oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  < 1 2 3 4 5 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Otwieranie Trzeciego Oka
Krukos
post 20.03.2015 - 12:04
Post #43


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


ja pieerdole co za przykład, będę to powtarzał nie posiadasz doświadczenia i jeszcze raz nie posiadasz. mięśnie do chuja nie rosną w jeden dzień.

jak by ręka pulsowała to nikt tego nie zauważy, a jak czoło zdrętwieje to już to niezwykłe wydarzenie, warte opowieści na każdym forum..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 20.03.2015 - 12:44
Post #44



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przykro mi Suchowiec, że tak reagujesz. Nie bulwersuj się tak, bo to niezdrowe.
Nigdzie nie napisałem, że rosną w jeden dzień.
Tak dla odmiany w końcu przeczytałbyś ze zrozumieniem, co ktoś pisze. Fajnie też byłoby, jakbyś pointeresował się tematem, poeksperymentował, zanim się wypowiesz. A przynajmniej wypadałoby, żebyś argumentował swoje wypowiedzi i jeśli odnoszą się do kogoś, to żeby rzeczywiście odnosiły się do tego, co ktoś napisał, a nie do Twoich wyobrażeń wziętych z palca.

Nie wiesz, czego nie wiesz. Mówisz, o czym nie wiesz. Nie wiesz, o czym mówisz.

Dorośnij.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 20.03.2015 - 15:31
Post #45


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


jak nie pisałeś o jednym dniu? doświadczenie, które wydarzyło się jednego dnia przyrównałeś do rozwoju mięśni, a to trwa lata

ja znam temat na wylot, ja o trzecim oku mogę pisać rozprawki, książki. ja wszystko mogę powiązać ze wszystko to zasługa trzeciego oka, to jest ćiakram, ale tu jest mowa o tobie, o twoim nauczaniu, nie umiesz nie udzielaj się proste
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 20.03.2015 - 15:52
Post #46



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Masz się ponoć za człowieka inteligentnego... powinieneś więc chyba zrozumieć przesłanie tamtej metafory, jak i to, że żadne porównanie w 100% nie odda sytuacji, do której się porównuje - i nie musi, bo nie chodzi o 100% odwzorowanie sytuacji, ale np. jednego jej aspektu (i w tamtej metaforze aspekt był z pewnością inny, niż ten, na którym się skupiłeś).
Olewasz sedno i zmyślasz sobie bezsensowne wnioski, aby potem mnie nimi atakować. Ani Tobie, ani mnie to nie służy, więc proszę zaniechaj.

Jak do tej pory tylko atakujesz, nie podając żadnych argumentów, świadczących o poprawności tego, co piszesz. Wmawiasz mi i innym czytelnikom coś, czego nie potrafisz / nie chcesz zaargumentować, dlaczego tak sądzisz. Takie coś jest bez sensu.

Skoro tak znasz temat, to rozmawiaj ze mną na temat. Jak dotąd nic nie napisałeś w tym temacie o 3 oku, tylko bez argumentacji dyskredytujesz cudze wypowiedzi. Kolejny nonsens, bo choćbyś miał słuszność, to brak celowości w takim postępowaniu. Jak chcesz coś powiedzieć, to argumentuj to, kontrargumentuj mnie... Próbując siłą stłamsić, zagłuszyć głos rozmówcy, czy w ogóle odebrać mu prawo głosu, wcale nie dodajesz sobie słuszności, ani sensu, ani mądrości.

A czego ja nie umiem Twoim zdaniem, że mam się nie udzielać? Jak zwróciłem uwagę na początku tej wypowiedzi, Ty sam kolego znajdujesz sobie nieistniejące problemy, które przypisujesz rozmówcy, ignorując temat i sens rozmowy, a potem go oczerniasz, samemu nic wartościowego nie wnosząc do dyskusji. Polecam, skończ trollować i zaniżać energię i zajmij się czymś pożytecznym.
Ehh, nie chce mi się w kółko i kolejny raz tego powtarzać. Nie umiesz prowadzić rozmowy i jeśli się nie nauczysz, to nie będziemy jej prowadzić.
Kolejny raz to powtarzam w nadziei, że zrozumiesz i będziemy mogli prowadzić przejrzystą, sensowną i kulturalną dyskusję na temat (i nie tylko ten), ale kiedy nawet przy tak szczegółowych wyjaśnieniach nic do Ciebie nie dociera, zaczynam widzieć brak sensu dalszego poświęcania przejrzystości tematów na takie nauki. Następnym razem nie będę się przyczyniał do takiego offtopu. Przepraszam wszystkich innych za ten offtop, to w dobrej intencji było.

