oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Niesamowite Oobe
Drag0n
post 01.05.2015 - 21:56
Post #1


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam. Od dawna nie miałem świadomego snu, sam nie wiem czemu a o OOBE nawet nie wspomne ale wczoraj w nocy wydarzyło się (przynajmniej dla mnie) coś niesamowitego. Otóż zasnąłem koło 20:00, spałem do 3 i się obudziłem z racji tego, że cisnęło mnie i musiałem do WC :D Po powrocie położyłem się znowu i zamknąłem oczy, powiedziałem sobie w myślach "Ahh fajnie by było znowu mieć LD tak jak pare miesięcy temu" po czym tak leżałem i wizualizowałem sobie, że unosze sie z nad łóżka i wylatuje przez sufit, tak cały czas aż w koncu faktycznie tak sie stało, tyle, że nie wyleciałem przez sufit a zatrzymałem sie na nim :D Spojrzałem na dół a tam moje ciało :D Byłem wręcz przeszczęśliwy, udało sie i to po tak długiej przerwie, bacznie zacząłem się rozglądać wokół, w pokoju panował dzien co było dosyc fajne :D Przypomniałem sobie również aby spojrzeć na dłonie i sprawdzić ile mam palców bo w śnie zawsze liczba sie nie zgadzała. Aż zacząłem sie śmiać gdy tak przyglądałem się lewej dłoni na której było 6 po czym przeniosłem wzrok na prawą a tam 7 :D Znowu na lewą a tam pojawia sie również siódmy paluch :D Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że juz nie jestem w realu tylko opusciłem ciało :D Zleciałem na podłoge i przypomniałem sb również jak ktoś kiedyś opowiadał, że aby lepiej sie dostroić to trzeba pocierać nogami bądź też rękami o jakis przedmiot lub podłoże, no to tre nogami jak szalony i wszystko wokół było tak cholernie prawdziwe, że aż mógłbym stwierdzić bardziej realne od rzeczywistości :D Ok, dostrojenie genialne. Byłem tak szczęśliwy, nie do opisania uczucie po tak długiej przerwie :D Postanowiłem wylecieć na zewnątrz, niestety sciana mnie nie puszczała :D Była jakby zrobiona z takiej gumopodobnej substancji ? No po prostu niby część mnie się w nią wtapiała ale reszta ciała astralnego nie moło sie przebić :D Więc wyobraziłem sobie, że jestem na zewnątrz, niczym teleportacja nagle pojawiłem sie poza moim pokojem ale nie u siebie na podwórku a w jakimś dziwnym miejscu :D Niestety tego nie zapamiętałem, wiem, że po nim chodziłem a potem postanowiłem polatać, zacząłem szybować w góre i potem prosto aż coś nagle mnie złapało pod pachy od tyłu i trzymało, wyglądało to tak jak dwóch spadochroniarzy przyczepionych do siebie razem :D Ja niżej a on na moich plecach, siłą zmieniał mój tor lotu i leciałem tam gdzie on chciał, starałem sie obrócić i zobaczyć kto to i czemu to robi :D O dziwo wcale nie czułem strachu, wręcz przeciwnie, podekscytowanie, jedyne co mi przeszkadzało to to niekonfortowa sytuacja, ten chwyt, który ograniczał mnie. Zajrzeć za siebie nie mogłem całkowicie, obróciłem głowę w lewo a tam, że tak to ujme kątem oka zauwżyłem coś niebieskobiałego, taka poświata w kształcie skrzydła ? Trójkątu bez ostrego zakonczenia tylko zaokrąglonego ? Coś w tym stylu, spojrzałem w prawo a tam to samo. Cokolwiek lub ktokolwiek mnie trzymał miał to po obu stronach własnych pleców, nie zastanawiałem sie zbytnio co to jest, gdyz byłem zachwycony tym co zobaczyłem po chwili, pomyslałem i przekazałem tą mysl w jakis sposób tej postaci, że chce zobaczyć