|
|
![]() ![]() |
25.11.2011 - 20:54
Post
#1
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pewnie każdy to widział. Gdy chwilę będziemy się patrzeć na czerń zamkniętych oczu zaczną ,,nadlatywać" kolorowe kropki w grupkach. Skąd one się biorą? I dlaczego tak łatwo można je ,,zniknąć"?
|
|
|
|
25.11.2011 - 22:11
Post
#2
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Pewnie każdy to widział. Gdy chwilę będziemy się patrzeć na czerń zamkniętych oczu zaczną ,,nadlatywać" kolorowe kropki w grupkach. Skąd one się biorą? I dlaczego tak łatwo można je ,,zniknąć"? Kiedyś myślałem że tak wygląda BÓG ( jak miałem jakieś 6 lat aby widzieć te kropki wcale nie musiałem zamykać oczu ) teraz wydaje mi się że to efekt związany z pasmem światła niewidzialnego który ma wpływ na soczewke w oku przez przejście przez zamkniętą powiekę, to czy znika czy nie zależy w sumie od ciebie i ukierunkowene to jest poprzez wysłanie odpowiedniego bodźca z mózgu. W sumie te kropki to nic ciekawego |
|
|
|
25.11.2011 - 22:50
Post
#3
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pisałem o tym na forum
http://www.oobe.pl/park/Psychodeliczna-Matryca-t6342.html to mój zbiór poglądów na ten temat. Cholernie mogą być pomocne podczas wizualizacji. I ponoć nie każdy to widzi Nie przeszkadzają w życiu, nie trzeba ich ciągle widzieć ale one zawsze będą. |
|
|
|
26.11.2011 - 13:35
Post
#4
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
TyHu to o czym napisałeś w tamtym temacie czyli śnieg optyczny również mam, ale nie chodzi mi o to tylko o takie kolorowe kropki wśród tego śniegu właśnie które nadlatują w moją stronę w grupkach po 20 mniej-więcej. Są czerwone, niebieskie, żółte i zielone.
A sam śnieg widzę tylko w nocy, przy okazji rozmywa mi się wtedy światło lub gdy zamknę oczy |
|
|
|
26.11.2011 - 18:31
Post
#5
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
tak samo mam te kropki w nocy, gdy idę spać albo gdy się przebudzę :D
Co ciekawe u mnie po melatoninie te kropki są intensywniejsze i dochodzą ciekawsze zwidy, gdy jest ciemno :) |
|
|
|
02.12.2011 - 20:11
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
TyHu to o czym napisałeś w tamtym temacie czyli śnieg optyczny również mam, ale nie chodzi mi o to tylko o takie kolorowe kropki wśród tego śniegu właśnie które nadlatują w moją stronę w grupkach po 20 mniej-więcej. Są czerwone, niebieskie, żółte i zielone. A sam śnieg widzę tylko w nocy, przy okazji rozmywa mi się wtedy światło lub gdy zamknę oczy Hehe, też kiedyś zastanawiałam się nad tymi kolorowymi kropkami, też miałam chyba coś takiego(jak zamykałam oczy). Ale doszłam do wniosku, że to jest normalne i przestałam o tym rozmyślać. Natomiast dziwiło mnie ostatnio coś innego - w lecie, jak byłam na dworze i patrzyłam się na niebo(ale nie na tę rażącą część ze słońcem) to widziałam coś jakby jarzące się punkciki światła, bardzo dużo ich było i pokrywały całą przestrzeń nieba, na którą patrzyłam, kiedy natomiast patrzyłam na jakieś przedmioty na powietrzu, które miałam w zasięgu wzroku - to już tego nie widziałam. A jak znowu spoglądałam na niebo, to znowu widziałam te świecące punkciki. Zastanawiało mnie o co z tym chodzi, ale doszłam do wniosku, że to też pewnie jest normalne i tylko doszukuję się w tym czegoś. Tak samo jak patrzę się na podłogę ze wzorami - np. na kolorowy dywan, albo kafelki w szachownicę czy coś podobnego, to mam wrażenie, jakby powierzchnia nad tą podłogą wibrowała czy falowała ;) Też pewnie jakieś złudzenie optyczne, bo czym innym to może być? Nie zakładam, żeby to było jakoś związane z jakimiś niezwykłymi umiejętnościami, bo nigdy nie miałam takich umiejętności. |
|
|
|
02.12.2011 - 21:59
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
też miałem coś podobnego zazwyczaj z rana mnóstwo małych świecących kropek bardzo rozświetlonych i nie mogłem żadnej z nich się przyjrzeć bo uciekał na boki .
Miałem też coś podobnego do tych kropek gdy patrzyłem się w niebo widziałem dużą ilość kropek ,ale jakby ciemnych w środku i poruszały sie zgodnie z ruchem moich gałek ocznych , było jeszcze coś jeszcze bardziej odrębnego jakby 1 wir jakby to określić okrąg/ wir kierujący się do wewnątrz i w niektórych przypadkach na zewnątrz ,oczywiście wszystkie strony były podzielone chociaż równomiernie kierowały sie do środka. nigdy nie uważałem tego za coś ciekawego ,ale teraz mnie zaciekawiło |
|
|
|
02.12.2011 - 23:08
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Sorki że spytam - ale ja też widziałem kropki - bardziej przypominały komórki - i pytanko - czy nie uważacie że to mogły być pyłki kurzu na gałkach ocznych itp... Nie wszystko jest jakieś niezwykłe. CZasem z powodu nadciśnienie krew w żyłkach na gałce powoduje też coś na kształt błysków. Więc nie ma co się wkręcać z czymś nadzwyczajnym. Duże kropy i plamy pojawiają się jak sie popatrzy na coś jasnego - ślad pozostawiony na rogówce, podążający za ruchem gałek. Może czasem niepotrzebnie wkecacie sobie jazdy zamiast wychodzić i pisac tu o tym - to forum o oobe a nie o plamach i kropkach:p
|
|
|
|
03.12.2011 - 08:28
Post
#9
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Swego czasu grałem w taką gierkę "kropki" w zeszycie w kratkę. Pewnie wielu kojarzy. To od tego na oczach to się pojawia. Za dużo grania.
|
|
|
|
03.12.2011 - 09:41
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Deimąd masz zupełną racje tyle że ja zakładałem że są to bakterie bo były bardzo podobne
|
|
|
|
27.11.2012 - 10:51
Post
#11
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hej, to co widać na jasnym tle, czyli niebie śniegu itd. to nie jest Śnieg optyczny, ale męty ciała szklistego . Śnieg optyczny widać w ciemności, a męty jak pisałem na jasnym tle, z rzeszą wszystko do doczytania w linkach. A co do mnie to ja, np. gdy długo patrze dajmy na to w podłogę, dywan to widzę jakby całe wielkie tornado takiego właśnie śniegu cząstek nie wiadomo czego...
|
|
|
|
27.11.2012 - 13:53
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja bym niektorych nie nazwala zadnym z przypadlosci oka, a raczej mozliwosci postrzegania rozszerzonego speltrum energii, a gokladniej jej widzialnej czesci... Jak ktos widzi aury, to nie jest to nic w oku ;p
A mi sie tez kiedys "widzialo" rozne kropki, raczej nei kolorowe, chociaz moze jakies zabarwienie czasem mialy. Bylo to raczej jak patrzylam na jednolita powiezchnie, szczegolnie widoczne to bylo jak patrzylam na wykladzine. Punkcikow swiecacych maluteneczkich bylo mnostwo, ze byly gdzie nie spojrzalam, i do tego drgaly jakos. Iskrzyly sie. Teraz jakos poszerza mi sie to co zazwyczaj sie widzi "katem oka" takie zamglone i falujace". Mam nadizej e nie jakas zacma ;p Dodam, ze jak sie postaram, to widze normalnie, nic mi nie miga i zadnych snug dodatkowych mgielek. Jenoczesnie od razu robi sie male (te male widzenie). Wzrok badalam kilak lat temu bo pracuje przy komputerzze, i to standardowe badanie, czeka mnie chyba w nastenym roku jakos :) A tak mi sie przypomnialo, ze jakis lekarz, nie pamietam dokladnie gdzie o tym czytalam, mial metode diagnozowania chorob, poprzez widzenie aury. Specjalnie meczyl wzrok, po czym obserwowal aure. Ciekawe czy tylko dlateo metoda sie nie przyjela, ze byla uwarunkowana tym, co postrzega lekarz i nie dalo sie tego pokazac komus postronnemu. |
|
|
|
27.11.2012 - 18:10
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No widzisz jeśli przyciśniesz palcami zamknięte oczy "przyciśniesz mocno" pojawi ci się to a nawet zobaczysz obrazy przy zamkniętych potem po otwarciu dłuższy czas się to utrzymuje po za tym po dłuższym czasie zaczyna boleć głowa i czujesz zmęczenie między innymi oczu ;)
|
|
|
|
29.11.2012 - 10:47
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
to moze gdzies robie blad, z tym widzeniem, wlasnie wyprobowalam, z przycisnieciem oczu, sa jakies kropki, zygzaczki i lamki, ale wszystkie jakby nic nie przedstawialy. I w zaleznosci od tego co pomysle, dalej albo cala czern, czy cos tam (z wczesniejszych zamkniec), albo jak teraz, jak juz mialam zamkniete oczy, "wyczulam" tajk jakby objelam to co jest dookola mnie, takie wyczucie tego co obok. Wtedy robi sie "glebia" tego co widze i jest poszerzona ten "drugi" wzrok.Taki, co sie przyjelo ze jest od wyobrazni moze... Ja nim widze tylko jakos przpadkowo cos konkretnego. Nie znaczy to ze nie mam informacji zadnych innych :p zazwyczaj mam.
A blad jaki robie? Moze powinnam zmien moje przeswiadczenie, ze wszystko to co postrzegamy jest energia niesklasyfikowana i bez formy dopoki ktos tego nie zrobi. Czyli jakbym chiala cos zobaczyc, to widze, co ktos stworzyl, jakbym chciala zobacyc to czego nikt nie nazwal, to mam juz ograniczenie, bo bym albo tego nie zobaczyla, albo zobaczyla w formie jaka jest temu najblizsza (osoba bezgranicznie kochajaca - jezus?). I jakos ciezko mi to zmienic i nie przywiazywac sie do tego co bym zobaczyla. A moze nie czas dla mnie jeszcze na to. Moze powinnam doswiadczyc plastycznosci energii i tego ze mozna ja sobie zmieniac jak sie zamarzy... a dopiero ogladac. Sama nie wiem. Wiem ze poki co obraz co mam przed oczami ciegle mi sie porusza. Jakby faluje jak ledwo widoczna mgielka. Nie przeszkadza mi poki co :) |
|
|
|
29.07.2016 - 01:23
Post
#15
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Cześć, ogólnie przez całe życie zastanawiałem sie czym są te kropki i w sumie wciąż nie wiele wiem poza tym że faktycznie mogą to być jakieś zawirowania aury lub coś związanego z rozszerzeniem percepcji wzrokowej, ale widzę je i w dzień i w nocy a w nocy jeszcze moge zobaczyć czerwone i niebieskie nitki w pobliżu ciała (Wie ktoś może co to?) a za dzieciaka miewałem jeszcze tak że widziałem coś jakby "cień obrazów" (nie umiem tego inaczej nazwać) i przez pewien czas w sumie martwiłem sie czy nie jestem schizofrenikiem lub też że mam jakąś chorobę psychiczną, więc starałem sie to jakoś wyprzeć ze swojej głowy i na pewien czas mi się udało ale ostatnio zaczęło znowu wracać. Czy ktoś może mi mniej więcej powiedzieć co sie dzieje bo jestem teraz z lekka skołowany :/
|
|
|
|
29.07.2016 - 01:26
Post
#16
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Dodam jeszcze że nigdy nie musiałem przyciskać oczu jak to robiłem to widziałem tego jeszcze więcej (kropek/baniek/komórek) a tak to cały czas jest ich mnóstwo, mniejszych i większych.
|
|
|
|
29.07.2016 - 09:54
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
a byłeś u specjalisty z tą wadą wzroku?
|
|
|
|
29.07.2016 - 10:33
Post
#18
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
29.07.2016 - 12:07
Post
#19
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
SUCHOWIEC szkopuł polega na tym ze widzę doskonale i nawet trenuje strzelectwo, poza tym można by ująć że widzę dość "szybko", nie mam problemów, ani ze szczegółami, ani z odległością, wszystko widzę jasno i wyraźnie a kroki, obrazy i ta jakby siatka z kresek była u mnie od zawsze, więc wybacz ale za wadę tego nie uznam chyba że przedstawisz jakieś logiczne argumenty
|
|
|
|
29.07.2016 - 12:22
Post
#20
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Na wzrok składają się nie tylko oczy. To, że masz prawidłowe skupienie ogniskowych, nie oznacza że ze wszystkim innym musi być w porządku. Jeśli się martwisz, to po prostu pójdź do okulisty i wyklucz wszelkie biologiczne możliwości, dopiero wtedy szukaj gdzie indziej..
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |