|
|
![]() ![]() |
03.01.2014 - 18:09
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czy Obe to naprawdę Obe? Czy raczej mózgowy Matrix dla świadomości taki jak sen czy Ld ?
Może się to wydać nieprawdopodobne, ale po dokładnym obejrzeniu poniższego trzy częściowego filmiku, nie jeden zacznie się zastanawiać czy tak naprawdę kiedykolwiek opuścił ciało. W skrócie ten krótki dokument opowiada, że świat zewnętrzny nie jest na zewnątrz ale wewnątrz nas, a dokładniej w naszym mózgu, który odbiera impulsy elektryczne od odbiorników czyli zmysłów. Naprawdę ciekawy filmik, może wielu z was już się na niego natknęło, ale na pewno nie wszyscy i jak najbardziej jest w klimatach Obe, szczególnie część 3 :) Płat potyliczny-Umieszczony jest w tylnej części kory mózgowej. Odpowiada za widzenie i skojarzenia z nim związane, a także po części za rozpoznawanie barw i głębi. Płat ciemieniowy- Sąsiaduje i współpracuje (przy analizie barw, głębi, czytaniu i pisaniu) z płatem potylicznym. Odpowiada za wrażenia pochodzące z ciała – orientację w przestrzeni, rozpoznawanie ruchu, odczucie temperatury, bólu, dotyku. Jest także istotny dla integracji bodźców ruchowych, wzrokowych, słuchowych i czuciowych. Płat skroniowy-Położony jest w bocznej części kory mózgowej. Odpowiada za odbiór wrażeń słuchowych oraz rozumienie mowy. Jest ważny dla funkcji językowych (werbalnych). Płat czołowy- Związany jest z czynnościami ruchowymi a także wyższymi funkcjami psychicznymi – jest odpowiedzialny za zachowanie charakterystyczne dla człowieka (planowanie działań, taktowne postępowanie, przestrzeganie norm etycznych, analiza i kontrola stanów emocjonalnych, podejmowanie decyzji, myślenie abstrakcyjne). Niesamowite odbierasz matrixa cały dzień, zamykasz oczy jest matrix, wychodzisz z ciała jesteś w matrixie. Gnostycy wyznawali pogląd że duchy ludzkie zostały podstępem uwiezione w ciałach psychicznych przez Archontów, którzy zwabili je podstępem oferując ciekawe doświadczenia, problem był taki że ciała psychiczne, wraz z uwarunkowanymi umysłami stały się więzieniem dla duchów ludzkich, a przez obciążanie chaosem i grzechem, nieskazitelnych dusz, są one zmuszane do oczyszczenia z chaosu, w toku inkarnacji, niestety z każdą inkarnacją taki duch pogrąża się coraz bardziej, zataczając koło w nieskończoność. Taka ciekawostka psycho-duchowe pasożyty karmią się emocjami Akceptacja Matrixa jest bardzo nieprzyjemna, a wybudzanie się ze snu jest jeszcze gorsze, nie każdy chce się budzić, sen jest bardzo przyjemny, ale ta przyjemność jest tylko iluzją umysłu, iluzją w nieskończoności, zaś owoce idące ze snu niosą ogromne cierpienie. De Mello fajnie napisał, to że cierpisz oznacza tyle ze śpisz, musisz się wy budzić wtedy zobaczysz że cierpienia nie ma. Jest tylko Miłość i Strach Zapraszam do dyskusji na temat Matrixa, wpierw po obejrzeniu poniższych linków, http://www.youtube.com/watch?v=I1oT1o1lwv8 http://www.youtube.com/watch?v=Fi1WRPkOQ3k http://www.youtube.com/watch?v=_2XThPmcKok |
|
|
|
03.01.2014 - 18:45
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No niestety filmiki są kiepskie - kręcone jak teledysk - szybko rzucane cytaty nie pozwalają sie zastanowić i zadać pytań . Przedstawiona jest w nich jedynie jedna ze szkół filozofii. Osobiście nie lubię takiej szkoły dokumentu - ponieważ łatwo w niej przemycić manipulację i półprawdy. Bardzo nieobiektywne przedstawienie tematu. Ale dzięki za wrzucenie.
