|
|
![]() ![]() |
19.03.2014 - 13:07
Post
#1618
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
nie potrafi wyjaśnić a pisze w kontekście że coś wiadomo jebał pies ciało astralne pokaż mi ciało astralne :D jest tylko ciało i to co widzisz nic więcej to ciało jest tak potężne że potrafi zbudować poczucie ja że w ogóle jest jakieś ja, ale ono doskonale bez niego funckjonuje wszystkie procesy fizyczne zachodzą bez udziału naszego skupienia ciało ma moc leczenia chorób wytwarzania różnych stanów ducha to jest największa tajemnica jaka może być a ty się zajmujesz jakimś gruzem:D
|
|
|
|
19.03.2014 - 13:20
Post
#1619
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zajmuję się tym co lubię:) Chyba Cię to nie boli. Ty zajmuj się rysowaniem, z którego wynika bardzo wiele a ja piramidami, ziołami, z którego nic nie wynika:)
W sumie czemu ograniczasz się tylko do ciała? Ciało funkcjonuje we wszechświecie a wszechświat także świetnie funkcjonuje i to też tajemnica. Wielka Piramida to także tajemnica. Ty lubisz jedne tajemnice a ktoś inny drugie a ktoś jeszcze inny ma w dupie wszystkie te tajemnice i on jest o tyle od nas mądrzejszy:) |
|
|
|
19.03.2014 - 13:25
Post
#1620
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
tyle że te tajemnice są bez rozwiązania ale ty będziesz utrzymywać że masz odpowiedzi na jakieś pytania, gdybyś znał odpowiedź nie zadawałbyś pytań ale też twoje tezy byłyby niepodważalne tak samo jak niepodważalne jest to że twoje serce pompuje krew poczucie że masz rację byłoby na takim samym poziomie,nie dyskutowałbyś też z kimś innym na temat tego że on nie wie bo samo twoje poczucie spełnienia wystarczyłoby, tak samo jak ktoś powie ci że twoje serce nie pompuje krwi to ty nie dyskutujesz z nim na ten temat, mam natomiast wrażenie że ty bardziej niż odpowiedzi cenisz sobie bajdurzenie,teoretyzowanie i fantazję ale nie ma w tym nic dziwnego po co komu byłoby obe, narkotyi czy alkohol skoro nie nudziłby się we własnej skórze
twoja wiara że ktoś jest mądrzeszy od ciebie jest dosyć śmieszna bo ty sam ustanawiając taką opinię jesteś o jej słuszności całkowicie przekonany dowodem na to jest np to że ja pwoiem sobie że nie ten kto cośtamcośtam tylko ja jestem mądrzejszy , ty kłóciłbyś się o słuszność swojej opinii ale też nie poigardziłbyś tym jakbym powiedział że jesteś mądrzejszy albo że masz rację obie te rzeczy świadczą o twoim poczuciu nieomylności to poczucie nieomylności jest kompletnie fałszywe już nei sama opinia tylko fakt że sam wierzysz w opinie które wypowiadasz sam się oszukujesz i będziesz tego samooszukiwania bronił myśl walczy o samą siebie |
|
|
|
19.03.2014 - 14:16
Post
#1621
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sugerujesz, że trzymam się kurczowo pewnych myśli?:) Nie...Ja po prostu coś uważam i każdy coś uważa na jakiś temat:) Dlaczego ludzie Hitlera postrzegają głównie negatywnie? Bo ludzie stworzyli sobie opinie o nim taką a nie inną.
Może te wszystkie bany jakie mi dałeś były wyrazem braku opinii na mój temat?:) Spoko Twist. Pisałeś, że kreujesz się tutaj na odpychającego:) Myślę, że kreujesz się jeszcze na kogoś kto wszystkim będzie udowadniał, że ich postrzeganie świata jest do dupy i ta dupa to też wyraz braku opinii:) Tralalalala:) aaaa...dodając jeszcze to w dupie mam jakie energie ma piramida i czy chcesz być odpychający czy jaki tam jeszcze. Prawie każdy jednak ma głowę zajebaną myślami i te myśli nas prowadzą, ale jak Ty masz czysty umysł to się ciesz i odpychaj dalej:) |
|
|
|
19.03.2014 - 17:11
Post
#1622
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Deimond, dzięki za bardzo fajne zobrazowanie sposobów przeciągania bloków. Naprawdę szacun, bo daje to pojęcie jak pomysłowi byli ludzie jak nie znali bardziej skomplikowanych maszyn.
