz
post
Post #46


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pusta ziemia to raczej mit z okresu niedorozwoju nauki, kiedy raczkowała i wiele niewiadomych zastępowano myśleniem magicznym. To że w Tybecie też tak było świadczy tylko o tym że ludzka natura jest wszędzie podobna. Mam np. taka książkę pewnego naukowca japońskiego gdzie jest opisana cała kosmologia buddyjska i sam autor napisał tam że ma ona raczej znaczenie historyczne ale i poznawcze żeby lepiej zrozumieć stare buddyjskie teksty poruszające tą tematykę.

http://merlin.pl/Gora-Sumeru-i-kraina-Sukh...t/1,244082.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post
Post #47


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dokładnie, to jest język mitologiczny, archetypowy danej kultury opisujący ich astral. Na całym świecie ludzie wierzyli w podziemne światy, Słowianie również. Te podziemne krainy występują ale astralnie oczywiście, a nie w fizyku. Nie można brać jakiegoś starożytnego mitu i myśleć, że tak jest albo było naprawdę w realu, bo na tej podstawie można dać argument, że skoro chrześcijanie masowo widzieli piekła pod ziemią, z palącymi się nieszczęśnikami, to znaczy , ze pod fizyczną ziemią one naprawdę istnieją. Wiadomo, ze nie o to chodzi. Kiedyś ludzie ślepo wierzyli w mity i zabobony, świat astralny zlewał im sie z realnym, dzisiaj umiemy to rozdzielić i korzystajmy z tego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post
Post #48


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Vesanya @ 19.11.2013 - 11:18) *
Dokładnie, to jest język mitologiczny, archetypowy danej kultury opisujący ich astral. Na całym świecie ludzie wierzyli w podziemne światy, Słowianie również. Te podziemne krainy występują ale astralnie oczywiście, a nie w fizyku. Nie można brać jakiegoś starożytnego mitu i myśleć, że tak jest albo było naprawdę w realu, bo na tej podstawie można dać argument, że skoro chrześcijanie masowo widzieli piekła pod ziemią, z palącymi się nieszczęśnikami, to znaczy , ze pod fizyczną ziemią one naprawdę istnieją. Wiadomo, ze nie o to chodzi. Kiedyś ludzie ślepo wierzyli w mity i zabobony, świat astralny zlewał im sie z realnym, dzisiaj umiemy to rozdzielić i korzystajmy z tego.

Bardzo ładnie napisałaś, z drugiej strony argumenty za i przeciw znajdziemy wiele. Temat można rozwinąć oczywiście wyciągnąć wnioski że podziemne miasta istnieją...

(IMG:http://www.eioba.pl/files/user22182/a167031/derinkuyu.jpg)

(IMG:http://www.travel-fan.eu/wwwnt/fotogaleria/turcja/tu02.jpg)


Skoro takie coś istnieje, czemu nie mogły by istnieć wrota nie koniecznie w miejsce ,,pustej ziemi'' a do miejsca którego ,,nasza cywilizacja'' nie zna...Prawdopodobnie kiedyś istniałą bardziej rozwinięta technologia, był nawet człowiek co chodził po wodzie, zamieniał wodę w wino, leczył trędowatych...Nasza wiedza jest popaprana w szkołach uczą w większosci nei potrzebnych rzeczy, jakby nie moja ciekawosc nigdy bym nie wyszedłz ciała, no i oczywiscie dalej żył bym w przekonaniu myśląc że skoro czegoś nei doświadczyłem, nie widziałem to tego nie ma!! Ten świat jest bajeczny trzeba tylk oz niego korzystać...Nie sugeruje sie tym że kiedyś było zacofanie, ponieważ z tego zacofania powstały różne ciekawe wynalazki:

Starożytny komputer:

(IMG:http://s1.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2011/04/Mechanizm-z-Antikithiry-2.jpg)

Z pewnościa takie bardziej cywilizowane głowy jak wasze zrobiły by takie cudo z palcem w...;)

Jestem przekonany chociaż nie będe zasypywał was argumentami że być może Zielu dodał na prawdę ciekawy materiał który, w naszym cywilizowanym świecie nei przejdzie podobnie jak wiedza na tematy prany, oobe, astrala, innych wymiarów i tego czego doświadczyłem i o czym nie mówie...Nie wypowiadam się też na tematy moich doświadczeń, bo nie znosze krytyki a wiekszosc i tak nie zrozumie.

(IMG:http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c1/Francesco_Mancini_Kampf_zwischen_Amor_und_Pan.jpg/200px-Francesco_Mancini_Kampf_zwischen_Amor_und_Pan.jpg)

Postacie z mitologi, nawet wczesniej ich nie znajac są przeze mnei widziane w astralu w jakosci Full HD;-)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pan_%28mitologia%29

Tylko i wyłącznie nei opowiadam o tym na forum, bo wiem że znalazło by się sporo ludzi którzy mogli by powiedzieć że ktoś przyodział taki kształt...;)

A zresztą Ty masz swoje zdanie ja mam swoje i nie wykluczam czegoś o czym nie wiem...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post
Post #49


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Foks, ja też widuję postacie mitologiczne, obiekty różnych wierzeń i kultów, bogów w astralu, mimo ze wcześniej nic o nich nie wiedziałam, w pewnym momencie za bardzo w to nawet wsiąkłam. Później zainteresowałam się mocno mitologią i religiami, żeby zweryfikować. Mnie nie musisz przekonywać, że astral i jego mieszkańcy obiektywnie istnieją oprócz tego, ze są przestrzenią naszej jaźni, bo cały czas o tym trąbiłam. Ja mówię o czymś innym.

MIty o cywilizacjach istot żyjących pod ziemią, to relacje z astrala, a nie z realu. Świat jest baśniowy, owszem, ale istota astralna nigdy nie stanie sie realna. W teorie paranaukowe niestety nie wierzę, kiedyś wierzyłam i rzeczywiście wszystko było fantastyczne, wszędzie byli kosmici i niesamowite tajemnice. Dopóki się nie przekonałam jak bardzo ci, którzy tworzą te teorie naginają fakty i nas okłamują, żebyśmy w to wierzyli. Wiele z artefaktów do których dorabiane są ideologie magiczne i kosmiczne, to fałszywki, albo coś zupełnie prozaicznego i wyrwanego z kontekstu, tak samo interpretacja wyrywanych z kontekstu fragmentów starożytnych dzieł, żeby pasowały do jakiejś para - teorii na której zbija się kasę. To tak jak z "twarzą" na marsie. Napewno są rzeczy które dają do myślenia, nie zamykam sie na to radykalnie, ale tam gdzie można coś wyjaśnić racjonalnie preferuję takie podejście, bo jest rzetelne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post
Post #50


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja po prostu nie chcę odrzucać pewnej teorii, skoro sam tylko o tym czytałem tak jak my wszyscy i tak na prawdę nie wiem jak jest, wszyscy nie wiemy możemy tylko snuć domysły...

