oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V  « < 3 4 5 6 >  
Reply to this topicStart new topic
> Bicie Dzieci Po Polsku...
Lisk
post 07.09.2016 - 20:48
Post #85


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(suchowiec @ 07.09.2016 - 02:42) *
lisk przecież sam pisałeś ze organizm zawiera 70% wody?
to dlaczego jak zjadam prosiaka, to niby z jakiej okazji mam do tego jeszcze dopijać wodę?
70% wody z prosiaka jest. teraz zjadam owoce, one zawierają 90% wody. i jeszcze wymagane jest ode mnie żebym ją pił?

kawa, gadał nie gadał ale muszę policzyć jak jakiś owoc z 95% wody?

jaka różnica jest gdy ja zjem pomarańcza i wypiję do niego pół litra wody? a jaka jest
jeżeli zjem kawę w proszku, a potem popiję wodą? a jaka jest gdy wymieszam kawę w proszku z gorącą wodą i potem wypiję?
wytłumacz mi lisk, dlaczego muszę tę wodę pić oddzielnie?

To ty chyba te świniaki na surowo zjadasz, a do tego 2kg owoców na zagryche XD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 07.09.2016 - 22:16
Post #86


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


wystarczy kawa:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 07.09.2016 - 22:32
Post #87


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ty tak na poważnie? Kawa jest moczopędna.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 07.09.2016 - 22:42
Post #88


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


wkurwiają mnie te ludzia na filmikach, jacy to oni mają dużo do powiedzenia.

jak można ustalać żeby codziennie rano pić szklankę wody pić, żeby z przymusu nawadniać xD

ja to powiem tak, ja to słucham ciała, jeżeli chce mi się pić to piję, nie robię cudów nie widów że ustalam coś ze przeczytam na internecie ze mam pić 2 litry wody dziennie, toć to nie poważne żeby to robić

albo jem gdy mi się chce jeść, a nie ze mam ustalone rano w południe czy na wieczór, tak samo ze snem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 07.09.2016 - 23:12
Post #89


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak można to ustalić? lol, tak samo jak można ustalić dzienne zapotrzebowanie na każdą inną substancję czy witaminę...

To że się napijesz jak chce ci się pić to nie znaczy że się nawodniłeś, możesz być odwodniony nawet o tym nie wiedząc, bo początkowe fazy odwodnienia są bezobjawowe.

Najprostszy domowy test - jak siuśki mają żółty kolor tzn że za mało pijesz :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 07.09.2016 - 23:54
Post #90


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


lisk to niech może mi oni wytłumaczą ile powinienem sikać?

lisk a skąd wiem ze jestem głodny? może zjem za mało i nie będę o tym wiedział?
może za mało będę spał i się nie kapnę że jestem nie wyspany?

skąd wiem ze w lato chce pić zimną wodę? chce mi się zjeść coś tłustego to wiem o tym?
dlaczego jak będę ćwiczył to będę zjadał więcej? a nie tyle co mi naukowiec ustali? jeżeli ciągle zjadam np. ryż to mi się nudzi? skąd wiem ze mi ryż się nudzi i zjadam coś innego?

tobie lisk to będzie obcy człowiek wszystko ustalał, może ćwiczysz może więcej witamin musisz brać? niż tyle co ci inni ustalili?

nic nie jest bezobjawowe, bo wiem kiedy mi się chce pić. myślisz ze jak zobaczę ze po kawce oddaje więcej moczu to oznaka żebym więcej napił się wody? może organizm wyrównuje?
przecież wiadomo ze jak wypijesz 5 piw? to one nie zostaną w tobie? wypijesz 2 litry wody i zaraz zauważysz ze musisz je wysikać bo za dużo wypiłeś? osolisz wodę jak ci powiedział ten człowiek, żeby to utrzymywać w organizmie?

może ci nakazą więcej uprawiać sexu bo to nie zdrowe, albo zdrowe, albo zabroni ci? bo powie ze to grzech? człowiek obcy ci będzie mówił czy sam wiesz?

jak mogę być odwodniony czy nawodniony jeżeli, nie wypijam więcej niż mi potrzeba, nie przejadam się tylko jem tyle co brak. gdybym nie wiedział ze jestem głodny wtedy bym musiał słuchać liska i jego witaminek, a tak to mogę pić sobie kawkę
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 08.09.2016 - 00:01
Post #91


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(suchowiec @ 08.09.2016 - 00:54) *
lisk to niech może mi oni wytłumaczą ile powinienem sikać?