Zrobiłem parę obliczeń naprędce. Bo rysunek bardzo obrazowy, ale sprawdźmy czy prawdziwy. Przedmiotowy blok 800ton, przy wsp. tarcia 0,5, potrzebowałby około 100 lin (konopna skręcana 32mm) do przeciągnięcia i zapewne minimum 25 kołowrotów. Ale już przy pasowaniu na miejsce, więc odpadają drewniane rolki, sanie itp. sunie kamień po kamieniu, to już minimum 160 lin i 40 kołowrotów. I zakładając, że kołowrót ma średnicę 11m, osiem drągów do popychania i półmetrowy trzpień (przełożenie 1/20), przy 24 osobach (3 przy każdym drągu) dadzą radę ;]. Zakładając, że dziennie ruszali blok 50m i przekopywali kołowroty, 10km pokonają w 200 dni. Czyli jednak się da granitowego skur.... 800 ton na konopnych linach przesunąć. A ile to będzie trwało, to już inna sprawa. Tylko musieli by znać koło i dźwignie, i tu znów zdania są podzielone ;] Natomiast problem dalej jest z podnoszeniem takiego ciężaru, drewno jest za słabe. A więc granitowe bardzo dobrze obrobione belki jako przekładki, kamienne filary podtrzymujące z otworami na te belki, i do dziś nikt nic nie znalazł? |
|
|
|
19.03.2014 - 17:46
Post
#1623
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To, że przesunąć się takiego kolosa da to ja nie wątpię. Nawet takimi metodami jak lina i kołowroty. Żaden to jednak dowód, że tamtejsi budowniczowie wykorzystali taką technikę.
Przesunąć to jedno. Wyciosać, podnieść i dopasować to drugie. Nawet jeśli znowu rysunki pokarzą, że tak można to dalej nie będzie to jednoznaczny dowód, że takiej techniki używano. To tylko pewna metoda, która i tak jak na tą chwilę nie ma żadnego potwierdzenia. Dlaczego mniej prawdopodobna miałaby być technologia na zasadzie akustycznej lewitacji lub jeszcze inna bliżej nam nie znana? |
|
|
|
19.03.2014 - 18:10
Post
#1624
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ale masz Zielu rację, że kontrast jest kosmiczny. Z jednej strony by zaprojektować WP, z tymi wszystkimi zależnościami matematycznymi w wymiarach budowli, konieczny jest komputer, albo podobne urządzenie.
Z drugiej zaś strony tak skomplikowany projekt realizuje się przy pomocy lin konopnych i dźwigni. Tak jakby, ktoś inny to zaprojektował, a kto inny wykonywał. Albo ktoś kto tu trafił, miał wiedzę, ale nie miał odpowiedniego zaplecza technicznego, żeby zastosować technologię. Tak czy inaczej im głębiej się grzebie, tym więcej pytań powstaje. |
|
|
|
19.03.2014 - 18:23
Post
#1625
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Goornik myślę, że dzisiejsze drapacze chmur też dałby radę wykonać takimi metodami. Mega solidne rusztowania, mega wysokie dźwigi itd. Ciężary mniejsze...zatem skoro udowodnię teoretycznie, że podobnymi metodami udałoby się zbudować drapacza chmur to udowodnię, że taką technikę użyto? Przecież wiemy, że dzisiaj buduje się inaczej:)
Taka ciekawostka: W dobie Renesansu do postawienia 330 tonowego obelisku na placu św. Piotra w Rzymie użyto 80 dźwigarów, 800 ludzi i 140 koni. W Baalbek niestety tyle miejsca nie było Trylithon jak już wspomniano leży na krawędzi wzgórza, tworząc w chwili obecnej fragment muru nadbudowanego przez mahometan, którzy ze wzgórza świątynnego uczynili cytadelę. Stąd też wszelkie konwencjonalne metody pociągowe (tabuny zwierząt i niewolników ciągnące bloki za pomocą lin) należy odgórnie wykluczyć. Tak krawędź wydaje mi się znacząca bo na tej ilustracji ludzie i maszyny są po dwóch stronach: (IMG:http://i.imgur.com/xu5A1.jpg) |
|
|
|
19.03.2014 - 18:41
Post
#1626
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Na ciekawą fotkę trafiłem przypadkiem. To też ciekawe, że styl bardzo podobny a odległości jakie? Styl to zbieg okoliczności?