jakieś piękne miejsce, coś czego nie widziałem tu poza i w sekunde nagle mnie przyćmiło na sekunde ? dziesięć sek ? Ciężko stwierdzić ale juz nie bylismy w tym miejscu w którym lataliśmy a nad jakimiś wyspami, ten widok chyba na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Bylismy jakies 400 metrów nad ziemią, nadal mnie trzymał za plecami a ja podziwiałem to miejsce. Dziwne wysepki otoczone przekrystalicznie niesamowicie przejrzystą wodą, dziwne drzewa, podobne do palm ale jednak to nie były one a także jakieś budynki, nie które po prostu lewitowały i nie dotykały niczego lub lewitowały i w połowie tak jakby jedną ścianą były połączone z wyspą, która również unosiła sie w powietrzu kilkanasćie metrów nad wodą. Przez chwile nie czułem już chwytu postaci, tak jakby dała mi na moment swobode, zacząłem leciec nad tymi wysepkami, rozglądałem sie do okoła, to było tak mocno realne, że aż mi łza poleciała ze szczęścia, po tak długiej przerwie z OOBE/LD udało sie i to jeszcze z jakim skutkiem, czułem ciepło padające na moją twarz, chciałem spojrzeć w niebo ale było one jakieś dziwne, nie wiem czemu ale go juz nie pamiętam, potem postać znowu mnie chwyciła i mocno szarpnęła, w sekunde znalezlismy sie w innej lokacji a potem jeszcze zobaczyłem dwie kolejne, które dziwnie znikły z mojej pamięci, jakby celowo ? Nie rozumiem, nie wiem, moze po prostu zapomniałem, tak jak człowiek zapomina swoje sny.. Wiem jedynie i jestem 100 % pewien, że oprócz mojego pokoju, zwiedziłem jeszcze 4 inne miejsca a tylko widok niesamowitych wysp, budynków i tej niesamowitej wody pozostał w mojej głowie, az jak teraz zamykam oczy to od razu to widze :D Wracając do tego co pisałem wcześniej, postać znowu mnie chwyciła i mocno szarpnęła, w sekunde znalezlismy sie w innej lokacji i to był tam krótki korytarz ? albo pokój a na koncu leżała kobieta, od razu sobie pomyslałem :D co mi tam, seks dobra sprawa, spróbuje w poza skoro dostrojenie genialne :D No ale jak zacząłem to momentalnie świat zaczął sie zacierać, zamazywać i otworzyłem oczy w swoim łóżku. Byłem cholernie zły na siebie za to i chciałem tam wrócic, juz nie bawic sie w żaden seks tylko znowu polatać, zwiedzić coś nowego, udało sie, lecz to też było dziwne, na początku gdy znów opusciłem ciało od razu wyrzuciło mnie do kolejnej lokacji, słyaszłem niesamowitą muzykę, coś jak taki hmmm ? Chilloutowe brzmienie a w tle przepiękny kobiecy głos, który śpiewał w jakimś dziwnym języku, chwle tam pobyłem a potem wróciłem do ciała nie zamierzenie, cofka i koniec. Juz sie nie udało po raz kolejny wyjsc. Najbardziej mnie zastanawia co to była za postac, która mnie tak cholernie mocno trzymała i usilnie kierowała w różne miejsca zamiast dac mi swobode.. No może dała tą swobode nad tymi wyspami ale tylko na chwile. Ehh emocje do teraz mnie trzymają, dzisiaj chce znowu ! :D Mam tyle pytan, co za miła niespodzianka.
Forumowicze, moze macie jakies pomysły cóż to mogło byc ? Jaki był cel, co to za miejsce a także dlaczego części nie pamiętam, jakby chwile przed powrotem do ciała część została wymazana chociaż mam świadomosc, ze zwiedziłem z 4 albo 5 lokacji :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.
post 02.05.2015 - 09:28
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


A wyglądało to może jak coś stąd? > http://www.magicfantasyart.com/magicfantas...Wallpapers.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 02.05.2015 - 15:06
Post #3


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Neurocosmic @ 02.05.2015 - 10:28) *
A wyglądało to może jak coś stąd? > http://www.magicfantasyart.com/magicfantas...Wallpapers.html

Coś w tym stylu :D Skąd taki link wytrzasnąłeś ?

Odpowie mi ktoś na poprzednie pytania ? :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nova
post 02.05.2015 - 15:35
Post #4


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Neurocosmic @ 02.05.2015 - 09:28) *
A wyglądało to może jak coś stąd? > http://www.magicfantasyart.com/magicfantas...Wallpapers.html



Witam, założyłem właśnie konto aby zadać pytanie dotyczące tego co przytrafia mi się czasem w trakcie popołudniowych drzemek. Po dokonaniu rejestracji pierwsze co zrobiłem to kliknąłem z ciekawości w ten temat i o dziwo w zamieszczonym przez Ciebie linku jest to o co chciałem się zapytać. Mianowicie chodzi o to coś co jest tam określone jako "Magic Spheres": http://www.magicfantasyart.com/magicfantas...ic_Spheres.html

W skrócie:
Odzyskiwać świadomość w czasie snu udaje mi się sporadycznie, jednak do tej pory zawsze działo się to w nocy, w trakcie normalnego snu. LD są standardowe, na początku euforia potem trochę polatam, potworzę trochę innych rzeczy, sen się w końcu rozpada i wybudzam się.

Od jakiegoś czasu w trakcie popołudniowych drzemek dzieją się rzeczy które nie przypominają mi tych "standardowych" LD. Kładę się zdrzemnąć na godzinkę, żeby odpocząć. Ciężko mi to opisać, ale w pewnym momencie kiedy nie jestem do końca pewien czy już zasnąłem czy jeszcze leżę i rozmyślam o rożnych sprawach pojawia się uczucie bardzo dużego napływu "energii" czy wibracji w ciele oraz mocne szarpanie i uczucie wyciągania . Nie czuje się już dalej tak jakby na pograniczu jawy i marzeń sennych tylko wraca mi świadomość. i tu pojawia się problem. Nie mogę "przejść" tego wyciągania... jest to dla mnie wyjątkowo nieprzyjemne, czuje się jak bym miał problemy z dusznością i w 99% przypadków budzę się.

Ten 1% to jedyny raz kiedy kiedy cały ten proces nie był aż tak uciążliwy. Po wytrzymaniu tego czego zazwyczaj przejść nie mogę zacząłem być wciągany coraz dalej w "tunel" który mogłem dotknąć. Uczucie to nie było już uciążliwe, wręcz stało się ekscytujące. Na jego końcu zobaczyłem przestrzeń w której znajdowały się kule/sfery podobne do tych które zobaczyłem w tym linku. Każda osobno, i w każdej widoczny był zakrzywiony obraz. Próba bliższego przyjrzenia się temu co jest tam widoczne skończyła się tym, że zaczęło mnie wciągać z powrotem. Postanowiłem jednak na siłę dotknąć czy wniknąć w pierwszą lepszą "kulę" bez wglądu no i obudziłem się we własnym łóżku.

Jeśli ktoś będzie mi w stanie podpowiedzieć jak sobie poradzić, aby lepiej przetrwać to "wyciąganie", albo czym była ta w zasadzie pusta przestrzeń w której znajdowały się kule, to będę wdzięcznym. Na pewno różni się to od typowych LD które miewam od czasu do czasu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.
post 02.05.2015 - 17:46
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT(Drag0n @ 02.05.2015 - 16:06) *
Coś w tym stylu :D Skąd taki link wytrzasnąłeś ?

Odpowie mi ktoś na poprzednie pytania ? :D


Stąd -> http://multidimensionalman.com
Jurgen Ziewe podróżował po astralu i napisał dwie książki :) Jeszcze nie czytałem, ale dużo jest też na jego stronie. A te grafiki przedstawiają mniej więcej to co tam widział.



(IMG:http://oobe.pl/park/uploads/1354376542/med_gallery_7692_316_27281.jpg)




---
Znalazłem taką fajną tapetę: http://priteeboy.deviantart.com/art/Where-...-Goes-523990577

Zobacz jeszcze tą galerię: http://arthurblue.deviantart.com/gallery/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 02.05.2015 - 22:04
Post #6


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Musze przeczytac. Mam nadzieje, ze sa w wersji PL ;) Wielkie dzieki za te linki. Nie ktore bardzo przypominaja to co tam widzialem. Co to za miejsce :0 Co ciekawe gdy tak latałem nad tymi wyspami to nie zauwazylem nikogo. Pustki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 02.05.2015 - 22:11
Post #7


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Może dlatego pustki widziałeś bo w swoim życiu tu i teraz też pustka panuje?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 02.05.2015 - 22:31
Post #8