Brawo, wiesz, że 3 oko to ćakram, gdzie to wyczytałeś? (bo chyba nie wymyśliłeś tej nazwy, c'nie? x) ... a może tak coś więcej na temat?)
Może podzielisz się własnymi wnioskami?

Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 20.03.2015 - 16:01
Post #47


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


jaka metafora pisałeś o szybkim przypakowaniu i kupnu nowych ubrań
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 20.03.2015 - 16:10
Post #48



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No nieeee, ratujcieeee................. Ok, powtórzę i postaram się jak najprościej.
Pakujesz, zmieniasz się (czas tu nie ma znaczenia, bo nie o to akurat chodzi, tylko o sam fakt własnej zmiany i tego, co za tym idzie), na skutek czego potrzebujesz, żeby otoczenie z którym pozostajesz w ścisłej zależności (tu koszulki) się zmieniło, by było dopasowane do Ciebie i byś mógł dalej z tego otoczenia korzystać w sposób, do jakiego zostało przeznaczone, teraz już w poszerzony, bardziej efektowny i efektywny sposób.
Podobnie gdy zmienia się Twoje wnętrze, potrzebujesz by otoczenie, z którym pozostajesz w ścisłej zależności zmieniło się, by było dopasowane do Ciebie i byś mógł dalej z tego otoczenia korzystać w sposób, do jakiego zostało przeznaczone, teraz już w poszerzony, bardziej efektowny i efektywny sposób.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 20.03.2015 - 16:18
Post #49


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


musisz nabrać doświadczeń, żeby dyskutować ze mną i innymi użytkownikami forum, bo bogate słownictwo to za mało
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 20.03.2015 - 17:04
Post #50



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Acha.

-.-'
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 20.03.2015 - 17:31
Post #51


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




musisz nabrać doświadczeń, żeby dyskutować ze mną i innymi użytkownikami forum, bo bogate słownictwo to za mało

Suchowiec a Ty nabierz wody w usta lepiej. Innym sugerujesz nabieranie doświadczeń a Ty jakie masz doświadczenia? Pochwal się:)

Paweł wie co pisze. Ty niestety masz problem ze zrozumieniem treści i stąd twoje takie a nie inne reakcje. To tak jakby ktoś kto przeczytał jakiś naukowy referat i stwierdził, że to gniot i chujnia bo nic z tego nie zrozumiał:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 20.03.2015 - 18:40
Post #52


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


zielarz ale jakie tu zrozumienie, żeby coś osiągnąć trzeba na to pracować, a jeżeli ktoś chce mi wmówić ze można coś osiągnąć jednego dnia, ty tylko klekocze
masz naukę języków, ludzie uczą się ich jakiś czas, nie ma czegoś takiego jak wgranie tego w godzinę, albo w sekundę
tak jak i oobe, nie spotka to osoby, która nie spełniła pewnych reguł
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 20.03.2015 - 18:55
Post #53


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jak zwykle się mylisz:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sawant

Leslie Lemke - niedorozwinięty, chory na porażenie mózgowe, niewidomy i wybitnie uzdolniony muzycznie. Jego zdolności ujawniły się, gdy jako młodzieniec w wieku 14 lat usłyszał w telewizji koncert fortepianowy Piotra Czajkowskiego. Choć nigdy wcześniej nie grał na pianinie, zagrał następnie ten koncert z pamięci od początku do końca. Od razu stał się wirtuozem. Potrafi zagrać bezbłędnie kilka tysięcy utworów, a także te, które usłyszał po raz pierwszy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 20.03.2015 - 20:12
Post #54


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


ale umiejętność zapamiętywania miał wyćwiczoną, i jak było to dokładnie nie wiadomo
już ja to widzę ze niewidomy bez treningu idealne wciskał klawisze na pianinie, bez sprawdzenia, jaki dźwięk każdy klawisz posiada
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 20.03.2015 - 20:59
Post #55


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Stephen Wiltshire, autystyczny artysta z niezwykłą pamięcią fotograficzną, potrafi narysować z pamięci całe miasto, łącznie ze szczegółami takimi jak ilość okien w budynkach, po zaledwie jednym locie helikopterem nad danym miastem.

https://www.youtube.com/watch?v=a8YXZTlwTAU

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 20.03.2015 - 21:18
Post #56


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


zielarz, ale mi nie pokazuj tego bo ja wiem ze to jest możliwe, ale ten człowiek tym się zajmuje do zawsze
ja umiem pisać na klawiaturze i dużo takich osób jest, nie myślę jaką literę wciskam tylko myślę o wyrazie a ręce mi same piszą, bo to jest wyuczenie, a nie jakiś dar. potrafię napisać 6 literek na sekundę, bez żadnego wysiłku, mam jakieś w tym stopniu doświadczenie, ale się tego nie nauczyłem w jeden dzień, ale gdzie tu argument przeciwny? temu ze się mylę?? myślisz ze tu w tym jest jakaś magia?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 20.03.2015 - 22:30
Post #57



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(suchowiec @ 20.03.2015 - 18:40) *
zielarz ale jakie tu zrozumienie, żeby coś osiągnąć trzeba na to pracować, a jeżeli ktoś chce mi wmówić ze można coś osiągnąć jednego dnia, ty tylko klekocze
masz naukę języków, ludzie uczą się ich jakiś czas, nie ma czegoś takiego jak wgranie tego w godzinę, albo w sekundę
tak jak i oobe, nie spotka to osoby, która nie spełniła pewnych reguł

Suchowiec, nikt nie powiedział, że to się stało w jeden dzień... rozwój duchowy to proces ciągły i wiele czynników na niego wpływa, które mogły zacząć się wiele lat wstecz... ale to jest tak, że idziesz naprzód, idziesz i słabo widać rezultaty, ale przekraczasz pewien moment kulminacyjny i bach, różnica jest ogromna... jak włosy rosną, to także do pewnego momentu utrzymują się, aż przekraczają pewną granicę, gdzie nie wytrzymują napięciowo przeciwstawiania się grawitacji i nagle opadają i fryzura wygląda całkiem inaczej... to tylko przykłady

poza tym, gdy pływasz, wystarczy drobny ruch głową, żeby się zanurzyć i już doświadczasz innego świata... wystarczy minuta, abyś poznał jakąś osobę i żeby odmieniło się Twoje życie... wystarczy sekunda, aby coś Ci się stało i także nastąpiła wielka zmiana... przykładów można mnożyć... nie wszystko musi być bardzo rozciągłe w czasie... ale Ty trochę wolno obserwujesz widać rzeczywistość, nie bierzesz oczywistych faktów pod uwagę, bo nie chcesz w nie wierzyć, i nie uwierzyłbyś chyba, jakby Ci postawić dowód przed nosem... a może po prostu zazdrościsz Mango szybkich rezultatów? ... pamiętaj, są różne drogi, to że Ty sobie ćwiczysz korzystając z wiedzy książkowej, nie znaczy że u kogoś nie może to wystąpić naturalnie, lub na skutek jakiś doświadczeń życiowych...
niejedna osoba doświadczyła np. oobe spontanicznie... niejedna osoba doświadczyła oobe naturalnie, bez żadnych wydziwionych technik... Ty w sekundę po narodzinach zacząłeś oddychać, nie uczyłeś się tego...

ale już dość... po co ja się daję dalej w to wplątywać? wystarczy, że byś zechciał tylko rozważyć cudze doświadczenie i uwierzył w szczerość tego, co ktoś inny pisze, a sam byś znalazł niejeden argument i potwierdzenie na prawdziwość i sensowność tego, a z czasem nawet jeszcze więcej... ale jak Ty nie chcesz, to nawet jak Ci ktoś to przedstawi, to i tak to do Ciebie nie dotrze... ;/ pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 21.03.2015 - 07:00
Post #58


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Suchwoiec. Sawanci nie uczyli się swoich talentów. Ich geniusz to jakby "skutek uboczny" upośledzenia czy choroby autystycznej. Po prostu jakoś tak się dzieje, że nagle potrafią robić rzeczy, których inny nikt by nie zrobił nawet jakby się uczył całe życie. Tak jak ten sawant zwany chodzącą encyklopedią. Tysiące książek zna na pamięć. Raz przeczyta i zapamiętuje. Nauczył się mieć taką pamięć?:)

Moja córa jak miała dwa latka opowiedziała mi sen, który był oobe. Może twierdzisz, że ona też uczyła się technik wyjścia?:) Może po kryjomy czyta Sugiera?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 21.03.2015 - 07:31
Post #59


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


zielarz są ludzie, którzy czytają całe życie po literce, albo w ogóle ni umieją czytać
są ludzie, którzy składają, są ludzie, którzy czytają wyrazami, są ludzie, którzy czytają zdaniami. są ludzie, którzy czytają fragmentami, są ludzie którzy czytają całą stronę na raz, są ludzie, którzy czytają jedną stronę lewym okiem, a drugą prawym. a ty należysz do tych co czytają po literce i z tobą nie ma dyskusji, wierzysz w bajki, wierzysz w to jak funkcjonują sawanci, mimo ze nie wiesz co się dzieje w ich głowie.

no i widzisz Paweł żeby pływać trzeba spełnić ten warunek, wejść do wody itd.
ale tu jest mowa o wielkim przeskoku z czytania po literce do czytania stronami
zielarz chce mi wytłumaczyć jak funkcjonują sawanci, jeżeli z tymi ludźmi nie można się dogadać
jeżeli córka ma sny w takim wieku, to już w tym kierunku do oobe coś się u niej działo

ja widzę jak funkcjonuje taki Eckhart z filmików na yt, jeżeli słuchał 10 lat tych bzdur i w nie uwierzył, to on tylko się wyuczył nowego spojrzenia, wyuczył się ze jest taki szczęśliwy, ale potrzebował do tego 10 lat

zielarz po prostu taki człowiek szybciej zapamiętuje, ty ustałeś w momencie czytania po literce, a on nie zaprzestał i doszedł do czegoś więcej. Nie masz pojęcia w jaki sposób on te książki zapamiętuje, dlatego będziesz uważał to za magię. Zresztą widziałem jednego z sawantów, i jego pamięć się kończy na 100 wyrazie, a to świadczy tylko o tym, ze jest wyuczony do setnego wyrazu. Ale ile czasu on się tego uczył, jak on całe życie od urodzenia siedzi w tych cyferkach. To i ja jakbym poświęcił 20 lat na coś to bym coś tak umiał zrobić.

ty chyba chcesz mnie rozśmieszyć ze ja mango zazdroszczę głupoty ha ha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 21.03.2015 - 08:12
Post #60


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To nie chodzi o magię tylko o Twoje radykalne stwierdzenia, że trzeba się czegoś nauczyć:) Pokazałem Ci na konkretnych (wyjątkowych) przykładach, że nie trzeba się uczyć, aby mieć niesamowite zdolności:)

Ty jednak podważasz te zdolności sawantów i twierdzisz, że to wymysły:) Slaby jesteś i tyle. Dla Ciebie świat pozbawiony jest magii bo sam jesteś suchy (suchowiec:). Nie ma w Tobie żadnej ekspresji, barwy.

a on nie zaprzestał i doszedł do czegoś więcej.

Rety jaki Ty jesteś zawzięty:) On do niczego nie doszedł. Taki otrzymał dar. Po prostu tak potrafi. Nie ogarniasz tego? Sawanci niczego się nie uczyli!!!!!!!!!!!!!Po prostu to umieją. Kumasz to? Raczej nie:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 21.03.2015 - 08:53
Post #61


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


ty zielarz masz za małe doświadczenie w temacie
spójrz na tych ludzi z siłowni? oni otrzymali może dar i otrzymali taką siłę od urodzenia?
tak samo jest z pamięcią, jeżeli taki dzieciak coś robi z pamięcią od drugiego roku życia, to on jest w stanie zapamiętywać coraz więcej, tak jak i człowiek z siłowni jest w stanie podnosić coraz więcej

ja już wiem ze ty zielarz masz w tym temacie zerowe doświadczenie, czytasz tylko to z Wikipedii. słabo rozumiesz temat. jaki u niego dar jeżeli on ma pamięć wyćwiczoną tylko w pewnej umiejętności, a ma problemy z zapamiętaniem, która strona jest lewa, a która prawa?

ja wiem jak oni myślą, ty jeżeli widzisz 10 zapałek to nie musisz ich liczyć, a on jeżeli widzi 100 zapałek tez nie musi ich liczyć, bo ma większe pole widzenia

ja w jednym z moich wyjść miałem to samo, widziałem 1000 elementów i wiedziałem gdzie każdy jest, nawet potrafiłem w tym dostrzec drobny piksel. z kolorami miałem podobnie, widziałem różne odcienie jednego koloru, ze 100 odcieni i każdy potrafiłem odróżnić
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 21.03.2015 - 10:56
Post #62


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Obszczałem się z wrażenia:) Brawo!:)

Wychodź se dalej. Pytanie co z tego wynika?:) Masz już stygmaty?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 21.03.2015 - 12:10
Post #63



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(suchowiec @ 21.03.2015 - 08:53) *
ja w jednym z moich wyjść miałem to samo, widziałem 1000 elementów i wiedziałem gdzie każdy jest, nawet potrafiłem w tym dostrzec drobny piksel. z kolorami miałem podobnie, widziałem różne odcienie jednego koloru, ze 100 odcieni i każdy potrafiłem odróżnić

ładny strzał w stopę Suchowiec... i tym sposobem dałeś przykład, jak zrobiłeś coś, czego się nie uczyłeś...

śmieszne już jest, jak wszystkim wmawiasz brak doświadczenia (teraz zrobiłeś to w stosunku do Zielarza), tylko dlatego, że się z nimi nie zgadzasz, choć nie potrafisz zbić ich argumentów, ani przedstawić sensownych własnych... trzymaj tak dalej -.-'

pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  < 1 2 3 4 5 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park