Dlaczego akurat se piramidy wymyślili? (IMG:http://c3201142.cdn03.imgwykop.pl/comment_A4jtyskZrf8KSx68FJpk97cF5310oRkn,w400.jpg) |
|
|
|
19.03.2014 - 18:48
Post
#1627
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Goornik myślę, że dzisiejsze drapacze chmur też dałby radę wykonać takimi metodami. (...) Wysokościowce opierają się wiatrom i gdyby nie spawane klatki zbrojeń, szlag by je trafił. A co do budowy takimi metodami, to pewnie tak, zakładając że użyte by zostały zbrojenia lub inne elementy dające konieczną pracy elastyczność. Tylko po co? Trwałoby to dziesięciolecia, kosztowałoby wiele istnień, a przecież nikt nie każe tak wysoko budować, to bardziej nasz fanaberia niż realna potrzeba. |
|
|
|
19.03.2014 - 18:56
Post
#1628
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Goornik nie chcę mieszać zbytnio, ale masz wiedzę i ciekawe spojrzenie i jak myślisz jak wykonać taki kamyk? Znowu chyba potrzebna jest jakaś moc obliczeniowa?:)
(IMG:http://nowaatlantyda.com/wp-content/uploads/2012/06/12-boczny-kamien.jpg) Jednymi z najbardziej spektakularnych budowli przypisywanych Inkom jest Sacsayhuaman a także świątynia Inki Roca w Cuzco, gdzie znajduje się słynny 12-kątny głaz idealnie wmontowany w budowlę. To co jest najbardziej fascynujące w obu tych budynkach, jest zastosowanie do budowy rozmaitej wielkości głazów i połączenie ich ze sobą bez użycia zaprawy murarskiej w idealny i mocny mur. Inkowie nie próbowali wmówić Hiszpanom, ze to oni od podstaw wybudowali twierdzę Sacsayhuaman. Twierdzili, że budowlę ukończyli, kladąc ostatnie warstwy dużo mniejszych i gorzej już dopasowanych głazów. Jednocześnie nie potrafili wskazać właściwych budowniczych tych budowli. Inkowie przysposobili mury już istniejące do swych celów. ---- Goornik piszesz o tym nakładzie sił przy wieżowcach. Czy tysiące lat temu bloki ważące set ton były konieczne? Musieli się tak mordować? Może podobnie jak dzisiaj budowali bez wysiłku większego przy użyciu konkretnej technologii. Czy takie założenie jest błędne? |
|
|
|
19.03.2014 - 19:54
Post
#1629
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Goornik nie chcę mieszać zbytnio, ale masz wiedzę i ciekawe spojrzenie i jak myślisz jak wykonać taki kamyk? Znowu chyba potrzebna jest jakaś moc obliczeniowa?:) Nie mam wiedzy, wydaje Ci się, ale dziękuję. Szczerze pytasz, jak mój szalony umysł by zrobił tą ścianę? ;] W budownictwie generalnie zawsze przeważał pragmatyzm. Więc pierwsze pytanie jakie sobie zadałem, to dla jakiej przyczyny, ktoś zadał sobie tyle trudu, żeby ukształtować ten kamień. Kogokolwiek byś nie wziął, powie Ci, że efekt jaki zamierzasz osiągnąć zawsze rozpatrujesz w świetle nakładów jakie musisz ponieść by ten efekt uzyskać. Więc od razu nielogiczne się wydaje, że ktoś tak męczy się, żeby wpasować ten głaz, bo przecież mógł wziąć parę mniejszych. Chyba, że się nie męczył, a kwestia nakładów nie była ważna... Dobra na pewno widziałeś jak pracuje sterowana numerycznie obrabiarka. W zależności od wprowadzonego programu i ustawień wykonuje następujące po sobie zestawy czynności, których gdybyś miał to obrabiać manualnie, zrobiłbyś na pewno inaczej - bardziej ekonomicznie lub wygodnie. Ale maszyna ma program i robi wykona wszystkie zaprogramowane czynności, żeby uzyskać finalne warunki graniczne, na podstawie których program dotrze do swego końca. Więc pierwszą moją myślą, była taka, że żaden człowiek gdyby miał wybór, zrealizowałby to inaczej. Chyba, że miał maszyny do obróbki, a więc nie zależało mu bardzo na oszczędności nakładów pracy. Tak więc jeśli to zrobił człowiek, to bardzo inny od nas ludzi. Ale jest jeszcze bardziej szalona fantazja, że tu nie było człowieka, tylko maszyny. Tłumaczyłoby to precyzję, brak śladów pozostałości narzędzi, czy nieludzkie podejście do problemu. Maszyna z zadaniem postawienia budowli o zadanych parametrach, z tego co znajdzie na danej planecie. Ale to tylko moja fantazja ;] Goornik piszesz o tym nakładzie sił przy wieżowcach. Czy tysiące lat temu bloki ważące set ton były konieczne? Musieli się tak mordować? Może podobnie jak dzisiaj budowali bez wysiłku większego przy użyciu konkretnej technologii. Czy takie założenie jest błędne? Może i była, może masz rację, ale dopóki nie udowodnisz, że to możliwe, to wciąż teoria. Chciałbym w to uwierzyć, naprawdę, ale potrzebuje czegoś więcej niż pieśń plemienna, albo wyczerpania konwencjonalnej argumentacji, żeby przyznać inaczej się nie dało, tak to na pewno antygrawitacja ;] |
|
|
|
19.03.2014 - 20:02
Post
#1630