|
|
|
|
03.01.2014 - 19:02
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
No niestety filmiki są kiepskie - kręcone jak teledysk - szybko rzucane cytaty nie pozwalają sie zastanowić i zadać pytań . Przedstawiona jest w nich jedynie jedna ze szkół filozofii. Osobiście nie lubię takiej szkoły dokumentu - ponieważ łatwo w niej przemycić manipulację i półprawdy. Bardzo nieobiektywne przedstawienie tematu. Ale dzięki za wrzucenie. Tak masz racje, dlatego ja zrobiłem to inaczej , pobrałem sobie te filmiki na dysk, i puszczałem na spacji, w efekcie wyszła mi książka z obrazkami, przeczytałem spokojnie , zastanowiłem się i start dalej, kolejny napis stop i czytanie, podzieliłem trzy części na trzy dni , oglądałem wieczorem, po obejrzeniu robiłem sobie spacer i rozmyślałem- tym sposobem nie odczułem manipulacji :) |
|
|
|
03.01.2014 - 21:11
Post
#4
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Moim zdaniem OOBE jest jedną z gałęzi oneironautyki, a więc dzieje się w Twojej głowie i nie ma nic wspólnego ze światem zewnętrznym a byty kreuje podświadomość.
|
|
|
|
03.01.2014 - 21:33
Post
#5
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak, OOBE to wytwór umysłu.
Nie jest możliwa żadna forma widzenia zdalnego, tym bardziej nie jest możliwe OOBE. Podczas tzw. OOBE fale mózgowe są nieco inne niż podczas standardowego LD, zdaje się mamy więcej fal delta, ale głowy nie dam (dawno już o tym czytałem). Samo wrażenie unoszenia się nad ciałem (z wizją własnego ciała w dole) łatwo osiągnąć stymulując sztucznie pewien ośrodek w mózgu. |
|
|
|
03.01.2014 - 21:50
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tyle teoria.
Jeśli nawet obe jest jakimś tam matrixem, wytworem umysłu (w co osobiście jednak wątpię) to jest ciekawym zjawiskiem i przede wszystkim niezwykłym i nierealnym. Próba jednoznacznego zinterpretowania obe od razu jest skazana na niepowodzenie ze wględu na samą naturę tego stanu. Nie da się przecież zebrać dowodów (np zdjęć ze świata astralnego, w którym to porusza się podczas obe) i przenieść ich do świata rzeczywistości. Istnieją może jakieś badania i monitoring ciała podczas różnych stanów świadomości, ale nie dają one ostatecznej pewności. A co jeśli nasza rzeczywistość, tu i teraz jest wytworem umysłu, jedynie myślą czegoś lub kogoś(?) |
|
|
|
04.01.2014 - 08:39
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tyle teoria. Jeśli nawet obe jest jakimś tam matrixem, wytworem umysłu (w co osobiście jednak wątpię) to jest ciekawym zjawiskiem i przede wszystkim niezwykłym i nierealnym. Próba jednoznacznego zinterpretowania obe od razu jest skazana na niepowodzenie ze wględu na samą naturę tego stanu. Nie da się przecież zebrać dowodów (np zdjęć ze świata astralnego, w którym to porusza się podczas obe) i przenieść ich do świata rzeczywistości. Istnieją może jakieś badania i monitoring ciała podczas różnych stanów świadomości, ale nie dają one ostatecznej pewności. A co jeśli nasza rzeczywistość, tu i teraz jest wytworem umysłu, jedynie myślą czegoś lub kogoś(?) Według mnie, o wiele ciekawsze niż Obe jest życie w ziemskim matrixie, tak naprawdę to my nic nie wiemy, nasza wiedza jest oparta na informacjach idących od zmysłów, dlatego nie mamy możliwości sprawdzenia czy te informacje są prawdziwe. Mózgi są zaprogramowane genetycznie, my tylko z nic korzystamy. Taki przykład, wyobraźcie sobie, utratę zmysłów, co pozostaje? Ciemność i cisza- to rzeczywistość. Zamiast odkrywać, bawić się z umysłem można zadać sobie pytanie kim ja jestem? Po co ja tu jestem? Jaki cel ma moje życie? Gdy odpowiemy sobie na to pytanie wtedy matrix ma sens :) |
|
|
|
06.01.2014 - 00:16
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Rafi,pogadaj z bratem Gabi a on potwierdzi wszystko . Matrix powstał w 20 wieku a oobe było od zawsze. Ale dlaczego arhanioł Rafael pyta ? Kolejny wątpiący? Może kolejny film ,który utkwił Ci w pamięci to Constantin?
|
|
|
|
06.01.2014 - 00:17
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Rafi,pogadaj z bratem Gabi a on potwierdzi wszystko . Matrix powstał w 20 wieku a oobe było od zawsze. Ale dlaczego arhanioł Rafael pyta ? Kolejny wątpiący? Może kolejny film ,który utkwił Ci w pamięci to Constantin? sorry.