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


W jakim sensie ZIELARZU ? Tak w ogole to nie dokonczylem posta bo na tel cos nie tak jest :P Chodzilo mi o to, ze bedac nad tymi wyspami oprocz mnie i tej postaci, ktora mnie trzymała nie widzialem innych stworzen czy tam bytów. W innej lokacji byla juz jakas tam kobieta ;) Zastanawia mnie dlaczego podczas tego oobe ktos mi towarzyszyl i ograniczal czasami moje ruchy. Chcialem np poleciec za budynek po lewej to ten za cholere mnie nie pusci i ciagnie w inna strone.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.
post 03.05.2015 - 10:53
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


Do snu/oobe mogły przenikać uczucia z rzeczywistości fizycznej i mogłeś po prostu czuć swoje ciało, które cię niby trzymało. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Inspek Inspekows...
post 03.05.2015 - 11:04
Post #10


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tak. Najpewniej ciało powoli się już wybudzało i jego nieruchliwość odbiła się na treści wizji. Potrzeba praktyki, aby nauczyć się sprawnie serfować na falach wizji. Wpadasz w głęboki sen albo wybudzasz się, jeżeli stracisz równowagę...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 03.05.2015 - 17:02
Post #11


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


W sumie to mogło tak być, no ale ja wybudziłem się tylkoraz właśnie po tej próbie seksu ;D Hmm lecz wszystko było bardzo wyraźne i realne gdy się rozglądałem, więc raczej dostrojenie było fantastyczne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Marmistrz
post 15.05.2015 - 15:30
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Najlepiej na początku w ogóle nie szaleć, tylko stać w miejscu i rozglądać się, bardzo powoli, bardzo powoli. Koncentrować się raczej na pojedynczych detalach, nie na całym obrazie. Listek, patyk, pień drzewa, korona drzewa, ławka itd. Dotykać, lizać, wąchać, korzystać ze wszystkich zmysłów. Wiązać się z miejscem (dostrojenie).

Mózg nie jest przygotowany na świadome utrzymywanie i renderowanie takiego ogromu detali i przestrzeni, jakie wciska do niego podświadomość, której pojemnosć jest hmm.. nieskończona zdaje się. To właśnie różni sny nieświadome od LD. Kiedy jesteśmy nieświadomym uczestnikiem snu, może byc bardzo sugestywny i złożony, ale nie przetwarzamy go świadomie, nie zarządzamy nim, więc jest łatwy w utrzymaniu. Steruje nim podświadomość. Dlatego zwykle dopiero potrzeba koszmaru, żebyśmy budzili się z przysłowiowym krzykiem (i z trudem, czasem kończąc w paraliżu przysennym hehe...).

W LD i OBE zaczynamy świadomie przetwarzać i modyfikować co sprawia, że po prostu dostajemy zwarcia, nie radzimy sobie z taką ilością danych.
Odnosząc to do komputera, to jest przepustowość naszej świadomości, zdolność do świadomego przetwarzania, bez zniekształceń. To bardzo indywidualna rzecz.

Trzeba sporo treningu, zeby utrzymać detaliczne, kolorowe i wyraźne LD/OBE przez dłuższy czas. Jeśli ma się już trochę wprawy, można powstrzymać cofkę, przenosząc się w mniejsze miejsce, żeby odpocząć i zebrać siły, zwiększyć focus, skupienie/synchro.

Widzę podobieństwa do nauki mnemotechnik. Istnieje coś takiego, jak pamięć robocza. Pamięć robocza to największa bolączka ludzi, bo jest to najmniej pojemna pamięć. Żeby dobrze zapamiętywać, najpierw wrzucamy informacje do pamięci roboczej, która wstępnie je przetwarza i decyduje, co przesłać dalej, a co zniknie (kryterium istotności). Początki nauki mnemotechnik to mozolna praca nad powiększaniem pamięci roboczej i nauką nadawania istotoności każdej rzeczy, nawet nudnej i nieciekawej (obrazowanie).

To samo dzieje się w LD i OBE. Na początku jest ciut za mało i pamięci, i mocy obliczeniowej, żeby utrzymać złożone obrazy. Często towarzyszy temu wrażenie ucisku w oczach (chociaż ich nie używamy) i w głowie, czasem to wręcz ból ( jak w kinach 3D). Trzeba ćwiczyć, uczyć mózg, żeby zarządzał coraz większą ilością danych. Na dobry początek :).

W sumie i w LD, i w OBE, część jest zarzadzania podświadomie, część świadomie. Można znaleźć złoty środek i balansować, kiedy popuszczamy i dajemy się ponieść, a kiedy wzmacniamy kontrolę patrząc na to, czy synchro słabnie, czy jest ok. Wprawa.

mam nadzieje, że trochę pomogłem, pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sanderka
post 18.05.2015 - 21:12
Post #13


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Wszyscy piszą na tym forum o oobe jakie to niesamowite itp., a ja napiszę że moje ostatnie obe było po prostu nudne. Dosłownie wyturlałam się z ciała fizycznego i na poczatku była sytuacja zwiazana z seksem więc przemilczę :) a dalej to już nuda nuda nuda. Sprawdziłam co u domowników, oczywiscie spali więc wyszłam przez ścianę na korytarz i postanowiłam zobaczyć co u sąsiadów (mieszkam w bloku). I ponownie przez ścianę wchodzę do kilku sąsiadów, ale wszedzie ciemno i taki jakiś upalny nieprzyjemny zaduch, więc dałam sobie z tym spokój. I co tu teraz robić? Kiedy tak się zastanawiam poczułam że za moimi plecami jest ktoś lub coś i że nie jest to ktoś kto ma dobre intencje, ale ponieważ nie było we mnie strachu to powiedziałam tylko bardzo stanowczo: Precz ode mnie, wynocha!!! I od razu to coś zniknęło. No to cóż jak nie ma towarzystwa żadnego i nudno to sobie polatam i tylko taka refleksja że jeżeli to jest obe to pofruwam a jeżeli prawda to spadnę, ale co tam ryzykuję. Wyskok z 6 piętra i opadłam łagodnie i powoli jak jesienny liść. No to znowu na górę i znowu opadam powolutku, wiruję wokół własnej osi i takie tam pierdoły. W końcu myslę sobie, ależ to obe jest nudne, wracam do ciała i tak też sie stało. I mam tylko pytanie czy Wam też zdarzyło się nudzić podczas oobe, a może zawsze było niesamowicie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ldkiler
post 18.05.2015 - 22:18
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Sanderka @ 18.05.2015 - 22:12) *
Wszyscy piszą na tym forum o oobe jakie to niesamowite itp., a ja napiszę że moje ostatnie obe było po prostu nudne. Dosłownie wyturlałam się z ciała fizycznego i na poczatku była sytuacja zwiazana z seksem więc przemilczę :) a dalej to już nuda nuda nuda. Sprawdziłam co u domowników, oczywiscie spali więc wyszłam przez ścianę na korytarz i postanowiłam zobaczyć co u sąsiadów (mieszkam w bloku). I ponownie przez ścianę wchodzę do kilku sąsiadów, ale wszedzie ciemno i taki jakiś upalny nieprzyjemny zaduch, więc dałam sobie z tym spokój. I co tu teraz robić? Kiedy tak się zastanawiam poczułam że za moimi plecami jest ktoś lub coś i że nie jest to ktoś kto ma dobre intencje, ale ponieważ nie było we mnie strachu to powiedziałam tylko bardzo stanowczo: Precz ode mnie, wynocha!!! I od razu to coś zniknęło. No to cóż jak nie ma towarzystwa żadnego i nudno to sobie polatam i tylko taka refleksja że jeżeli to jest obe to pofruwam a jeżeli prawda to spadnę, ale co tam ryzykuję. Wyskok z 6 piętra i opadłam łagodnie i powoli jak jesienny liść. No to znowu na górę i znowu opadam powolutku, wiruję wokół własnej osi i takie tam pierdoły. W końcu myslę sobie, ależ to obe jest nudne, wracam do ciała i tak też sie stało. I mam tylko pytanie czy Wam też zdarzyło się nudzić podczas oobe, a może zawsze było niesamowicie?


Poczytaj książki, nie koniecznie związane z tematyką, na pewno pobudzą wyobraźnie. Stworzysz w głowie wizje, które będą miały odbicie w świadomym podróżowaniu po krainach snów. Bądź pewna, że nie jedna rzecz Cię zaskoczy. Samo doświadczanie życia również bardzo może wpłynąć na przestrzeń metafizyczną, ma to niejako przełożenie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wolfiisan
post 18.06.2015 - 21:07
Post #15




Guests




Według mnie postać która Cię trzymała mogła być też Twoim Aniołem Stróżem. Być może obawiał się, że zbłądzisz w bardziej niebezpieczne miejsca astralu. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 30.06.2015 - 22:21
Post #16


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Sanderka @ 18.05.2015 - 22:12) *
Wszyscy piszą na tym forum o oobe jakie to niesamowite itp., a ja napiszę że moje ostatnie obe było po prostu nudne. Dosłownie wyturlałam się z ciała fizycznego i na poczatku była sytuacja zwiazana z seksem więc przemilczę :) a dalej to już nuda nuda nuda. Sprawdziłam co u domowników, oczywiscie spali więc wyszłam przez ścianę na korytarz i postanowiłam zobaczyć co u sąsiadów (mieszkam w bloku). I ponownie przez ścianę wchodzę do kilku sąsiadów, ale wszedzie ciemno i taki jakiś upalny nieprzyjemny zaduch, więc dałam sobie z tym spokój. I co tu teraz robić? Kiedy tak się zastanawiam poczułam że za moimi plecami jest ktoś lub coś i że nie jest to ktoś kto ma dobre intencje, ale ponieważ nie było we mnie strachu to powiedziałam tylko bardzo stanowczo: Precz ode mnie, wynocha!!! I od razu to coś zniknęło. No to cóż jak nie ma towarzystwa żadnego i nudno to sobie polatam i tylko taka refleksja że jeżeli to jest obe to pofruwam a jeżeli prawda to spadnę, ale co tam ryzykuję. Wyskok z 6 piętra i opadłam łagodnie i powoli jak jesienny liść. No to znowu na górę i znowu opadam powolutku, wiruję wokół własnej osi i takie tam pierdoły. W końcu myslę sobie, ależ to obe jest nudne, wracam do ciała i tak też sie stało. I mam tylko pytanie czy Wam też zdarzyło się nudzić podczas oobe, a może zawsze było niesamowicie?

Też miałem pare mało ciekawych OOBE lecz kilka było naprawdę niesamowitych i wyjątkowych.
Od napisania tego tematu minęło już trochę a ja jak dotąd miałem jeszcze jedno OOBE, które również było interesujące. Najbardziej mnie fascynuje to, że podczas takiego OOBE czuje, że to co się dzieje wokół mnie jest bardziej realne niż rzeczywistość ;D Czuję wszystko całym sobą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 04.03.2016 - 00:23
Post #17


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Odświeże temat, czekam na wypowiedzi innych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 04.03.2016 - 00:30
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(wolfiisan @ 18.06.2015 - 21:07) *
Według mnie postać która Cię trzymała mogła być też Twoim Aniołem Stróżem. Być może obawiał się, że zbłądzisz w bardziej niebezpieczne miejsca astralu. :)


Albo w mniej ciekawe, też myślę ze to wlasnie taki aniol stroz/ opiekun/ przewodnik
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 04.03.2016 - 00:46
Post #19


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(MadziaKK @ 04.03.2016 - 00:30) *
Albo w mniej ciekawe, też myślę ze to wlasnie taki aniol stroz/ opiekun/ przewodnik

Jak zwał tak zwał :D Czekam na powtórkę i tak samo piękne doświadczenia ^^ Tak bardzo mi tego brakuje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PanBuch
post 08.03.2016 - 22:54
Post #20


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




W jednym z moich najwspanialszych OOBE też pojawiła sie wyspa unosząca sie nad wodą (morzem). ta roślinność , zwierzęta , wodospady .. nie do opisania .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.
post 09.03.2016 - 14:02
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


Jest taki oobe projekt/eksperyment, aby dostać się na astralną wyspę, spotykać się z innymi osobami, zmieniać rzeczy na wyspie itp. :


(IMG:http://www.astralpulse.com/images/api.jpg)


Więcej napisane tutaj: http://www.astralpulse.com/astralpulseisland.html
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park