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zielarz, co Ci mowia sny o tych piramidach albo fazy ziołowe? jak umysl i dusze meczysz tak dlugo tematem, to w koncu dostaniesz odpowiedż
|
|
|
|
19.03.2014 - 22:02
Post
#1631
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie mam wiedzy, wydaje Ci się, ale dziękuję. Szczerze pytasz, jak mój szalony umysł by zrobił tą ścianę? ;] W budownictwie generalnie zawsze przeważał pragmatyzm. Więc pierwsze pytanie jakie sobie zadałem, to dla jakiej przyczyny, ktoś zadał sobie tyle trudu, żeby ukształtować ten kamień. Kogokolwiek byś nie wziął, powie Ci, że efekt jaki zamierzasz osiągnąć zawsze rozpatrujesz w świetle nakładów jakie musisz ponieść by ten efekt uzyskać. Więc od razu nielogiczne się wydaje, że ktoś tak męczy się, żeby wpasować ten głaz, bo przecież mógł wziąć parę mniejszych. Chyba, że się nie męczył, a kwestia nakładów nie była ważna... Dobra na pewno widziałeś jak pracuje sterowana numerycznie obrabiarka. W zależności od wprowadzonego programu i ustawień wykonuje następujące po sobie zestawy czynności, których gdybyś miał to obrabiać manualnie, zrobiłbyś na pewno inaczej - bardziej ekonomicznie lub wygodnie. Ale maszyna ma program i robi wykona wszystkie zaprogramowane czynności, żeby uzyskać finalne warunki graniczne, na podstawie których program dotrze do swego końca. Więc pierwszą moją myślą, była taka, że żaden człowiek gdyby miał wybór, zrealizowałby to inaczej. Chyba, że miał maszyny do obróbki, a więc nie zależało mu bardzo na oszczędności nakładów pracy. Tak więc jeśli to zrobił człowiek, to bardzo inny od nas ludzi. Ale jest jeszcze bardziej szalona fantazja, że tu nie było człowieka, tylko maszyny. Tłumaczyłoby to precyzję, brak śladów pozostałości narzędzi, czy nieludzkie podejście do problemu. Maszyna z zadaniem postawienia budowli o zadanych parametrach, z tego co znajdzie na danej planecie. Ale to tylko moja fantazja ;] Może i była, może masz rację, ale dopóki nie udowodnisz, że to możliwe, to wciąż teoria. Chciałbym w to uwierzyć, naprawdę, ale potrzebuje czegoś więcej niż pieśń plemienna, albo wyczerpania konwencjonalnej argumentacji, żeby przyznać inaczej się nie dało, tak to na pewno antygrawitacja ;] Zdaje się że już na to odpowiadałem - takie ogromne bloki używano na krytycznych ścianach aby chronić mury przed erozją - zauważ że te głazy po 800 ton są tylko od strony zbocza - gdyby wstawiono tam małe kamienie erozja spowodowała by szybkie zawalenie sie tych murów(poprzez kruszenie , wypadanie małych elementów). |
|
|
|
19.03.2014 - 23:17
Post
#1632
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
(IMG:http://i.kinja-img.com/gawker-media/image/upload/t_ku-xlarge2/18zm4ybs0sipjjpg.jpg)
(IMG:http://content.blackgold.ca/ict/AISI/DivI/Grade3/G3SocialStudies/Pics/img1A.jpg) Goornik przyczyną była wytrzymałość / wstrząsoodporność. Gdyby to był zwykły mur z jednolitych elementów to nie przetrwał by setek a tym bardziej tysięcy lat. Nie wiadomo kto te mury zbudował. To temat zagadka, ale wykonanie, precyzja mnie przynajmniej zdumiewa:) Deimond dlaczego tutaj erozja nie działa i mury wytrzymują i nie potrzebne są kloce 800 tonowe. |
|
|
|
20.03.2014 - 20:51
Post
#1633
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Goornik przyczyną była wytrzymałość / wstrząsoodporność. Gdyby to był zwykły mur z jednolitych elementów to nie przetrwał by setek a tym bardziej tysięcy lat. Gdybyś miał rację co do zasady, nie było by wyjątków, czyli całość budowli była budowana blokami w podobny sposób, a prostego ułożenia prostych bloków byśmy nie uświadczyli. A jak spojrzysz na zdjęcie szerzej to w partiach na wyższym poziomie nie brakuje prawie prostych bloków, położonych prawie prosto. I co? Stoją i nie spadły. Spójrz na to szerzej, a nie tylko na wybrane fragmenty. (IMG:http://www.gleich-wieder-da.de/wp-content/gallery/sacsayhuaman-tambo-machay/PICT0789.JPG) Ale jest i ciekawostka, która mi wpadła w oko przypadkiem. Na środku zdjęcia jest blok z licznymi wgłębieniami. Zwróć uwagę, że jak zabrać tą ścianę i zostawić tylko ten blok, to te wgłębienia bardziej wyglądają jak ślady wyciśnięte w plastelinie a nie w bloku skalnym ;] A poniżej dwa bloki wysoko po prawej, widzisz te ślady? (IMG:http://media-cache-ak0.pinimg.com/originals/88/fb/0a/88fb0ac592678cf66771ee5701623e09.jpg) |
|
|
|
20.03.2014 - 21:44
Post
#1634
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
|
|
|
|
20.03.2014 - 22:19
Post
#1635
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To co z tymi śladami sugerujesz goornik? Jakąś technikę?
(IMG:http://energia.sl.pl/proofs/inka_wall.jpg) |
|
|
|
20.03.2014 - 22:58
Post
#1636
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak Zielarzu Gajowy, tą technikę omawialiście na stronach 8, 26, 43, 46 i 47 niniejszego tematu, a chodzi o odlewy betonowe, badź chemiczne uplastycznianie skał. Nie żebym popierał tą teorię, ale naprawdę wiele by tłumaczyła ;] No i jest bardziej prawdopodobna niż inne propozycje ;]
Zauważ, że większość tych bloków ma wygładzone lica i w ten sam sposób zaokrąglone krawędzie. Wiesz ile czasu trzeba poświęcić, żeby łupane/cięte kamienie tak wygładzić. Tylko mi tu z erozją znowu nie wyjeżdżaj ;] |
|
|
|
20.03.2014 - 23:27
Post
#1637
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jeśli chodzi o erozję - to może słabo się wyraziłem - chodzi o erozję spowodowaną wodą spływającą ze zbocza - zabierającą drobne kamienie itp ze sobą - właśnie dla tego te wielkie głazy po 800 ton umieszczono tylko od strony zbocza. Mam nadzieje że teraz to jasne.
|
|
|
|
21.03.2014 - 19:03
Post
#1638
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ta teoria z odlewami to wg mnie naciągana bardzo. Skoro mamy tysiące różnych kształtów to każdy odlew był jednorazowego użytku czyli wykonano tysiące form odlewniczych. Gdzie jakieś archeologiczne dowody? Tysiące form i żadnych znalezisk?
Ponadto czy formy odlewnicze nie powinny mieć ostrych kantów? Wszystkie te formy są jakby wklęsłe przy łączeniach. Ponadto takie kształty nie pasują mi do form odlewniczych. (IMG:http://www.mikebaird.com/peru2001/117sacsayhuaman/sacsayhuaman-ruins-near-cusco.jpg) Czytałem, że formy robiono z gliny a później na bazie tych form glinianych szlifowano kamienie. Tak samo naciągane wg mnie. Goornik poczytałem o teoriach na temat tych wklęsłych otworów. W sumie jak one powstały by podczas odlewów? Ich przeznaczenie jest trudne do konkretnego sprecyzowania. W zasadzie nie doczytałem się żadnych konkretów:) Tu jakiś konkret o ktorym wspominaeś goornik: Na niektórych kamiennych elementach widać tajemnicze ślady. Czym mogą być? Czy to ślady "palców Bogów" czy ślady "łap" jakiejś maszyny? Zakładając zastosowanie techniki umożliwiającej doprowadzanie kamienia do stanu plastycznego, ślady można odczytać, że ktoś lub coś przenosiło kamień, który był jeszcze zbyt miękki. Taką techniką można też wyjaśnić, dlaczego tak ściśle zdołano dopasować poszczególne kamienie do siebie. Tłumaczyło by to także tak różnorodne formy kamiennych elementów, wśród których w zasadzie nie można znaleźć dwóch identycznych. http://uleszka.uprowadzenia.cba.pl/webacja...ryka/sacsay.htm Precyzja mistrzowska:) (IMG:http://photos.travellerspoint.com/439721/10__SACSAYHUAMAN.jpg) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |