Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 372
Dołączył: 10.09.2013
Skąd: żywiec
Nr użytkownika: 9451
Chce wam polecić filmy na weekend, większość może znacie, ale nie wszyscy znają, miały być postem do tematu sensu życia, ale żeby wszyscy widzieli to postanowiłem temat napisać, wiem że już był podobny, ale chciałbym utworzyć nowy, gdzie byłyby umieszczane filmy specjalnie, o tematyce Matrixa, z kolei bardzo byłbym zainteresowany nowymi tytułami ;)
poniżej przykłady filmów, dających do myślenia, oraz z ukrytymi informacjami, dla ludzi o otwartych umysłach, miedzy innymi o tym ze jesteśmy na ziemi bydłem hodowlanym
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 474
Dołączył: 16.10.2013
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 9465
Temat ciekawy i pewnie w wolnej chwili dodam też kilka filmów. Proszę dodawać tutaj filmy dające do myślenia. Bez filmów anime etc. Podobny temat już jest i tam dodawane są 'różne' filmy, Z czego zrobił się śmietnik :D
kurcze obejżałem wczoraj ten film Donnie darko, niestety kompletny gniot, film pozbawiony sensu, fabuły, do samego końca trzymała mnie tylko ciekawość czym jest ten krulik przez ten film mam tylko niesmak psychiczny, nic nie uczy, nie daje żadnej wiedzy pożytecznej, jest o chłopaku o olbrzymim ego, w dodatku to świr i bierze psychotropy, po nocach widzi istote w przebraniu krulika która manipuluje jego świadomością, jedynie co mi się spodobało w tym w filmie to cytat -dlaczego nosisz te idiotyczne przebranie krulika? odpowiedz -a dlaczego ty nosisz to idiotyczne przebranie człowieka i uśmiech
Shagy dlaczego podałeś ten tytuł, co w nim jest takiego wyjątkowego? bo ja osobiście obejrzałem tylko jeden gorszy film, którego chyba nic nie przebije Żelazny rycerz 2
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 372
Dołączył: 10.09.2013
Skąd: żywiec
Nr użytkownika: 9451
CYTAT(Se7en @ 23.04.2016 - 22:48)
Control (2007)
Historia Iana Curtisa wokalisty post punkowego zespołu Joy Division.
Co czyni ten film niezwykłym? ten temat jest dla wyjątkowych filmów, a znowu się robi śmietnik, temat różnorodnych filmów już jest, tam wrzucajcie tego typu filmy
Jest to film o śnieniu, podróżach w innych wymiarach, o walce dobrych istot duchowych ze złymi o wole człowieka, świetny film http://www.filmweb.pl/film/Ink-2009-452889 ocena 7,3/ 10
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 474
Dołączył: 16.10.2013
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 9465
CYTAT(Rafael198 @ 24.04.2016 - 06:22)
kurcze obejżałem wczoraj ten film Donnie darko, niestety kompletny gniot, film pozbawiony sensu, fabuły, do samego końca trzymała mnie tylko ciekawość czym jest ten krulik przez ten film mam tylko niesmak psychiczny, nic nie uczy, nie daje żadnej wiedzy pożytecznej, jest o chłopaku o olbrzymim ego, w dodatku to świr i bierze psychotropy, po nocach widzi istote w przebraniu krulika która manipuluje jego świadomością, jedynie co mi się spodobało w tym w filmie to cytat -dlaczego nosisz te idiotyczne przebranie krulika? odpowiedz -a dlaczego ty nosisz to idiotyczne przebranie człowieka i uśmiech
Shagy dlaczego podałeś ten tytuł, co w nim jest takiego wyjątkowego? bo ja osobiście obejrzałem tylko jeden gorszy film, którego chyba nic nie przebije Żelazny rycerz 2
np od 55:00 jak obecne książki o pozytywnym myśleniu itp działają, donie to wyśmiewa. Poza tym jest dużo kursów tego typu, ostatnio był nawet o oddychaniu, ale żeby płacić za kurs na którym się dowiem jak oddychać ? o przeznaczeniu, że coś jest zaplanowane, ogólnie film dający do myślenia :D
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 372
Dołączył: 10.09.2013
Skąd: żywiec
Nr użytkownika: 9451
CYTAT(Shagy @ 24.04.2016 - 13:21)
np od 55:00 jak obecne książki o pozytywnym myśleniu itp działają, donie to wyśmiewa. Poza tym jest dużo kursów tego typu, ostatnio był nawet o oddychaniu, ale żeby płacić za kurs na którym się dowiem jak oddychać ? o przeznaczeniu, że coś jest zaplanowane, ogólnie film dający do myślenia :D
aha, z tej strony patrzysz na to, dzieki za wyjaśnienia, ale jednak daje troche kopa w psyche, tym bardziej że dony był taki sam wredny nawet dla swojej matki i ojca, matke sukom nazwał, siostry tesz nie lubiał, specjalnym hojrakiem też nie był, dostawał łomot od czubka i nawet palcem nie kiwną żeby się zemścić, po prostu chłopak gwizdał na cały świat bo miał bogatych ustawionych rodziców, wszkole mugł być szczery, bo nie miał nic do stracenia, chodził do szkoły z przymusu, dlatego i niemiał się czego obawiać, pozatym to była szkoła prywatna, wiedział że go nie wywalom, bo jego rodzice płacili durze pieniądze za jego szkołe, to była taka luzacka szkoła, dla dzieci bogaczy
ciekawy film, wielkie dzięki za tytuł, mam namyśli filozofie filmu, a nie wątki seksualne, bo ogółem po obejrzeniu tego istnieje ryzyko depresji wrzuce tylko krótki opis
Angelus (2001)
Dzieje zdumiewającego i niezwykłego w skali światowej, fenomenu, jakim była Janowska gmina okultystyczna, działająca na Śląsku, w latach 30-tych i w dwóch pierwszych dekadach powojennych. Rok 1939. W gronie uczniów umiera Mistrz gminy okultystycznej. Na łożu śmierci namaszcza swego następcę: malarza i teozofa Teofila; przekazuje uczniom księgi i znaki. Wypowiada potrójne proroctwo: I - wybuch wielkiej wojny; II - inwazja świata astralnego i rządy jego demonów; III - Apokaliosa: zniszczenie ludzkości przez promień z Saturna, kiedy ostatecznie sprzeniewierzy się ona prawu moralnemu i boskiemu. Rychło sprawdza się pierwsze proroctwo. Hitler i faszyści są w przekonaniu uczniów wcieleniami Saturnalnych demonów. Lata 50. Pośród uczniów oczywiste jest przekonanie, iż wypełniło się II proroctwo: stalinizm to właśnie rządy Saturnalnej Bestii. Teofil i uczniowie nabierają absolutnej pewności, że wypełni się i III proroctwo: zagłada. Odczytanie obrazów i znaków pozostawionych przez zmarłego Mistrza wskazuje, iż ze względu na konfigurację planet z Saturnem - apokaliptyczny promień uderzy w Ziemię już bardzo prędko: to ostatnie chwile na ratowanie świata!
a tutaj taka ciekawostka, dla osób zadowolonych z filmu
Teofil Ociepka (ur. 22 kwietnia 1891 w Janowie, zm. 15 stycznia 1978 w Bydgoszczy) - malarz samouk (prymitywista) i teozof. Jeden z przywódców Janowskiej Gminy Okultystycznej...................
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 347
Dołączył: 17.08.2014
Nr użytkownika: 9631
Czepiasz się, większość filmów ma jakiś przekaz. Komedii żadnej nie dałem, ani sensacji. Tylko porządny dramat na faktach o kultowym artyście. Równie dobrze powinienem się przypierdolić, a więc się przypierdolę, że sam w trzeciej części tematu podałeś "inne" i w tym zdaniu popełniając taki błąd ortograficzny aż w oczy kole. Nie wiem co w tych filmach takiego co miało by dawać do myślenia i miały by ukrywać przekaz.
Valhalla: Mroczny wojownik(2009)
Fabuła została jedynie zarysowana, podobnie jak realia. W filmie niewiele się dzieje. Miejsce i czas akcji są niejasne, widz musi się ich domyślać. Podobnie jest z pochodzeniem bohaterów. Historia stanowi w Valhalli jedynie pretekst do rozważań nad ludzkim życiem. Z pewnością nie jest to film prosty w odbiorze. Na próżno szukać tu wartkiej akcji oraz oryginalnej fabuły. Wydarzenia zachodzą powoli. Reżyser skupia się bardziej na przemianach zachodzących w ludziach. Zarówno w milczącym oraz tajemniczym Jednookim, jak i w Krzyżowcach, którym towarzyszy.
Dzieło Refna jest bardzo kameralne. Ilość aktorów oraz plenerów została ograniczona do minimum, statystów prawie nie widać. Główne postacie pełnią natomiast funkcje symboli - oznaczają ludzkie postawy. Nie występuje tutaj wartościowanie. Nie sposób ocenić, kto jest dobry, a kto zły. Są tylko ludzie, którzy próbują poradzić sobie w brutalnej rzeczywistości. Reżyser odszedł także od wiernego przedstawiania realiów i użył formy, umożliwiającej mu stworzenie mrocznego, tajemniczego klimatu.
Film spodoba się widzom, którzy poczują ten klimat i nie będzie im przeszkadzać, że śledzona przez nich historia jest powolna oraz momentami nużąca, a przy tym surowa i brutalna, lecz ocierająca się o metafizykę. Dzięki prostym środkom Nicolasowi Windingowi Refnowi udało się osiągnąć filozoficzną głębię. Porusza przy tym kwestię religii i roli jaką ona pełni. Zestawia kontrastujące ze sobą wierzenia wikingów oraz chrześcijan. Pokazuje tym samym jak podobni są do siebie ludzie niezależnie od wierzeń, jak wypaczony może zostać system wartości wobec przerażenia, niepewności, a także wobec wszechobecnej śmierci. Film obnaża niekonsekwencję ludzi, którzy mogą walczyć w imię Boga i tępić pogaństwo, a zarazem w krytycznych momentach hołdować przesądom.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
Postów: 1265
Dołączył: 25.07.2009
Skąd: świat snów
Nr użytkownika: 7269
CYTAT(Rafael198 @ 24.04.2016 - 06:22)
kurcze obejżałem wczoraj ten film Donnie darko, niestety kompletny gniot, film pozbawiony sensu, fabuły, do samego końca trzymała mnie tylko ciekawość czym jest ten krulik przez ten film mam tylko niesmak psychiczny, nic nie uczy, nie daje żadnej wiedzy pożytecznej, jest o chłopaku o olbrzymim ego, w dodatku to świr i bierze psychotropy, po nocach widzi istote w przebraniu krulika która manipuluje jego świadomością, jedynie co mi się spodobało w tym w filmie to cytat -dlaczego nosisz te idiotyczne przebranie krulika? odpowiedz -a dlaczego ty nosisz to idiotyczne przebranie człowieka i uśmiech
Shagy dlaczego podałeś ten tytuł, co w nim jest takiego wyjątkowego? bo ja osobiście obejrzałem tylko jeden gorszy film, którego chyba nic nie przebije Żelazny rycerz 2
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 474
Dołączył: 16.10.2013
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 9465
Hitman był tak nudny że masakra, nowy hitman również, ogólnie ciężko przenieść grę na duży ekran. ot takie holiłudzkie 'arcydzieła' Django był również denny, Quentin Tarantino myśli chyba że jego filmy są najlepsze, moim zdaniem trochę przereklamowany reżyser pokazał to jego ostatni film.
Natomiast film: Czwarty stopień pokazuje jak ludzie są ograniczeni i głupi. Moim zdaniem wszystko przez hipnozę, głupia baba wprowadzała ludzi w hipnozę przez co ściągała byty żyjące kilka tysięcy lat wcześniej w ciała pacjentów. Tłumaczyli to wizytą obcych co moim zdaniem jest głupotą. Nie ukrywam że ta pani doktor wywołała u mnie negatywne uczucia delikatnie mówiąc, igrała z rzeczami o których nie miała pojęcia a później rozkładała ręce że to nie jej wina.