|
|
|
|
16.01.2014 - 13:37
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Rafi,pogadaj z bratem Gabi a on potwierdzi wszystko . Matrix powstał w 20 wieku a oobe było od zawsze. Ale dlaczego arhanioł Rafael pyta ? Kolejny wątpiący? Może kolejny film ,który utkwił Ci w pamięci to Constantin? sorry. -Wyglądasz na człowieka, który akceptuje to...co widzi, bo ma nadzieję, że się obudzi. Niestety, jest to bliskie prawdy. Czy wierzysz w przeznaczenie Neo? -Nie. -Dlaczego nie? -Bo wolę samemu kontrolować własne życia. Wiem dokładnie co masz na myśli. Pozwól mi powiedzieć czemu się tu znalazłeś. Jesteś tu, ponieważ wiesz coś. Nie umiesz tego wytłumaczyć, ale czujesz to. Czułeś to przez całe twoje życie. Czujesz, że z otaczającym cię światem jest...coś nie tak. Nie wiesz co, ale to coś tam jest. Jakby kawałek twojego umysłu szaleńczo gdzieś cię...prowadził. To uczucie przywiodło cię do mnie. Czy wiesz o czym mówię? -Matrix. -Chcesz wiedzieć czym on jest? Matrix jest wszędzie. Otacza nas. Nawet teraz w tym pokoju. Widzisz go kiedy wyglądasz przez okno, oglądasz telewizję. Czujesz go gdy idziesz do pracy, kościoła, płacisz podatki. To świat, który wciśnięto ci w oczy, aby oślepić przed prawdą. -Jaką prawdą? -Taką, że jesteś niewolnikiem Neo, jak każdy inny, urodzony w więzieniu, nie mogąc czuć, smakować, czy dotykać. Jesteś więźniem swojego umysłu. Niestety, nikomu nie można wytłumaczyć, czym jest Matrix. Musisz zobaczyć go na własne oczy. -Miałeś kiedyś taki sen Neo, który wydawał ci się rzeczywisty? Co byś zrobił gdybyś nie mógł się obudzić? Jak byś odróżnił sen od jawy? …….-To nasz program ładujący. Możemy wgrać cokolwiek. Ubrania, przedmioty, broń, symulacje treningowe, to co potrzebujemy. Teraz, jesteśmy w programie komputerowym? Czy aż tak ciężko w to uwierzyć? Masz inne ubranie, fryzurę, zdjęliśmy z ciebie wtyczki. Twój wygląd teraz jest, jak to nazywamy, projekcją samego siebie jaką dotąd znaliśmy. -To nie jest rzeczywiste? - Co jest rzeczywiste. Jak zdefiniowałbyś, rzeczywiste? Jeśli mówisz o tym, co możesz poczuć, powąchać, spróbować, zobaczyć, to mówisz o elektrycznych impulsach...interpretowanych przez mózg. Żyłeś w świecie snów Neo. …………-To jest nasz program sparingowy. Podobny do Matrixa. Posiada te same ograniczenia, jak grawitacja. Musisz się nauczyć je łamać, w końcu to program, a ty jesteś hackerem. Zrozumiałeś? Dobrze! Adaptacja, improwizacja, ale to nie technika cię osłabia. Jak cię pokonałem? -Jesteś za szybki. -Czy uwierzysz, że tutaj fakt, iż jestem szybszy, lub silniejszy, ma coś wspólnego z mięśniami? Myślisz, że oddychasz teraz powietrzem? Na co czekasz? Możesz być szybszy. Nie myśl o tym. Ty to wiesz. Próbuję wyzwolić twój umysł, Neo. Ale mogę ci jedynie wskazać drogę, sam musisz przez nią przejść. Musisz się tego pozbyć Neo, strachu i niewiary. Uwolnij swój umysł. ………..-Matrix to system, który jest naszym wrogiem. Gdy jesteś w nim, widzisz biznesmenów, nauczycieli, prawników, umysły ludzi, których chcemy uratować. Ale póki co, ci ludzie są nadal częścią systemu, co czyni ich naszymi wrogami. Musisz zrozumieć, że większość z tych ludzi...nie jest gotowa na odłączenie, bo wielu...z nich uzależniło się od tego systemu i będą go przed nami chronić. Słuchasz mnie Neo? Czy patrzysz na kobietę w czerwonej sukni? Spójrz ponownie. Zatrzymaj program. - To nie jest Matrix? -Nie. To kolejny program treningowy stworzony...w celu nauczenia cię, że jeśli nie jesteś...jednym z nas, to jesteś jednym z nich. - Kim oni są? To inteligentne programy. Mogą się przemieszczać dowolnie wewnątrz systemu. Oznacza to, że jeśli kogoś nie odłączyliśmy, może być agentem. W Matrixie są wszystkimi, bądź nikim. Żyjemy, bo udawało nam się ich unikać. Ale to oni tu rządzą. Trzymają pieczę nad wszystkim, co oznacza, że prędzej czy później, ktoś będzie musiał stawić im czoła. Ich szybkość i siła, bazują na pewnych zasadach. Są programami i nigdy nie będą lepsi od ciebie. ………..-Nie można zgiąć tej łyżki. Postaraj sobie jednak wyobrazić prawdę. -Jaką prawdę? -Nie ma tu żadnej łyżki. Przekonasz się, że to nie łyżka się zgina tylko ty sam. |