lisk a skąd wiem ze jestem głodny? może zjem za mało i nie będę o tym wiedział?
może za mało będę spał i się nie kapnę że jestem nie wyspany?

skąd wiem ze w lato chce pić zimną wodę? chce mi się zjeść coś tłustego to wiem o tym?
dlaczego jak będę ćwiczył to będę zjadał więcej? a nie tyle co mi naukowiec ustali? jeżeli ciągle zjadam np. ryż to mi się nudzi? skąd wiem ze mi ryż się nudzi i zjadam coś innego?

tobie lisk to będzie obcy człowiek wszystko ustalał, może ćwiczysz może więcej witamin musisz brać? niż tyle co ci inni ustalili?

nic nie jest bezobjawowe, bo wiem kiedy mi się chce pić. myślisz ze jak zobaczę ze po kawce oddaje więcej moczu to oznaka żebym więcej napił się wody? może organizm wyrównuje?
przecież wiadomo ze jak wypijesz 5 piw? to one nie zostaną w tobie? wypijesz 2 litry wody i zaraz zauważysz ze musisz je wysikać bo za dużo wypiłeś? osolisz wodę jak ci powiedział ten człowiek, żeby to utrzymywać w organizmie?

może ci nakazą więcej uprawiać sexu bo to nie zdrowe, albo zdrowe, albo zabroni ci? bo powie ze to grzech? człowiek obcy ci będzie mówił czy sam wiesz?

jak mogę być odwodniony czy nawodniony jeżeli, nie wypijam więcej niż mi potrzeba, nie przejadam się tylko jem tyle co brak. gdybym nie wiedział ze jestem głodny wtedy bym musiał słuchać liska i jego witaminek, a tak to mogę pić sobie kawkę

Masz rację.
Problem się robi wtedy gdy źle przyzwyczaisz organizm np:
kawa i fajki zaburzają łaknienie. Taki człowiek jak mu się chce jeść to wypije kawę i zapali - i nie będzie przez jakiś czas myślał o jedzeniu.
A tu doopa - nie dostał składników odżywczych.
Jak robisz tak latami - to później potrzebni są Ci co Ci mówią jak jeść i pić.
Tylko kto na początku Ci mówił jak pić kawę i palić?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 08.09.2016 - 00:38
Post #92


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chyba czegoś tu nie rozumiecie :/
To że coś się chce nijak ma się do zapotrzebowania, a wy mówicie tak jakby chcenie i zapotrzebowanie było tym samym...
Nie jest ważne czy kawa i fajki zaburzyły mi łaknienie, to i tak nie zmienia faktu że nawet jeśli nie będzie mi się chciało jeść to organizm dalej będzie miał zapotrzebowanie na przeróżne składniki.

lisk a skąd wiem ze jestem głodny? może zjem za mało i nie będę o tym wiedział?

Ludziom z nadwagą też chce się jeść, i jakoś to nie ma nic do zapotrzebowania. Dlaczego taki człowiek wciąż tyje? przecież on też wie że mu się chce jeść i kieruje się tym chciejstwem. Jak to wyjaśnisz?

tobie lisk to będzie obcy człowiek wszystko ustalał, może ćwiczysz może więcej witamin musisz brać? niż tyle co ci inni ustalili?

Dziwne że zawodowi sportowcy nie kierują się swoim chciejstwem, tylko mają ustaloną dietę...

nic nie jest bezobjawowe, bo wiem kiedy mi się chce pić.

Ciekawe :P
"W normalnych warunkach fizjologicznych człowiek traci wodę podczas oddychania, wydalania moczu oraz wraz z potem. Jeżeli ubytek wody z organizmu nie zostanie uzupełniony, np. poprzez picie, to dochodzi do odwodnienia. Początkowa faza odwodnienia organizmu przebiega bezobjawowo."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Odwodnienie

I tak jak pisałem w poprzednich postach, to że napijesz się jak chce ci się pić to nie znaczy że się nawodniłeś, dwie zupełnie różne rzeczy. Chciejstwo nie ma nic do zapotrzebowania.

jak mogę być odwodniony czy nawodniony jeżeli, nie wypijam więcej niż mi potrzeba, nie przejadam się tylko jem tyle co brak. gdybym nie wiedział ze jestem głodny wtedy bym musiał słuchać liska i jego witaminek, a tak to mogę pić sobie kawkę

Bardzo często nie pijemy tyle ile nam potrzeba, pijemy jak chce się nam pić, kolejny raz powtarzam że chciejstwo nie ma nic do zapotrzebowania...

Zjedz sobie pół kilo trocin i też ci się nie będzie chciało jeść, a organizm i tak dalej będzie "głodny".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 08.09.2016 - 01:14
Post #93


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


masz tam napisane, ze odwodnienie istnieje wtedy gdy jest uczucie silnego pragnienia? i miałbyś nie poznać odwodnienia? xD dopuściłbyś do takiego stanu?

sportowiec sobie wylicza, każdy sportowiec ma inne indywidualne wyliczenia? ale niektórzy tez czują głód przy tych wyliczeniach? przez to są słabsi i mniej sprawni?
człowiek, który jada bez umiaru jest chory?

człowiek otyły, ma tyle smalcu na brzuchu, ze nie potrzebuje składników odżywczych żeby nie jeść długi czas xD

lisk pi*lisz nie myślę w ogóle o piciu, chodzę se po domu nagle zauważam ze wlewam do szklanki wodę i wypijam jakąś część, a resztę wylewam i nie myślę o tym? ile to było i dlaczego to zrobiłem?

i ch*j z tego ze nawet jeżeli istnieje zapotrzebowanie? to jadam mięso i smalec w którym jest wszystko? myślisz ze ja mam czas i chęci na pilnowanie składników?
napisz mi lisk jakie zapotrzebowanie na składniki ma grubasek z większym brzuchem? jak on w zapasie ma tyle smalcu, ze mógłby ze 2 dni nie jeść? i pewnie dobrze by się czuł.

lisk jakie składniki masz w jajku? dlaczego z jajka się wylęgnie kurczak? dlaczego kura, która zjada tylko pszenicę i ziemniaki potrafi znieść jajko, które ma wszystkie składniki żeby wykluł się kurczak?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 08.09.2016 - 02:54
Post #94


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


masz tam napisane, ze odwodnienie istnieje wtedy gdy jest uczucie silnego pragnienia? i miałbyś nie poznać odwodnienia? xD dopuściłbyś do takiego stanu?

To o czym piszesz to są kolejne fazy odwodnienia. Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem?

"Początkowa faza odwodnienia organizmu przebiega bezobjawowo. W miarę zwiększania się stopnia odwodnienia pojawiają się liczne symptomy." Takie jak uczucie silnego pragnienia...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Odwodnienie

sportowiec sobie wylicza, każdy sportowiec ma inne indywidualne wyliczenia? ale niektórzy tez czują głód przy tych wyliczeniach?

No i co z tego że odczuwają głód? Chciejstwo nie ma nic do zapotrzebowania, no chyba że w ekstremalnych przypadkach. Tak samo człowiek otyły odczuwa głód chociaż nie powinien tyle jeść.
Zjedz sobie tak jak sportowiec lekkostrawny wysokokaloryczny posiłek i po niedługim czasie możesz zacząć odczuwać głód. Zamiast tego możesz też zjeść pół kilo trocin i jakoś przez dłuższy czas nie będziesz odczuwać głodu bo będziesz zapchany...

człowiek, który jada bez umiaru jest chory?

człowiek otyły, ma tyle smalcu na brzuchu, ze nie potrzebuje składników odżywczych żeby nie jeść długi czas xD


A co może człowiek który je bez umiaru wg cb jest zdrowy? no weź mnie nie rozśmieszaj :D

Człowiek z nadwagą nie potrzebuje tylu składników odżywczych, a jakoś odczuwa głód, tak samo jak ty czuje że chce zjeść, dlaczego?

i ch*j z tego ze nawet jeżeli istnieje zapotrzebowanie? to jadam mięso i smalec w którym jest wszystko? myślisz ze ja mam czas i chęci na pilnowanie składników?
napisz mi lisk jakie zapotrzebowanie na składniki ma grubasek z większym brzuchem? jak on w zapasie ma tyle smalcu, ze mógłby ze 2 dni nie jeść? i pewnie dobrze by się czuł.


Wg mnie to każdy człowiek powinien tego pilnować, bo niby co jest ważniejszego od zdrowia?
Fajnie że piszesz o smalcu bo przedwczoraj zrobiłem sobie smalec :P

I sam sobie przeczysz, jeszcze przed chwilą mówiłeś że wyznacznikiem zapotrzebowania jest chciejstwo - chce mi się jeść to jem... przecież człowiek z nadwagą też odczuwa głód, dlatego je i tyje, choć wcale nie musi tyle jeść. Dlaczego taki człowiek je więcej niż musi? Jak to wyjaśnisz?

lisk pi*lisz nie myślę w ogóle o piciu, chodzę se po domu nagle zauważam ze wlewam do szklanki wodę i wypijam jakąś część, a resztę wylewam i nie myślę o tym? ile to było i dlaczego to zrobiłem?

Nie wiem który raz to piszę... bo takie było twoje chciejstwo - wypiłeś tyle żeby ugasić pragnienie, co nie znaczy że się nawodniłeś. Ty chyba serio nie widzisz różnicy pomiędzy chciejstwem a zapotrzebowaniem...

lisk jakie składniki masz w jajku? dlaczego z jajka się wylęgnie kurczak? dlaczego kura, która zjada tylko pszenicę i ziemniaki potrafi znieść jajko, które ma wszystkie składniki żeby wykluł się kurczak?

Nie wiem czym byś musiał karmić tą kurę żeby z jajka nie wykluł się kurczak, chyba kamieniami :P
Co nie zmienia faktu że taka dieta (sama pszenica czy ziemniaki) ma w jakimś tam stopniu negatywny wpływ na rozwój tego kurczaczka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 08.09.2016 - 17:13
Post #95


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


lisk za dużo się naoglądałeś filmików.

powiedz mi lisk co zjada stonka? jakich składników odżywczych brakuje stonce?
czy twierdzisz ze ona w wyniku zjadania tylko kartofla jest nie zdrowa? małe stonki są niedorozwinięte?, bo powstały tylko ze jedzenia ziemniaka?

twoje przykłady lisk są absurdalne. stonkę masz za nierozumną? to dlaczego ona nie je trocin tylko liście ziemniaka?
czy widziałeś grubszą stonkę? ja nigdy nie widział grubszej stonki, widziałem wszystkie takie same?

lisk czy nie jesteś w stanie rozpoznać jaki składnik/potrawa ci nie służy? nie rozpoznasz bólu brzucha po zjedzeniu nieodpowiedniej dla cb potrawy, trocin?
dlaczego cielak jeżeli ma biegunkę, to mu dajesz kawę zbożową? a nie wodę? czy mleko

przecież otyły do jasnej cholery widzi ze się nie może ruszać? to dlaczego masz mu tłumaczyć ile ma zjeść?

lisk te twoje odwodnienie z Wikipedii nic nie mówi, nie wywołuje we mnie strachu ze będę miał odwodnienie xD nadejdzie czas, w którym rozpoznam ze chce mi się pić.

dlaczego dawniej człowiek żył, a teraz kombinuje ze brakuje mu składników itd. ze ma zapotrzebowanie większe niż zjada?

lisk jaka jest granica między nawodnieniem, a odwodnieniem? czy można być ciągle nawodnionym? czy można być ciągle odwodnionym? czy można być ciągle po środku?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lisk
post 08.09.2016 - 23:29
Post #96


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


lisk za dużo się naoglądałeś filmików.

Jakich filmików, a to mało jest książek o zdrowiu i opracowań naukowych na temat odwodnienia?

powiedz mi lisk co zjada stonka? jakich składników odżywczych brakuje stonce?
czy twierdzisz ze ona w wyniku zjadania tylko kartofla jest nie zdrowa? małe stonki są niedorozwinięte?, bo powstały tylko ze jedzenia ziemniaka?

twoje przykłady lisk są absurdalne. stonkę masz za nierozumną? to dlaczego ona nie je trocin tylko liście ziemniaka?
czy widziałeś grubszą stonkę? ja nigdy nie widział grubszej stonki, widziałem wszystkie takie same?

lisk czy nie jesteś w stanie rozpoznać jaki składnik/potrawa ci nie służy? nie rozpoznasz bólu brzucha po zjedzeniu nieodpowiedniej dla cb potrawy, trocin?
dlaczego cielak jeżeli ma biegunkę, to mu dajesz kawę zbożową? a nie wodę? czy mleko


Absurdalne to jest porównywanie człowieka do stonki czy cielaka XD Co ma piernik do wiatraka?
Suchowiec to może przejdź na dietę stonkową :D

przecież otyły do jasnej cholery widzi ze się nie może ruszać? to dlaczego masz mu tłumaczyć ile ma zjeść?