Co ja mogę Ci powiedzieć, najgłębiej to ja byłem 1000 metrów pod ziemią:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post
Post #51


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie odrzucaj, ale warto ją zweryfikować z drugiej strony. Bo zazwyczaj tego typu historie są jednostronne i nastawione wiadomo na co :)

Moim zdaniem wiele wiesz. Jak rzucisz szklanką o ziemię, to ona spadnie, a nie uniesie sie do góry. To wiesz na 100%. Jak i wiele innych rzeczy tak naprawdę ;) Od tego jest właśnie nauka. Nawet o astralu tez masz naukę - która wyodrębniła prawidła niefizycznego świata na podstawie rzetelnych badań doświadczeń wielu ludzi i to nie są domysły (np antropologia czy psychologia czy nawet niektóre sekcje kulturoznastwa pod warunkiem, że wiesz jak to czytać). Wiele wiemy tylko trzeba sie tym po prostu zainteresować.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wyspiarz
post
Post #52


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Vesanya może mieć rację że to może mieć miejsce w astralu, ale pojawia się pytanie na ile jest to opis astrala który istniał obiektywnie a na ile jest to astral powstały w wyniku wiary że tak jest w fizyku.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post
Post #53


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jedno wynika z drugiego moim zdaniem , takie sprzężenie zwrotne, coś jak wąż pożerający ogon albo dylemat co pierwsze - kura czy jajo. Pamiętajmy, ze w niefizyku czas nie jest liniowy, tylko jakby zapętlony (a w tych wyższych sferach jest po prostu bezczas), przyczyna jest jednoczesnie skutkiem a skutek przyczyną, to w fizyku widzimy odległość między przyczyną i skutkiem i nazywamy to czasem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post
Post #54


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 19.11.2013 - 01:51) *
Temat prawie o oobe. Co mają te tematy wspólnego? oobe to wychodzenie z ciała a my wejdziemy do naszej planety:)

Oficjalna wiedza mówi nam, że nasza matka Ziemia jest jednolita. Do jądra przedzieramy się przez skały i jednolite formy. Czy tak jest naprawdę? Czym jest jądro Ziemi? Naukowe spekulacje to jedno. Drugie to wiedza z przeszłości.

Na początek coś z Tybetu:

(IMG:http://i018.radikal.ru/0909/8d/9c46aa64b98f.jpg)

Tybetański model życia wewnątrz ziemi z otworami na biegunach z jądrem wszechświata (Bóg), niebem, słońcem i księżycem


Teraz idziemy dalej, ale zaraz kładę się spać zatem nie wrzucę wszystkiego, ale początek jest:)

(IMG:http://1.bp.blogspot.com/-HqZ60eN_d5o/Tdug5SDN2QI/AAAAAAAABXk/5E8UyKYRMkg/s1600/hollow-earth-model.jpg)

Tutaj jak ktoś chce liznąć tematu:

http://my.opera.com/red-october61/blog/201...teoria-czy-fakt

Tutaj animacja:

http://www.youtube.com/watch?feature=playe...p;v=ubKFmIDBMjU

Trąba powietrzna też jest pusta w środku...cisza...w środku naszej galaktyki jest czarna dziura...wszystko krąży i działa siła odśrodkowa...może do dziś żyją cywilizacje w środku naszej planety:)

Dożyłem. Temat od zielarza.
Co do samego tematu, wszystko zależy od tego jak, gdzie i do czego się dostroisz. Często trudno odróżnić myślokształt od rzeczywistości. Możecie zobaczyć tylko czyjeś wyobrażenia, celowo stworzoną projekcję, lub po prostu własne wyobrażenia.
Niemniej jednak, jeśli do czegoś dojdziecie, może się to okazać odkryciem przełomowym. Osobiście nie mam szans, przez moje problemy osobiste, jednak za całą inicjatywę trzymam kciuki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #55


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Vesanya jakby ktoś powiedział, że oko cyklonu jest spokojne jak baranek to kto by uwierzył? Znowu mity, bajki, legendy? Tak się jakoś składa, że oko cyklonu jest spokojne a dookoła jazda.

W centrum naszej galaktyki jest czarna dziura...tu dopiero mity, bajki a jednak jest coś takiego w środku naszej galaktyki.

Skoro nasza planeta się obraca a kiedyś obracała może szybciej to jest bardzo możliwe, że w środku wytworzyły się gigantyczne przestrzenie, które zostały zaadoptowane do życia. Może nawet jakoś jądro ziemi zostało wykorzystane jako wewnętrzne słońce.

Nauka sugeruje, że nasza ziemia jest jednolita ale to hipoteza. Wcale tak nie musi być. Człowiek nie dotarł i nie zbadał wnętrza naszej planety przecież.

http://www.youtube.com/watch?v=ekDWZzWUG3s#t=61

Foks widziałeś to cudo? Vesa co o tym sądzisz? Czy to nie dość zastanawiające?

http://www.youtube.com/watch?v=qzL194jiTyY
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #56



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Rab popuść sobie i bądź trochę bardziej obiektywny w tym względzie...

Co do rozmowy w temacie, wydaje mi się, że niepotrzebnie strasznie oddzielacie astral od fizyka, bo te rzeczy się przenikają i współpracują, ale to taka dygresja.

Co do tematu... traktujecie teorię o pustej Ziemi, jakby była irracjonalna i wynikała z próżnych fantasmagorii ludzi, którzy nie potrafią skorzystać z wiedzy nauki.
Tak więc po pierwsze, nauka, czy raczej estabilishment naukowy, który sobie rości monopol na to, czym nauka ma się zajmować i jak daleko sięgać, to nie wyrocznia, na której warto bezwzględnie się opierać. Po drugie, dajcie mi dowody naukowe na to, że Ziemia nie jest pusta, czyli że jest wypełniona. Traktujecie teorię pustej Ziemi jako irracjonalny wymysł, podczas gdy są sensowne argumenty stojące za nią, w dodatku naukowe, a w dodatku teoria ta nie jest wcale mniej sensowna niż ogólnie dziś wyznawana (dokładnie wyznawana, a nie zbadana i udowodniona). Co więcej, są całkiem ciekawe argumenty za tym, że żyjemy wewnątrz Ziemi! Polecam się z tym rzetelniej zaznajomić, zanim wyda się ocenę w którąkolwiek stronę. Pozdrawiam ^^.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #57


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Masz rację Paweł. Vesanya jakbym się Ciebie spytał czy jądro ziemi jest gorące czy zimne to odpowiesz...jak?:)

http://www.youtube.com/watch?v=mpOzmDDDRz8
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #58



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Obraz pustej Ziemi i jak działa system dobowy w jej środku:

(IMG:http://www.rolf-keppler.de/startseite1.jpg)
Tylko ta czarna dziura ;) w środku prawdopodobnie trochę większa, niż na tym poglądowym rysunku.

Mówicie, że Tybetańczycy mieli złudzenia? Dziwne że wiele innych ludów także miało te same złudzenia ;)

I tak:

1) Majowie:
(IMG:http://files.myopera.com/red-october61/albums/13938102/kalendarz%20Majów.jpg)

Nie przypomina Wam czegoś wygląd tego kalendarza? ;)

2) Egipcjanie:

(IMG:http://files.myopera.com/red-october61/albums/13938102/a-aegyptisch-dendra-zodiak.jpg)

W obu powyższych przypadkach (Majów i Egipcjan), ale nie tylko u nich, widać odniesienia, jakoby ich bogowie mieszkali w niebiosach... nabiera to teraz trochę innego znaczenia, niż astral czy inne planety, gdyż mogło być tak, że oni akurat mieszkali w środku czarnej dziury wewnątrz Ziemi, albo gdzieś, gdzie ta czarna dziura prowadziła, jeśli traktować ją jako portal w inne miejsce. Niedawno gdzieś na forum ktoś (zdaje mi się, że to był Zielarz) zamieścił link do wywiadu z jakimś bodajże polskim naukowcem, który opowiadał, że naukowcy przypuszczają, że można żyć w czarnej dziurze i wysoce zaawansowane cywilizacje prawdopodobnie skorzystałyby z tego schronienia, jako że prawdopodobnie jest bardzo bezpieczne (jak w oku cyklonu) i jest stały dostęp do wielkiej energii ^^.

3) Katolicy:

(IMG:http://www.latofostera.pl/zdjecia_studenckie/wielka_kula_rzezba_a_pomodoro,45216.jpg)
Rzeźba Ziemi z przekrojem ukazującym co jest w środku, znajdujący się w Watykanie.


Dalej, poglądowy pobieżny rysunek, wyjaśniający, acz mało szczegółowo, dlaczego widzimy obiekty wyjawiające się spod horyzontu tak, że wydaje nam się, jakby Ziemia była wypukła z naszej strony:

(IMG:http://files.myopera.com/red-october61/albums/14886642/3.jpg)

Ogólnie więcej możecie poczytać, m.in. tu i pod linkami zawartymi na tej stronie.

I na koniec dwie wizualizacje, pomagające sobie wyobrazić, jak to mniej więcej ze sporym prawdopodobieństwem wygląda:



Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post
Post #59


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 19.11.2013 - 18:41) *
Vesanya jakbym się Ciebie spytał czy jądro ziemi jest gorące czy zimne to odpowiesz...jak?:)

http://www.youtube.com/watch?v=mpOzmDDDRz8


hehe , jądro jest różowe w czarne kropki :) ja myślę, że nikt nikogo tutaj nie przekona, można jedynie wymienić się poglądami co też wszyscy uczynili w bardziej lub mniej kulturalny sposób.

Oczywiście, astral i fizyk przenikają się , najbardziej to można odczuć w miejscach mocy, które swego czasu namiętnie zwiedzałam. Jednak każdy kto penetruje astral wie, ze prawa astrala różnią się od praw fizyka, mimo, ze jedno wynika z drugiego, taki paradoks.
Sama robię i wierzę w rzeczy, które nauka uznałaby za totalną szarlatanerię, także spokojnie, nie jestem radykałem ;) Ale sprzeciwiam się wyrywaniu z kontekstu tekstów starożytnych mitologii, żeby uważać, iż te cywilizacje fantastyczne naprawdę istniały w REALU. Tzn istnieją, ale moim zdaniem wyłącznie w astralu, tak jak modni współcześnie kosmici i galaktyczne ferderacje które się porozumiewają przez channeling. To jest moje zdanie, bo ja ich widuję w astralu, ale Wy nie musicie się z tym zgadzać. Napewno gdzieś tam w odległym kosmosie są rozumne, fizyczne istoty, ale moim zdaniem nie mają nic wspólnego z kosmitami z channelingów.

O pustym jądrze ziemi się nie wypowiadam, bo badania fal sejsmicznych przeczą tej teorii, ale nie znam się na geofizyce żeby sie upierać i walczyć o to ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #60


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jak głęboko można zmierzyć naszą planetę tymi badaniami sejsmicznymi? Gdzie mierzono i na jaką głębokość? Widziałaś wyniki tych badań czy wierzysz na słowo?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #61



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No to ogólnie się zgadzam z Tobą Vesanya, ale stare rysunki nie są tu materiałem dowodowym, ale tylko potwierdzają, że starożytni wiedzieli o tym, co dzisiaj się odkrywa poprzez otwartą na nowe, nieskorumpowaną ignorancją naukę.

Ciekawe, bo ja słyszałem/czytałem, że badania fal sejsmicznych nijak nie wykazują, że Ziemia jest w środku pełna, a jest to jedynie domysł. Jest różnica ośrodków to pewne, ale ktoś wymyślił, że zamiast pustej przestrzeni, po prostu jest płynna magma (obie gęstości mniejsze od skały), co jest nieracjonalną nadinterpretacją. Co więcej myśląc z punktu widzenia fizycznego, podejrzewam, że cząsteczki w magmie w takiej temperaturze poruszałyby się tak szybko, że zakłócałyby wartość fali nośnej, a nawet ją rozpraszały. Tak więc wynika z tego, że badania sejsmologiczne ani nie przeczą teorii pustej Ziemi, ani nie potwierdzają jej, ale dosłownie tak samo jest w przypadku teorii wypełnionej Ziemi ;)

Dlatego trzeba się zdać na inne rejony badań w tej sprawie i nie ufać naiwnie ortodoksom naukowym, którzy wymyślają niejednokrotnie bajki, żeby przykryć swoją niewiedzę i przypinają im metkę nauki, przez co potem nikt nie chce tego podważać, "no bo przecież nauki się nie podważa" -.-' Dziś niestety nie mamy nauki. Mamy Wiarę Wielkiego Kościoła Nauki i Ignorancji, kierowaną przez Wielce Oświecony Estabilishment Naukowy nakierowany głównie na Pieniądze i Władzę, gotowy nawet sabotażować prawdziwą naukę nastawioną na ogólny rozwój dla wszystkich, aby tylko nie pozwolić wiernym na oddzielenie się od ich Kościoła ;/ Zupełnie jak w znanych nam skąd inąd Religiach ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post
Post #62


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tak tylko pod zastanowienie - a jaki wpływ na masę ziemi miała by pusta a wypełniona magmą przestrzeń?
Jak wpływa to na orbitę ziemi wokół słońca?
Czy płynna magma w postaci wulkanów to przypadek?

Czy jeśli jesteśmy w stanie znaleźć planety poprzez zakrzywienie światła i zbadać ich strukturę poprzez skład widmowy światła(fale niektórych częstotliwości są pochłaniane) - to nie mamy nic do powiedzenia bo ich nie widzimy bezpośrednio?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #63



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Odpowiadając na Twoje pytania Deimond, jeśli przyjąć że żyjemy wewnątrz Ziemi, a Słońce które obserwujemy nie jest gwiazdą większą od Ziemi, jak sobie wyobrażamy, tylko dużo mniejszą kulką obracającą się wokół czarnej dziury wewnątrz Ziemi, to te pytania nie są już takie "niebezpieczne" dla tej teorii, jak dla tej, gdyby twierdzić, że żyjemy na zewnątrz pustej Ziemi.

Tak więc masa masą, ale my nie wiemy jak masa jest rozlokowana, ile waży ta rzekoma magma, a ile skorupa Ziemska.

Wg. tej teorii to nie Ziemia obraca się wokół słońca (tego, które oświetla nam dnie), ale słońce obraca się wokół czarnej dziury wewnątrz Ziemi. Jednak nie wyklucza to istnienia innego słońca na zewnątrz Ziemi, takiego zgodnego z naszymi wyobrażeniami.

Na pewno płynna magma to nie przypadek, ale skutek czegoś. Tylko przyczyna może być deczko inna, niż się zakłada. Być może syntezy jądrowe w naturalnych reaktorach wewnątrz skorupy Ziemi roztapiają ją, tworząc magmę, a kiedy ciśnienie rośnie i skorupa nie wytrzymuje, wszystko wypryskuje na powierzchnię? Albo coś innego jeszcze? Czy na prawdę tylko jedno wytłumaczenie jest sensowne? Nie wydaje mi się, i przykładowe inne wytłumaczenie właśnie podałem wyżej :)

Co do obserwacji gwiazd na na nocnym niebie, mogą być to obiekty istniejące wewnątrz czarnej dziury, albo po jej drugiej stronie, jeśli traktować je jako portal w czasoprzestrzeni.
Może też tak być, że te obiekty istnieją po prostu wewnątrz niej, jednak przestrzeń tam może być znacznie większa, niż nam się wydaje :)
Przestrzeń nie koniecznie musi być liniowa. Być może to tylko lokalne zjawisko, liniowość przestrzeni. Myśląc fraktalnie mogą istnieć różne takie rzeczy, jak poziomy energetyczne w atomie, które są orbitami elektronów od danej energii. Będąc na którejś z tych orbit jesteśmy w stanie stabilnym o odmiennych właściwościach od innych orbit, jednakże wyskakując z tej orbity jesteśmy wolni od tego oddziaływania, póki nie natrafimy na kolejną orbitę. Świat może być bardziej złożony, niż przewiduje to nasz standardowy model :>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post
Post #64


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 19.11.2013 - 19:51) *
Odpowiadając na Twoje pytania Deimond, jeśli przyjąć że żyjemy wewnątrz Ziemi, a Słońce które obserwujemy nie jest gwiazdą większą od Ziemi, jak sobie wyobrażamy, tylko dużo mniejszą kulką obracającą się wokół czarnej dziury wewnątrz Ziemi, to te pytania nie są już takie "niebezpieczne" dla tej teorii, jak dla tej, gdyby twierdzić, że żyjemy na zewnątrz pustej Ziemi.

Tak więc masa masą, ale my nie wiemy jak masa jest rozlokowana, ile ważmy ta rzekoma magma, a ile skorupa Ziemska.

Wg. tej teorii to nie Ziemia obraca się wokół słońca (tego, które oświetla nam dnie), ale słońce obraca się wokół czarnej dziury wewnątrz Ziemi. Jednak nie wyklucza to istnienia innego słońca na zewnątrz Ziemi, takiego zgodnego z naszymi wyobrażeniami. Zaproponuj wtedy wszystkie wersje znanych i doskonale sprawdzających się wzorów na masę, wzoów wyznaczających elipsy po których krążą planety - skoro coś proponujecie - zaproponujcie zastosowanie tej teorii w praktyce .

Na pewno płynna magma to nie przypadek, ale skutek czegoś. Tylko przyczyna może być deczko inna, niż się zakłada. Być może syntezy jądrowe w naturalnych reaktorach wewnątrz skorupy Ziemi roztapiają ją, tworząc magmę, a kiedy ciśnienie rośnie i skorupa nie wytrzymuje, wszystko wypryskuje na powierzchnię? Albo coś innego jeszcze? Czy na prawdę tylko jedno wytłumaczenie jest sensowne? Nie wydaje mi się, i przykładowe inne wytłumaczenie właśnie podałem wyżej :)

Twoje mało jest sensowne - no bo jeśli żyjemy przyjmijmy za prawdę wewnątrz - to co jest po środku naszej skorupy ziemskiej? Tej wewnątrz - dlaczego uważasz że jesteśmy ośrodkiem masowym?
To przeczy wszelakim obserwacjom.

Jak ma się do tego teoria grawitacji?
Wiesz ile energii trzeba aby przezwyciężyć te siły? A co powiesz na to że księżyc również ma swoją masę - zakrzywia trajektorię obiektów - na co mamy zdjęcia - spadają na niego meteory. Tam też jest czarna dziura w środku? Tam też jest centrum galaktyki? Pavvel - niestety z każdą taką teorią wiąże się szereg pytań na które musiał byś udzielić odpowiedzi aby była sensowna.

Jak na razie obecna matematyka dobrze się sprawdza do opisywania trajektorii jak i ruchów planet na bazie ich masy i prędkości - musiał byś je lekko przedefiniować - opublikować - sprawdzić czy się sprawdzają w rzeczywistości - póki co to tylko fantazja.

I te założenia i wzory nie są przyjęte aby kogoś ściemniać czy trzymać w ryzach - ale aby łatwiej nam było życ i zrozumieć jak to wykorzystać. A jak się sprawdza co udowadnia nie jedna wyprawa i misja z sondami , stacjami kosmicznymi - nie widzę powodu aby te teorie uznawać za propagandę pseudonaukową.


To wszystko samo w sobie jest piękne i zachwycające - nie rozumiem waszego pociągu do szukania opozycji i sensacji tam gdzie nikt nie robi tajemnicy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #65


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Tajemnicą jest jak powstał wszechświat. Tajemnicą jest czarna dziura. Tajemnicą też jest wnętrze naszej planety. Gdyby te tajemnice były rozwiązane to nie było by tematu.

Warto zauważyć, że mało kto dopuszcza myśl, że żyjemy w czarnej dziurze czyli nasz wszechświat jest czarną dziurą. Skoro my żyjemy w czarnej dziurze to kto żyje w czarnej dziurze, która jest w centrum naszej galaktyki? Jak wygląda tamten wszechświat i czy tam znajdziemy kolejne czarne dziury?

Ja nie szukam sensacji na siłę. Po prostu skoro nauka snuje hipotezy i domysły to zostawia przestrzeń do różnych rozważań.

Tak samo jak ta tajemnica:

(IMG:http://1.bp.blogspot.com/_h7i3bhX2b-4/SlYiT3otltI/AAAAAAAAA2U/cIc3Y6Isez0/s320/saturn-hexagon-bw.jpeg)

http://www.nasa.gov/multimedia/imagegaller...ml#.UovJGrS0GTd
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #66



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Deimond @ 19.11.2013 - 19:57) *
Twoje mało jest sensowne - no bo jeśli żyjemy przyjmijmy za prawdę wewnątrz - to co jest po środku naszej skorupy ziemskiej? Tej wewnątrz - dlaczego uważasz że jesteśmy ośrodkiem masowym?
To przeczy wszelakim obserwacjom.

Jak ma się do tego teoria grawitacji?
Wiesz ile energii trzeba aby przezwyciężyć te siły? A co powiesz na to że księżyc również ma swoją masę - zakrzywia trajektorię obiektów - na co mamy zdjęcia - spadają na niego meteory. Tam też jest czarna dziura w środku? Tam też jest centrum galaktyki? Pavvel - niestety z każdą taką teorią wiąże się szereg pytań na które musiał byś udzielić odpowiedzi aby była sensowna.

Jak na razie obecna matematyka dobrze się sprawdza do opisywania trajektorii jak i ruchów planet na bazie ich masy i prędkości - musiał byś je lekko przedefiniować - opublikować - sprawdzić czy się sprawdzają w rzeczywistości - póki co to tylko fantazja.

I te założenia i wzory nie są przyjęte aby kogoś ściemniać czy trzymać w ryzach - ale aby łatwiej nam było życ i zrozumieć jak to wykorzystać. A jak się sprawdza co udowadnia nie jedna wyprawa i misja z sondami , stacjami kosmicznymi - nie widzę powodu aby te teorie uznawać za propagandę pseudonaukową.


To wszystko samo w sobie jest piękne i zachwycające - nie rozumiem waszego pociągu do szukania opozycji i sensacji tam gdzie nikt nie robi tajemnicy.

Odpowiem akapitem na akapit:

Po środku masz na myśli centrum kuli? Czarna dziura najprawdopodobniej. Tezę tą wyciągnąłem na podstawie pewnych przesłanek, m.in. tych opisywanych przez Nassima Harameina w swoim wykładzie, pt. "Horyzont Zdarzeń".
Nie rozumiem pytania co do ośrodka masowego, kto jest ośrodkiem masowym, co rozumiesz poprzez ośrodek masowy (czy chodzi Ci o obiekt masowy?)...

Teoria grawitacji jak sama nazwa wskazuje jest teorią :) Sama w sobie dalej nie wyjaśnia fenomenu grawitacji, a jedynie na jej zbiór składa się ileś wzorów i koncepcji opisujących to, co potrafimy zaobserwować, jako skutek pewnych sił, co nazwaliśmy grawitacją.
Dlatego też rozważałem, że odczuwalna grawitacja jest siłą odśrodkową obrotu Ziemi wokół własnej osi, ale wtedy im bliżej biegunów, tym bardziej ciągnęło by nas w bok :3 a tak się nie dzieje, więc teoria odpada...
Jednak pytanie jest czym jest grawitacja? Chodzi mi też po głowie kilka niezgodności odnośnie tego, czego nas uczą o grawitacji. Np. dlaczego niezależnie od masy wszystkie obiekty spadają z takim samym przyspieszeniem, skoro siła grawitacji powinna być różna dla ciał o różnej masie? Albo czemu siła grawitacji maleje wraz z odległością? Czyżby pole grawitacyjne było słabsze dalej? Czemu więc nie jest jednorodne, w sensie wszędzie tam gdzie sięga takie samo? Widać nie starcza energii, która jest czymś tłumiona wraz z odległością. Widać grawitacja to efekt lokalny wywołany innym zjawiskiem. Może obrotem, przez co wiruje przestrzeń i oddziałuje na otoczenie? Może w środku każdego układu - galaktycznego, słonecznego, planetarnego, cząsteczkowego, itp. jest czarna dziura, która jest mostem Einsteina-Rosena pomiędzy różnymi punktami czasoprzestrzeni o różnym potencjale (przestrzennym, elektromagnetycznym, tudno powiedzieć, ale coś jest, może obie te rzeczy, albo coś jeszcze), co działa trochę podobnie jak trąba powietrzna, gdzie w środku jest spokój, zaś na zewnątrz rdzenia jest siła w jedną stronę, zaś dalej w drugą stronę, identycznie jak wygląda pole magnetyczne (kształt torusa, takiego obwarzanka :3). Taka czarna dziura i różnica potencjałów może powodować zapaść materii, która skupiając się w dużej gęstości w centrach kotłuje się tworząc skorupę materii w kształcie owalnym (bo z każdej strony), przez co powstrzymuje chwilowo dalszą zapaść... gdy tej materii zbiera się dużo i szybko, to dochodzi do reakcji silnie egzoenergetycznych, jak przy słońcu, dając światło... jednak czarna dziura dalej może wchłaniać, lub też się rozrastać, przez co z czasem wchłania i tą materię i światłą nie widzimy, za to jest czarna dziura, jaką mamy np. w centrum naszej galaktyki... Przy takiej zapaści materii do tego portalu jakim jest czarna dziura (most Einsteina-Rosena), widocznie dochodzi także do skrętu przestrzeni, który przeciwdziała sile dośrodkowej, swoim ruchem tworząc siłę odśrodkową, a tym samym orbity, po których mogą poruszać się mniejsze obiekty, także z mniejszymi czarnymi dziurami, w których dzieje się podobnie, tworząc planety... Tak nawiasem mówiąc podobny może nieco skręt jako przeciwwagę przyłożonej siły możemy zauważyć przy działaniu żyroskopów... W każdym razie dochodząc do sedna, obrót czarnej dziury wewnątrz Ziemi może powodować skręt materii, który dociska nas do powierzchni Ziemi, zaś osiągając drugą prędkość kosmiczną być może znajdujemy się na skraju takiego mostu Einsteina-Rosena, przez co odrzut siły odśrodkowej może maleć. Natomiast dlaczego ta siła "grawitacji" działa we wszystkich kierunkach? Einstein też tłumaczył swoją szczególną teorię względności dotyczącą grawitacji, jako zakrzywiającej się membrany przestrzeni, jakoby ta membrana była 2D, jednak 2D było użyte tylko, aby zobrazować koncepcję, która działa w 3D, podobnie tutaj. Czyli wirowanie może działać niejako w 3D, ale nie jest to jeszcze do końca jasna koncepcja, tak samo jak nie jest jasna oficjalna koncepcja co do grawitacji. Jednak może tak być, że nasza strona czarnej dziury to tak, z której coś wylatuje, a nie wlatuje, dlatego jest nacisk do powierzchni. Zaś osiągając drugą prędkość kosmiczną przedostajemy się przez ścianę "oka cyklonu" i znajdujemy się w nieważkości, w spokoju jaki występuje wewnątrz tego mostu. Koncepcja ogólnie jest do dopracowania, ale myślę że ciekawa i warta rozważenia, nie mniej niż ta, która krąży w oficjalnym obiegu...
A propos jeszcze grawitacji, niestety nie mogę znaleźć z powrotem tego linku, ale kiedyś natknąłem się na stronę jakiegoś zapaleńca fizyki, który twierdził i popierał to tam wzorami, że właśnie siła grawitacji nei zależy od masy, ale jest skutkiem wirowania przestrzeni. Ciekawe, tylko dość dawno to widziałem i nie zdążyłem rzetelnie zweryfikować jego teorii :/

Ale to, że obecna matematyka dobrze się sprawdza do opisywania trajektorii jak i ruchów planet na bazie ich masy i prędkości, wcale nie wyklucza poprawności teorii pustej Ziemi. Tym bardziej, że do różnych rzeczy można podejść inaczej. Jak np. ten powyżej wspomniany przeze mnie jegomość, o ile miał słuszność w tym, co pisał. Jednak zauważ, że obecna matematyka w fizyce jest pełna stałych, które nie wiadomo co oznaczają, a wzięły się tam, aby załatać niespójności występujące w wykorzystywanych wzorach, np. współczynnik G we wzorze na siłę grawitacji...
Chciałbym zauważyć też, że wszelkie odkrycia naukowe były fantazją ich odkrywców, zanim nie zostały przyjęte do szerszej akceptacji.

Owszem, tylko że może się okazać tak, że skutki które doświadczamy można różnie wyjaśnić i lokalnie dane wyjaśnienie pasuje, ale globalnie może być niewystarczające. Tak więc póki nie chcemy wyjść dalej, a tylko wysyłamy sondy czy satelity, to co wiemy dotychczas może nam w zupełności wystarczać. Ale nie znaczy, że to jest wszystko.
Jednak co do wypraw w kosmos i zdjęciami z kosmosu, jak i wieloma innymi niektórymi rzeczami, są powody by sądzić, że ktoś ma interes w tym, żeby to fałszować, więc nie można ufać wszystkiemu... Aczkolwiek trzeba ostrożnie, nie można też przesadzić w drugą stronę... Trzeba zachować rozsądek, otwartość i rzetelność w tym wszystkim... Nie mówię więc, że teza, którą teraz tu opisuję jest 100% słuszna, rozważam obie... Jednak argumenty dotyczące tej oficjalnej już znacie, więc argumentuję tutaj tę drugą.

Owszem, ciekawe te inne teorie, jednak nie rozumiem Twojego punktu widzenia i tego, że interpretujesz nas, jakobyśmy na siłę szukali coś do opozycji i sensacji, tam gdzie nikt nie robi tajemnicy... Po pierwsze niektórzy robią :/ A po drugie wcale na siłę niczego nie szukamy, jedynie rozważamy poważnie rzecz, na co są argumenty, a także na to, że dotychczasowy pogląd może nie być słuszny. To, że jest to sensacyjne to swoją drogą, ale porównaj to do pracy dziennikarza. Jeden wbrew powołaniu szuka taniej sensacji i zakłamuje obraz środowiska, nierzetelnie badając prawdy w danym temacie (to jest to, co nam, mnie i Zielowi, zarzucasz), zaś drugi zgodnie z powołaniem wierci temat, aby przedstawić jak najbardziej wierny obraz rzeczywistości w danym temacie, a zwraca uwagę tam, gdzie ten obraz ma podejrzenia, że jest przekłamany, aby to szybko naprawić i nie pozwolić dalej rozwijać i funkcjonować kłamstwu...

:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post
Post #67


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zielarz za taką wiedze to by cie kiedyś spalili na stosie.

Dziś najlepiej takie rzeczy czytać dziecią na dobranoc , kto wie może zaczną się w przyszłości tym interesować zaczną coś badać w tym kierunku i coś odkryją.

Dla ludzi którzy już myślą przyziemnie nie ma to znaczenia.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
wyspiarz
post
Post #68


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Można by jakiś experyment z tą pusta ziemią wykombinować w przyszłości.
Np. na bazie wierzeń tybetańskich: zapoznać się z tematem a potem polecieć w astral i opisać tu na forum.



Shangri La fascynowała opinię światową przed wojną do tego stopnia że Hitler wysłał dwie ekspedycje naukowe do Tybetu żeby odnaleźli wejście do podziemnych krain gdzie żyje cywilizacja zaawansowana duchowo i moralnie, posiadająca tajemnicza moc Vril i cechy nadludzkie. Nie wiem dlaczego ciągneło tam hitlerowców skoro sami mieli mentalność zwierzęcą i demoniczną. Na pewno dlatego nie znaleźli tej drogi tym bardziej że obszar ten fizycznie nie istnieje tylko być może jakoś duchowo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post
Post #69


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




MAJOM MAŁE JONDRA
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wyspiarz
post
Post #70


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(twistoid @ 20.11.2013 - 09:49) *
MAJOM MAŁE JONDRA


Polska wersja buddyzmu w całej swej krasie ... (ergo, buddyzm nie pasuje do polskiej mentalności i kariery to tu za dużej nie zrobi)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post
Post #71


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(wyspiarz @ 20.11.2013 - 09:52) *
Polska wersja buddyzmu w całej swej krasie ... (ergo, buddyzm nie pasuje do polskiej mentalności i kariery to tu za dużej nie zrobi)


Dobry bit;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #72



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


I patrzcie, z poważnego tematu, zamiast rozmawiać na argumenty, zrobiliście prześmiewczy offtop i spam. Tak wygląda niejeden temat. Nie da się nawet już normalnie pogadać na dany temat -.- :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post
Post #73


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No to tak pokrótce odpowiem - że nie wiem dlaczego sądzisz że przyspieszenie ziemskie nie zależy od masy .

Wręcz przeciwnie - zależy - tylko dla obiektów badanych(ich masa jest pomijalnie mała w porównaniu do masy Ziemi) jest to pomijalnie małe - dlatego przyjmuje się stałą. A dlaczego na biegunach jest inna wartość?
Proste - bo inna siła odśrodkowa przeciwstawia się sile przyciągania jak i inna jest odległość od środka ziemi - gdyż jest ona spłaszczona.

Na dodatek dodam że zauważono tą samą zależność dla przyciągania się ładunków , jak i grawitacji. Praktycznie ten sam wzór:) Ale to było w postawówce.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post
Post #74


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


pusta ziemia to jest poważny temat dobre
jak już zauważono lawa wydostaje się z pustej ziemi, zielarz zanim napiszesz jakiś temat to wcześniej pomyśl kilka razy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #75



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(suchowiec @ 20.11.2013 - 17:10) *
pusta ziemia to jest poważny temat dobre
jak już zauważono lawa wydostaje się z pustej ziemi, zielarz zanim napiszesz jakiś temat to wcześniej pomyśl kilka razy

Suchowiec, przeczytaj mój ten długi post powyżej, tam masz koncepcje, dlaczego lawa może istnieć nawet przy pustej Ziemi.
I weź wrzuć na luz chłopie, bo nie potrafisz normalnie rozmawiać na argumenty, tylko musisz dodawać do swoich ładunek kpin, drwin i szyderstw, bo widać sama twoja merytoryka jest za kiepska, żeby trafiła z wystarczająco mocnym wydźwiękiem... Ale nikogo tym nie nabierzesz, możesz sobie drwić sam dla siebie, żeby się dowartościować, ale jeśli chcesz się wypowiadać, to sensownie, rzetelnie, merytorycznie... zgoda? A jak się nie podoba to wy****jdź z tego tematu i tu nie zaglądaj.

CYTAT(Deimond @ 20.11.2013 - 17:00) *
No to tak pokrótce odpowiem - że nie wiem dlaczego sądzisz że przyspieszenie ziemskie nie zależy od masy .

Wręcz przeciwnie - zależy - tylko dla obiektów badanych(ich masa jest pomijalnie mała w porównaniu do masy Ziemi) jest to pomijalnie małe - dlatego przyjmuje się stałą. A dlaczego na biegunach jest inna wartość?
Proste - bo inna siła odśrodkowa przeciwstawia się sile przyciągania jak i inna jest odległość od środka ziemi - gdyż jest ona spłaszczona.

Na dodatek dodam że zauważono tą samą zależność dla przyciągania się ładunków , jak i grawitacji. Praktycznie ten sam wzór:) Ale to było w podstawówce.

No dobra, moja wtopa... po prostu pamiętałem o tym, jak kiedyś w podstawówce uczyli, że niezależnie od masy, każdy przedmiot spada z tą samą prędkością. Ale to pewnie tylko takie przybliżenie, które w warunkach Ziemskich nie robi różnicy (musiałyby spadać rzeczy niewiele rzędów razy mniejsze od masy Ziemi, żeby zauważyć wyraźną różnicę pomiędzy spadaniem przedmiotów o masie np. promu).

To o ładunkach chyba już wspomniałem (dokładniej to o porównaniu układów galaktycznych, słonecznych i planetarnych do atomowych), jako o jednym z aspektów fraktalności. A ten mój powyższy błąd nie wydaje mi się, aby przeczył całej reszcie, którą wcześniej napisałem :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post
Post #76


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pavvle - kolejne przeoczenie - to że przyspieszenie jest takie samo nie znaczy że przedmiot spada z tą sama prędkością.

Przyspieszenie a chwilowa prędkość to dwie różne sprawy.
Weź też pod uwage opory ruchu których ta teoria nie zakłada.

Wyrzuć styropian przez okno - a metalową kulę i zobacz co spadnie pierwsze:D

"Dlatego też rozważałem, że odczuwalna grawitacja jest siłą odśrodkową obrotu Ziemi wokół własnej osi, ale wtedy im bliżej biegunów, tym bardziej ciągnęło by nas w bok :3 a tak się nie dzieje, więc teoria odpada... "

Wybacz ale żadna naukowa teoria o tym nie mówi - a twoje wątpliwości są wyjaśnialne poprzez spłaszczenie ziemi - co opisałem powyżej - jeśli dobrze rozumiem Twoją wątpliwość.

Siła odśrodkowa działa przeciwnie do sił grawitacji co również się ujmuje we wzorach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #77


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To jak te wszystkie teorie przyśpieszenia wyjaśniają powstanie czarnych dziur? Rozumiem, że coś może przyciągać, ale na jakiej zasadzie czarne dziury wciągają i co się dzieje z wciągniętą masą? Co tak naprawdę wciąga i gdzie jest ta masa wyrzucona? Może skoro czarne dziury wciągają wszechświat to w tych czarnych dziurach z budulca jakim jest wszechświat powstaje w środku kolejny wszechświat?

Dlaczego czarna dziura powstała w centrum naszej galaktyki? Myślę, że gdyby istnienie czarnych dziur nie było udowodnione to podejście do nich było by takie jak do teorii pustej ziemi.

http://www.youtube.com/watch?v=6PBfD8Vq3e8
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post
Post #78


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




zrupcie wyprawe do wnentrza ziemi mogę wam dać 20zł
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wyspiarz
post
Post #79


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #80


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ja bym zadał pytanie...co ludziom dzieje się z mózgiem, że wierzą w teorię spiskową czyli w boga skoro nikt gościa nigdy nie widział?:)

Wyspiarz wierzysz w Boga?:) Jak naukowcy udowadniają jego istnienie? W teorię pustej ziemi wierzy może kilkaset ludzi na świecie bo tylu o niej słyszało a ilu ludzi wierzy w Boga? Popatrz ilu szajbusów:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post
Post #81


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post
Post #82


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Twist opadł Ci już czy jeszcze sterczy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Garot
post
Post #83


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




zielarz podobno w centrum naszej galaktyki jest blazar - czarna dziura o takiej energii, że wyrzuca masę z prędkością bliską prędkości światła

to wygląda jak model atomu, jądro - skupisko wirującej energii oddziałuje na elektrony - mniejszą masę (galaktyki) której droga jest zakrzywiona przez większą siłę i masę - jądro.

nasze planety gwiazdy jest jak pył i mgła dla obiektu o takiej gęstości i ta mgła jest wciągana i wypluwana

jeżeli tak jest to masz odpowiedź

a to czy za horyzontem zdarzeń blazara jest kolejny "wszechświat" o większej gęstości i w centrum tego "wszechświata" jest kolejny blazar to tylko temat do rozważań

w dalszym ciągu jesteśmy tylko jak bakterie na szklance, pewnie jak spotkasz inną cywilizacje i spytasz się jej skąd i kiedy to wszystko to ci też nie odpowie

a "wszechświat" który my widzimy może być czarną dziurą dla innego "wszechświata" jeżeli nasza masa jest na tyle duża że tworzy taką pustą przestrzeń pomiędzy nimi i światło ma za małą energie ucieczki

tego nie wiem

a my sami jesteśmy tylko potencjalnym kompostem, życiem które żyje życie, niczym się nie różnisz od stołu, poza tym, że jesteś wprawiony w ruch jak program na komputerze, lepiej - program który się sam obsługuje, ciało to super szybki komputer
a JA/dusza/ego/osoba/itp to tylko myśl która trafiła do ciała i uwarunkowała je, która musi wartościować, wprowadzać podziały, by trwać dalej

Nie muszę przypominać, że tak to wygląda z mojej perspektywy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post
Post #84



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Deimond @ 20.11.2013 - 19:03) *
Pavvle - kolejne przeoczenie - to że przyspieszenie jest takie samo nie znaczy że przedmiot spada z tą sama prędkością.

Przyspieszenie a chwilowa prędkość to dwie różne sprawy.
Weź też pod uwage opory ruchu których ta teoria nie zakłada.

Wyrzuć styropian przez okno - a metalową kulę i zobacz co spadnie pierwsze:D

"Dlatego też rozważałem, że odczuwalna grawitacja jest siłą odśrodkową obrotu Ziemi wokół własnej osi, ale wtedy im bliżej biegunów, tym bardziej ciągnęło by nas w bok :3 a tak się nie dzieje, więc teoria odpada... "

Wybacz ale żadna naukowa teoria o tym nie mówi - a twoje wątpliwości są wyjaśnialne poprzez spłaszczenie ziemi - co opisałem powyżej - jeśli dobrze rozumiem Twoją wątpliwość.

Siła odśrodkowa działa przeciwnie do sił grawitacji co również się ujmuje we wzorach.

Oj czepiasz się słówek, nikt stąd fizyki się nie będzie uczył :P Chodziło mi o to, że jak dwa przedmioty zrzucone z tej samej wysokości, z tego samego miejsca w kolejnych danych momentach poruszają się z tą samą prędkością. Lepiej? :P
Opory ruchu celowo pominąłem, żeby nie komplikować rozważań, które są nie na temat. Nie wgłębiajmy się więc teraz w takie drobiazgi, gdyż nie stanowią głównego wątku dyskusji. W tamtym długim poście zawarłem dużo więcej treści, niż te fragmenty o spadających przedmiotach...

Co do siły odśrodkowej, nie powiedziałem, że nie jest tak, jak napisałeś, ale zauważ że ja to mówiłem w odniesieniu, jakobyśmy żyli wewnątrz Ziemi. Wtedy siła odśrodkowa mogłaby nas dociskać do jej powierzchni.

Moja teoria naukowa o tym mówi :D ale sam napisałem, że ją też sam obaliłem przecież...
a co do Twojego wyjaśnienia moich wątpliwości w tej kwestii, to mnie źle widocznie zrozumiałeś, bo spłaszczenie nie ma tu nic do rzeczy akurat, ale po prostu kulistość Ziemi i gdybyśmy żyli w jej wnętrzu, a po prostu jakiś szybki obrót przestrzeni spowodowany obrotem czarnej dziury w samym środku Ziemi, miałby dociskać przedmioty do powierzchni naszej planety... ale to wytłumaczenie ma tą wadę, o której właśnie napisałem, że gdyby to było w takiej postaci, to bliżej biegunów ciągnęło by nas w bok z naszej perspektywy na powierzchni, a nie w dół. Może dzieje się podobnie, ale trochę inaczej, trudno powiedzieć. Chciałbym zaznaczyć, że szczególna teoria względności Einsteina, co do grawitacji także przedstawia dwuwymiarowy model membrany i obiektów na niej się znajdujących, które ją wykrzywiają, który to model ma prezentować to zjawisko lecz w trójwymiarze... podobnie może być z moim wyjaśnieniem, a wtedy ów wspomniany wyżej problem nie istniałby ^^.

Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park