|
|
|
14.05.2014 - 00:01
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie można ulegać złudzeniom. Doświadczenia wcieleń -jeśli to nie wymysł ( a wydaje mi się ,że tak skoro popiera go psychologia naukowa)- nie są ważne ale są kreatywne.Jeśli nałożymy na to świat równoległy i jego wielokrotności powstanie wprawdzie swoisty chaos ale my nadal go kontrolujemy.i pojawia się problem zaginanej łyżki. Nie można jej zgiąć (bo to niemożliwe).Wyrwane z kontekstu: Ale super tekst był przede mną! Łyżki nie można zgiąć skoro nie przebudujesz swej nazwijmy to jaźni ale w sumie chodzi mi o DNA. Każdy kto napisał dobry tekst nie był realistą a przede wszystkim ,nie był trzeźwy,był po prostu kompetentnie świadomy.Ciężko jest opisac nieopisywalne. Dlatego tak szybko jarzymy muzę, film ,wiersz a nie jarzymy reala.
|
|
|
|
14.05.2014 - 17:10
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Według mnie, o wiele ciekawsze niż Obe jest życie w ziemskim matrixie, tak naprawdę to my nic nie wiemy, nasza wiedza jest oparta na informacjach idących od zmysłów, dlatego nie mamy możliwości sprawdzenia czy te informacje są prawdziwe. Mózgi są zaprogramowane genetycznie, my tylko z nic korzystamy. Taki przykład, wyobraźcie sobie, utratę zmysłów, co pozostaje? Ciemność i cisza- to rzeczywistość. Zamiast odkrywać, bawić się z umysłem można zadać sobie pytanie kim ja jestem? Po co ja tu jestem? Jaki cel ma moje życie? Gdy odpowiemy sobie na to pytanie wtedy matrix ma sens :) Rafael, przecież życie na ziemskim padole to składowa wszystkich możliwości, które możesz doświadczać za pomocą zmysłów, w które Twój wehikuł został wyposażony. Dlatego też, każda forma istnienia, niezależnie na jakiej płaszczyźnie, z ludzkiego punktu widzenia, dzieję się na ziemskim padole, nawet jeśli idzie w fantazje i rzeczy zgoła niemożliwe. Ale jednak dzieję się, a rzeczy są doświadczane i odbierane nader prawdopodobnie, czasem nawet namacalnie i absolutnie realnie. Co wtedy? Zakwalifikowanie tych wszystkich do choroby psychicznej, jak dla mnie opiera się o głupotę. Dlaczego? Ponieważ życie ludzkie to nieustanny etap doświadczania, nauki, itd. W swoim czasie, kolektywny umysł, zdobywa to co mu potrzeba, do swojej sensownej, bądź nie, wędrówki. Sam matrix może być na każdej płaszczyźnie, a wiedza i pewność zdobyta na poszczególnych poziomach, może jest tylko etapem przejściowym do kolejnego zrzutu wężowej skóry. I tak to się składa w wędrówkę godną Syzyfa, który idzie niby w wiadomym celu, a w efekcie jednak nie. Swoją drogą jestem ciekaw, czy te wszystkie społeczne i intuicyjne wskaźniki, którą drogą podążać, mają jakikolwiek sens z punktu widzenia wędrówki psychiki ludzkiej, poza samym iściem i pozornym wznoszeniem się? :) EDIT: Aha, i nie można ulegać złudzeniom. To racja. Tylko jak rozpoznać co jest, a co nie jest złudzeniem? Myślę sobie, że nawet intuicyjna pewność czy doświadczenie pewności może być złudne. Dobrze po prostu żyć i generować to czego się tak naprawdę w życiu chcę, jakkolwiek złudnie i w trochę w opozycji do powyższego, to brzmi. :) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |