oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Psychotropy, Wóda I Oobe
MarcinM
post 20.07.2015 - 17:29
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czy zdażyło wam się jechać po krawędzi? Czy mieliście okazję odlecieć na tyle, że nie wiedzieliście co jest prawdą a co złudzeniem? Jeśli nie, polecam zmieszać dużą ilość alkoholu, leków psychotropowych. Oczywiście najlepiej jeżeli będziemy posiadać przy tym spore umiejętności w wychodzeniu z ciała czy odbywania świadomych snów. W takiej sytuacji nasz odlot będzie prima sort.

Oczywiście wszystko to co napisałem jest zwykłym sakrazmem. Przedstawiłem wam szybką drogę na skróty ku bolesnej autodestrukcji. Parę razy spróbowałem się w ten sposób zabawić. Skutkowało to conajmniej kilkunastoma niekontrowanymi wyjściami z ciała przy obecności jakiś dziwnych istot, które próbowały mnie skrzywdzić. Nie wiedziałem kiedy budziłem się naprawdę, a kiedy zarzucało mnie do przestrzeni astralnej. Coś mnie dusiło, zupełnie nie posiadałem kontroli nad swoim duchowym ciałem. Błagalny krzyk o pomoc był moją ostatnią deską ratunku. Niestety jak okazało się z czasem był to sposób nie okazał się skuteczny, ponieważ nikt z domowników go nie usłyszał, mimo że parę razy metoda ta w podobnych przypadkach skutkowała przez co rodzinie udawało się odsłuchać moje senne( o ile jest to dobre określenie) jęki.

Po paru godzinach spędzonych w męczarniach przyszedł czas na "normalne" sny. Były one bardzo zawiłe i cechowały się specyficznym klimatem. W jednym z nim znalazłem się w autobusie pełnym kolorowych isot przypominających jakieś zwierzątka. Podróżowaliśmy przez jakieś bardzo intenstywne zielone bezdroża. Ogarniał mnie bardzo beztroski błogostan. Dostałem informację, że znalazłem się w jakiejś specyficznej dla psychotropów częstotliwości. Nie ile w tym prawdy. Parę razy przy braniu samych leków dotknęły mnie podobne odczucia, jednakże nie wiem co mam o tym wszystkich myśleć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.
post 20.07.2015 - 19:44
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


Oprócz psychotropów i wódy, życie i oczywiście sen, mogą nam psuć różnego rodzaju mikroorganizmy, pasożyty, o których nic się nie wie, a się je ma. Jak ktoś chce może poczytać sobie ten temat (wiem, jest długi i po angielsku): AUTOIMMUNE DISEASES CAUSED BY AN INFECTION?.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jenn
post 20.07.2015 - 22:10
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ciągle mieszam leki z alkoholem i niczego podejrzanego nie zauważyłam, oprócz tego, że alkohol zajeżdża wtedy octem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 21.07.2015 - 08:58
Post #4



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ten, kto pije alkohol (czyt. martwe bakterie, utopione żywcem we własnych ekskrementach), ten następnego dnia sika własnym mózgiem:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 21.07.2015 - 15:22
Post #5


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




...a ten kto korzysta z invitro obraża boga i następnego dnia rosną mu rogi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 21.07.2015 - 17:38
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


hym... ciekawe kiedy naukowcy wymysla cos na wychodzenie z ciala... moze to bedzie wlasnie takie polaczenie, byloby uzyteczne przy operacjach... :-]

Go to the top of the page
 
+Quote Post
nosołamacz
post 21.07.2015 - 19:31
Post #7


Efekt Jojo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Jenn @ 20.07.2015 - 23:10) *
Ciągle mieszam leki z alkoholem i niczego podejrzanego nie zauważyłam, oprócz tego, że alkohol zajeżdża wtedy octem.


hahaha nie ma to jak rozpierdólic wątrobę xD

paweł nie możesz dać czasem skrótu?

sobstancja A działa na organ M powodując symptom/zjawisko B, ale 2h jesteś okrutny

jak nie mam kaca to nie mam mózgu? ;P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Młody89
post 22.07.2015 - 20:43
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Pavveł @ 21.07.2015 - 09:58) *
Ten, kto pije alkohol (czyt. martwe bakterie, utopione żywcem we własnych ekskrementach), ten następnego dnia sika własnym mózgiem:

Cos w tym jest Pawel... Ja kiedys jak zygalem po wodce i tak ledwo stoje i patrze na to mowiac o kurwa chyba wyzygalem mozg. Z drugiej strony w sikach to mozgu nigdy nie spotkalem, widocznie jeszcze malo widzialem. Pomyslcie sobie, to musi bolec tak sikac mozgiem... Niezle tam imprezki u was musza byc Pawel...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nosołamacz
post 22.07.2015 - 23:58
Post #9


Efekt Jojo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


mózg nie ma systemu czucia:/
gdybyś go dotykał to byś nie czuł:/
głowa tak ma, ale nie mózg.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 28.07.2015 - 19:47
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


szałwia wieszcza podobno działa OBEjująco :- )
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park