No i co z tego że nie potrafi się ruszać, co to za argument? Taka osoba kieruje się głodem, a to ty przecież mówisz że tak można określić zapotrzebowanie na substancje odżywcze - jak chce mi się jeść to jem, jak chce mi się pić to piję.

Chciejstwo nie ma prawie żadnego związku z zapotrzebowaniem.

lisk te twoje odwodnienie z Wikipedii nic nie mówi, nie wywołuje we mnie strachu ze będę miał odwodnienie xD nadejdzie czas, w którym rozpoznam ze chce mi się pić.

A co mnie obchodzi ile pijesz i co pijesz, co mi do tego?
No tak suchowiec rozpoznasz że chce ci się pić, ale na czuja nie rozpoznasz czy jesteś nawodniony. Bo to że czegoś chcesz nijak ma się do zapotrzebowania...

dlaczego dawniej człowiek żył, a teraz kombinuje ze brakuje mu składników itd. ze ma zapotrzebowanie większe niż zjada?

Lol, a czy dawniej było GMO, produkty przetworzone i inne syfy? Dzisiejsze produkty żywnościowe są ubogie w składniki odżywcze, dlatego wg mnie każdy człowiek który interesuje się zdrowiem powinien się suplementować.
I nie liczy się to ile jesz tylko to co jesz.

lisk jaka jest granica między nawodnieniem, a odwodnieniem? czy można być ciągle nawodnionym? czy można być ciągle odwodnionym? czy można być ciągle po środku?

Nie ma wyraźnej granicy, bo początkowe fazy odwodnienia są bezobjawowe.
Ale dla mnie taką "granicą" są żółte siuśki :P

Ja odpadam z rozmowy, no chyba że w końcu zamiast pisać o stonkach zaczniesz odnosić się do tego co napisałem. Pozdrawiam.

Fajna książka o zdrowiu, polecam.

(IMG:http://s.lubimyczytac.pl/upload/books/233000/233625/318144-352x500.jpg)

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/233625/ukry...ekarz-nie-powie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 09.09.2016 - 16:27
Post #97


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


gorszych bzdur nie czytałem, lisk jeżeli trocinka nie jest absurdalna to udowodnij to xD ja ci o stonce pisałem, ale nie o trocinach, o boże trocina ha ha ha
krowa nigdy się nie odwodni a człowiek pierdoli te swoje wywody jak lisk. pierdoli ze ja cos porównuje do czegoś, o trocince walnie tekst i jaki chłopak zadowolony.
krowa nie ma ustalone ze ma pić tyle a tyle. jeżeli zje więcej trawy z deszczem to mniej wypije wody, w upalne dni pije jak szalona, ale lisk wyskoczy ze ja porównuje człowieka z krową

o żywności gmo to kolejny temat? twierdzi ze żywność gmo nie potrafi pobierać z ziemi tak samo składników jak zwykła żywność? jak uprawiasz rolę? ile obornika wywozisz? jak żywność może być słabsza, jak dobrze pole uprawiasz?
zmusisz lisk krowę czy inne zwierzę żeby piło więcej litrów wody? jest żywność gmo, ale czy dalej zmusisz? powinieneś zmuszać, bo masz żwyność gmo? weź lisk ustal krowie zapotrzebowanie czy rybie xD możesz takie ściemy to tylko człowiekowi wciskać xD

nie ma chłopak o niczym pojęcia? niech mi napisze kiedy i jakie witaminki powinny być spożywane przez człowieka, w jakiej odległości czasu, które szybciej się zużywają w organizmie, niech mi napisze jak będą one się zużywać w zależności ile pracuje czy ile wody wypije, może je wypłukać woda? itd.


lisk dlaczego sałata przy drodze potrafi pobierać ołów? z tego co te nauki głoszą potrafi? czy roślina z ziemi pobiera składnik odpowiedni? czy taki jak jest w ziemi? czy jeżeli ziemię będę dobrze uprawiał to czy nie wpłynie to na roślinę?
jak mogę wiedzieć jak działa na mnie żywność? jeżeli taka chuda w składniki odżywcze, to dlaczego ludzie dziś takie grubasy z fast foodów?
ale lisk będzie se pitolił o gmo i o jakich to cudach nie widach wyczytał xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 09.09.2016 - 16:39
Post #98


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Suchowiec Ty tak pierdolisz, że sam nie wiesz o co Ci chodzi. Nie masz żadnej wiedzy. Jeżeli chodzi o argumentację czy ogólnie wiedzę na konkretne tematy to Liskowi do pięt nie dorastasz.

Jak jesteś taki ciekawski to zostań naukowcem a nie pracujesz jako ochroniarz za 7zł (brutto).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 09.09.2016 - 16:43
Post #99


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 09.09.2016 - 17:39) *
Suchowiec Ty tak pierdolisz, że sam nie wiesz o co Ci chodzi. Nie masz żadnej wiedzy. Jeżeli chodzi o argumentację czy ogólnie wiedzę na konkretne tematy to Liskowi do pięt nie dorastasz.

Jak jesteś taki ciekawski to zostań naukowcem a nie pracujesz jako ochroniarz za 7zł (brutto).


jak lisk żeby ze mną dyskutować, ciągle szuka informacji po necie, ja wszystko piszę z głowy
co z tego ze liska ma wiedzę i wyszukuje informacji z Internetu? jak sam nie potrafi myśleć?

gdybym ja szukał tak wiedzy z Internetu jak lisk, to byśmy pisali to samo, jeżeli gdzieś bym nie miał racji, to powinien mnie szybko zgasić, pomyśleć i pokazać ze moje myślenie jest nie prawidłowe, ale on nawet swojej racji nie potrafi udowodnić xD

mogę sę o kawce nawijać i bele czym, a lisk nie potrafi porządnie uzasadnić
choćby mu napisałem ze kawka zbożowa pomaga cielakowi na biegunkę, a on dalej że kawka to używka?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 09.09.2016 - 16:47
Post #100


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ty nie zadajesz żadnych sensownych pytań...to na takiej zasadzie to powiedz dlaczego kupa raz jest twarda a raz masz sraczkę i dlaczego raz jest miękka a raz twarda skoro pijesz tyle samo wody?

Na temat odżywiania nic nie wiesz. Pierdolisz i nie odpowiadasz liskowi...tylko klepiesz jęzorem co Ci ślina na język przyniesie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 09.09.2016 - 17:05
Post #101


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


zilarz, gdzie ja pisałem ze ja piję tyle samo wody? ja piję różnie, w zależności od dnia, jadam tez różnie w zależności od dnia?
no to pytanie odpowiem ci pytaniem? dlaczego człowiek jest jeden chudy a drugi gruby? jeżeli piją tyle samo wody i tyle samo jedzą, tyle samo biegają i to samo robią itd.

teraz, którego mam uważać za chorego, którego za zdrowego? jak mam cokolwiek wiedzieć?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 09.09.2016 - 17:28
Post #102


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Na chłopski rozum:) Jak widzisz grube dziecko to pewnie jest zapuszczone przez rodziców i takich dzieci jest coraz więcej w Polsce.

Ty naprawdę nie widzisz różnicy w jedzeniu frytek na tłuszczu czy kiełków?

Szaweł Tobie podziękował i jak zwykle musiał zgwałcić myszkę bo inaczej nie potrafi. Tak samo jak Ty nie rozumie podstawowych zagadnień dotyczących żywienia.

Czy Ty uważasz, że grube dziecko to zdrowe dziecko? To niech takie dziecko wejdzie bez zadyszki na 10 piętro albo zrobi z 5 pompek:)

Trzeba umieć się odżywiać, ale Polacy idą na łatwiznę i jedzą te fastfudy i jeszcze dzieci swoje nimi karmią. Taka moda z USA:) Pojebusy.

Ewolucja gównożercy:)

(IMG:http://fit-news.pl/wp-content/uploads/2016/07/123764_800.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 09.09.2016 - 17:56
Post #103


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


ty uważasz zielarz grubego prosiaka za chorego? to dlaczego grubego zażynasz a na chudego czekasz aż ci przytyje?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 09.09.2016 - 18:03
Post #104


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Sugerujesz, że odpowiedzialni rodzice celowo tuczą swoje dzieci, aby je na koniec zjeść?

Tuczoną świnię na rzęź porównywać do dzieci to trochę psycho fazą mi zajeżdża.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 09.09.2016 - 18:08
Post #105


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


czy ja coś porównuje ty tępa dzido? piszę na temat choroby a nie jakichś twoich durnych umysłowych porównań
taki ślimak, będzie se wyobrażał jakieś durnoty, ze ja coś niby robię xD

jak można jeść chorego prosiaka a nie zdrowego?

CYTAT(Zielarz Gajowy @ 09.09.2016 - 18:28) *


zalatuje mi koprofilią dziecięcą, ten zielarz to naprawdę chory psychicznie człowiek
Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  « < 3 4 5 6 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park